To jest trzeci artykuł z serii wywiadów z notable blogerami na temat ich celów, nawyków i systemów produktywności.
Kyle Pott z Lifehacker jest jednym z moich ulubionych autorów na jednym z moich ulubionych blogów o produktywności. Cieszę się, że mogę go mieć w tej serii, a jego odpowiedzi są przenikliwe i inspirujące.
Kyle jest programistą komputerowym oraz entuzjastą produktywności, wzornictwa przemysłowego i graficznego. Mieszka w Chicago, Illinois i jest zastępcą redaktora Lifehack.org. W wolnym czasie lubi czytać, pisać, biegać i spędzać czas z przyjaciółmi i rodziną. Jest wdzięczny za możliwość pracy z Zen Habits i bycia wśród królów i królowych wyznaczania celów i produktywności.
1) Co uznajesz za swoje największe osiągnięcie w ostatnich kilku latach?
Moim największym osiągnięciem w ciągu ostatnich kilku lat było zrzucenie 50 funtów i utrzymanie wagi przez cały rok. Chociaż jest to dość nieznaczące w kontekście kariery, rodziny itp., korzyści przeszły niemal każdy aspekt mojego życia. Walczyłem z problemami z wagą od szkoły średniej i w końcu poczułem, że „pokonałem swojego demona”, gdy straciłem na wadze. Nie będąc otyłym, mogłem skupić się na innych, ważniejszych aspektach swojego życia.
2) Co było kluczem do osiągnięcia tego sukcesu? Czy był to jeden czynnik, czy było ich kilka?
Napisałem o wielu czynnikach, ale kluczem do osiągnięcia mojego sukcesu było planowanie posiłków, planowanie czasu na codzienne ćwiczenia oraz wsparcie mojej dziewczyny podczas procesu utraty wagi.
3) Jakie nawyki ukształtowałeś, aby pomóc sobie w osiąganiu celów?
Najważniejszym nawykiem, który rozwinąłem, aby pomóc osiągnąć swoje cele, jest wstawanie o 5 rano. Uwielbiam zaczynać dzień przed resztą świata. Rano wykorzystuję na przygotowanie swoich celów, relaks i mentalne przygotowanie do rozpoczęcia dnia. Ironią jest to, że wczesny poranek to także świetny czas na załatwienie różnych domowych spraw. Dokonałem również dużych zmian w diecie, które dały mi więcej energii. Planowanie jest również niezwykle ważne. Na początku każdego tygodnia planuję swój czas i decyduję, kiedy zrealizuję konkretne zadania. Po stworzeniu tego planu trzymam się go tak ściśle, jak to tylko możliwe.
4) Jak często myślisz o swoich celach, przeglądasz je i podejmujesz działania?
Przeglądam swoje cele trzy razy dziennie w przypadku codziennych zadań i raz w miesiącu w przypadku większych rzeczy. Kiedy się budzę, ustalam cele, które chcę osiągnąć do lunchu. W porze lunchu ponownie oceniam cele i ustalam zadania, które chcę zrealizować do końca dnia. Podczas podróży do domu pod koniec dnia rozważam, co udało mi się osiągnąć (lub nie) i zaczynam myśleć o tym, co chcę zrealizować następnego dnia.
5) Opisz, jak przezwyciężasz porażki, jak podnosisz siebie, gdy masz trudności, i jak motywujesz się, gdy brakuje ci entuzjazmu.
Starannie zarządzam swoimi emocjami, aby uniknąć dojścia do tego punktu. W idealnym świecie (choć nie zdarza się to codziennie) kończę pracę do godziny szóstej i zostawiam komputer włączony tylko po to, aby sprawdzić e-mail. W niedzielę nie pracuję wcale i uruchamiam komputer tylko po to, aby sprawdzić godziny filmów lub przeczytać wiadomości. To skraca tydzień pracy i pozwala na odpoczynek i mentalne przygotowanie się na kolejny tydzień. Może to być zbyt wiele informacji, ale pod koniec szczególnie stresujących i/lub frustrujących dni biorę prysznic po ciemku, aby się zrelaksować i odstresować.
6) Czy mógłbyś opisać swój system produktywności i wszelkie wskazówki dotyczące produktywności, które masz dla ludzi?
Używam mieszanki różnych systemów produktywności. Noszę ze sobą quasi-moleskine, którego używam wyłącznie do zapisywania pomysłów, które przychodzą mi do głowy w ciągu dnia. Używam go również do zapisywania terminów spotkań, dopóki nie przeniosę ich do kalendarza. Ściśle trzymam się zasad GTD, gdy chodzi o zarządzanie moimi e-mailami i kolejnymi krokami. Kiedy potrzebuję się poważnie skoncentrować, stosuję system 48 na 12 opisany tutaj.
Używam jedynie Google Docs i arkuszy kalkulacyjnych w domu – nie mam zainstalowanego żadnego oprogramowania biurowego na moim komputerze. Jak wspomniałem wcześniej, od poniedziałku do piątku wstaję bez wyjątku o 5 rano.
Inni w serii Golden Goals:
-
Golden Goals series: Sekrety sukcesu J.D. Rotha (z Get Rich Slowly)
-
Seria Złotych Celów: David Seah o jasności, kreatywności i produktywności
Zobacz także: