ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Zmodyfikowany sposób Benjamina Franklina — śledzenie moich celów

Wiele osób wychwala zalety Benjamina Franklina, który jest jednym z najciekawszych pomysłów na śledzenie swoich nawyków. Rozważałem ten pomysł przez jakiś czas, a dopiero w tym tygodniu postanowiłem dostosować go do moich własnych celów.

Stworzyłem prosty arkusz kalkulacyjny do śledzenia moich nawyków i celów od ćwiczeń, przez rzucanie kofeiny, aż po Moja Poranna Rutyna, moje cele dotyczące zadłużenia i oszczędności.

Obecnie mam ustalony tygodniowy harmonogram, w którym każdy z tych celów jest zaplanowany na różne dni. Na wykresie mam wyszarzone dni, w których nie muszę się martwić o dany cel czy nawyk.

Oto klucz: każdego wieczoru przeglądam swój dzień (jak robił to Ben Franklin). Sprawdzam pola na dany dzień i stawiam kropkę przy nawykach lub celach, które udało mi się osiągnąć, a „x” przy tych, których nie zrealizowałem. Moim celem jest, aby były same kropki, bez „x”. Następnie patrzę na zadania zaplanowane na następny dzień, aby być na nie przygotowanym.

Robię ten przegląd jako ostatnią rzecz przed pójściem spać. Działa to jak magia. Jak każdy system, sprawdza się tylko wtedy, gdy się go stosuje, ale jak dotąd udaje mi się go przestrzegać. Gorąco polecam ten system jako świetny sposób nie tylko na śledzenie swoich celów i nawyków, ale także na codzienną motywację.

Tak, wiem, że jest to bardzo podobne do Joe’s Goals, ale bardziej odpowiada mi ta analogowa metoda. Wydrukowałem kilka małych kartek (połowa formatu A4), a na okładce napisałem ładnie „Książka Nawyku”. Spróbuj!