ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

5 Potężnych Powodów, By Jeździć Wolniej, i Jak to Zrobić

Obecnie jeżdżę wolniej. Choć kiedyś byłem trochę maniakiem drogowym (zapytaj mojej żony), wyprzedzałem wszystkich i mocno naciskałem na pedał gazu, coraz bardziej frustrowałem się, gdy inni kierowcy jechali wolno, uniemożliwiając mi szybką jazdę, lub gdy ktoś zajeżdżał mi drogę. Jazda była stresującym doświadczeniem.

Już nie. Dziś jazda jest dużo spokojniejszym, bardziej opanowanym doświadczeniem i dużo bardziej ją lubię.

Patrzę na innych kierowców i zastanawiam się, czy naprawdę muszą tak szybko dotrzeć tam, dokąd się udają, i czy zwolnią, gdy już tam dotrą. Zastanawiam się, czy naprawdę warto zużywać tyle paliwa, złościć się i ryzykować tyle żyć. A potem myślę o innych rzeczach, bo jazda stała się dla mnie czasem kontemplacji.

Serdecznie polecam jeździć wolniej — z wielu powodów, ale jednym z najlepszych jest to, że uczyniło mnie to dużo szczęśliwszym człowiekiem. To taki prosty krok, ale robi niesamowicie dużą różnicę.

Ostatnio czytelnik o imieniu Vadim napisał do mnie następujący komentarz na temat przekraczania prędkości:

Niedawno nabyłem nawigację samochodową TomTom GPS. Wśród wielu niesamowitych funkcji posiada ona wyświetlacz, który pokazuje szacowany czas przybycia na trasie, którą podróżuję… A oto niespodzianka: zazwyczaj podróżowałem z prędkością 130% dopuszczalnej prędkości wszędzie… Myślałem, że trzymam się na baczności i oszczędzam czas. Jednak mój TomTom był innego zdania. W rzeczywistości gdziekolwiek podróżowałem (a regularnie jeżdżę ponad 160 km), skracałem czas przybycia jedynie o 5-10 minut! 5-10 minut czasu, które następnie były marnowane, bo wcale nie byłem spóźniony na starcie! > > Od tego czasu przyjąłem nowy sposób jazdy, nigdy nie przekraczam prędkości.

Uwielbiam ten komentarz i zainspirował mnie on do napisania tego postu. Ludzie często myślą, że oszczędzają czas, jeżdżąc szybciej, ale nie jest to dużo czasu i nie jest to warte waszego zdrowia psychicznego czy bezpieczeństwa.

Oto 5 powodów, dla których warto jeździć wolniej:

  1. Oszczędzaj paliwo. Najlepszymi sposobami na oszczędność paliwa (oprócz jeżdżenia mniej lub używania pojazdu o niskim zużyciu paliwa) jest unikanie nadmiernego biegu jałowego, bardziej stopniowe przyspieszanie i hamowanie oraz jeżdżenie wolniej. Przy tak wysokich cenach paliwa jak obecnie, marnowanie go poprzez jazdę zbyt szybko jest czymś, na co nie możemy sobie pozwolić.
  2. Chroń życie. Jazda z dużą prędkością może zabijać ludzi (w tym kierowcę). Dwa fakty: Wypadki drogowe są największą przyczyną śmierci młodzieży w wieku 12-16 lat. Co zaskakujące, przy prędkości 56 km/h masz dwa razy większe prawdopodobieństwo zabicia kogoś w porównaniu z 48 km/h. Szybsza jazda daje krótszy czas na reakcję na coś pojawiającego się na drodze, a nawet ułamek sekundy może oznaczać różnicę między życiem a śmiercią. Jedź wolniej dla swojego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa innych wokół ciebie… szczególnie jedź wolno w pobliżu biegaczy, rowerzystów, szkół i osiedli z dziećmi na ulicach.
  3. Oszczędzaj czas? Jak Vadim zauważył w swoim e-mailu, choć myślisz, że oszczędzasz czas, jeżdżąc szybciej, to nie jest to dużo czasu. A ten niewielki czas, który oszczędzasz, nie jest tego wart, biorąc pod uwagę inne czynniki z tej listy. Lepiej wyjść kilka minut wcześniej – dotrzesz w tym samym czasie co ktoś, kto jechał szybciej, ale wyszedł później, i będziesz o wiele szczęśliwszy niż ta osoba.
  4. Oszczędzaj swoje zdrowie psychiczne. Powyższe trzy powody są bardzo ważne, ale dla mnie najważniejsza różnica polegała na ogromnym spadku poziomu stresu podczas jazdy. Z dala od stresującego doświadczenia, jazda stała się relaksującym i przyjemnym przeżyciem. Już się nie denerwuję, bo po prostu nie obchodzi mnie, czy inni kierowcy jadą wolno czy zajeżdżają mi drogę.
  5. Uprość swoje życie. To jest związane z powyższym, ale rozszerzone. Oprócz obniżenia poziomu stresu, wolniejsza jazda może również zmniejszyć wiele innych komplikacji — problemy spowodowane wypadkami i mandatami za przekroczenie prędkości, zbyt częste wizyty na stacji benzynowej, ale także gorączkowe tempo życia. Dlaczego musimy się przez życie spieszyć? Zwolnij i ciesz się życiem bardziej. Jeśli zawsze się spieszymy, by gdzieś dotrzeć, kiedy wreszcie dotrzemy do celu i będziemy szczęśliwi? Życie to podróż — uczyń ją przyjemną.

OK, zakładając, że chcesz jeździć wolniej, oto kilka wskazówek, które najbardziej mi pomogły:

  • Słuchaj relaksującej muzyki. Moimi ulubionymi są wszystkie utwory Jacka Johnsona lub Bena Harpera. Ale cokolwiek cię relaksuje, jest dobre: „You Sexy Thing” Hot Chocolate, „Drive Slow” Kanye Westa, cokolwiek od Otisa Reddinga lub Arethy, „Feels Like Rain” Johna Hyatta, „Son of a Preacher Man” Arethy lub Dusty Springfield, Radiohead, Prince, Sade… Cokolwiek wybierzesz, ciesz się tym i zrelaksuj się.
  • Ignoruj innych kierowców. To było moim problemem wcześniej. Tak bardzo interesowało mnie to, co robią inni kierowcy, że mnie to stresowało. Czasem powodowało, że jechałem szybciej, żeby zrobić im na złość (wiem, okropne). Teraz po prostu ich ignoruję. Oczywiście, zwracam uwagę, żeby nie zderzyć się z nikim, ale nie martwię się tym, co robią, ani tym, jacy są głupi.
  • Wyjeżdżaj wcześniej. Jeśli przyspieszasz, bo jesteś spóźniony, wytwórz nawyk przygotowywania się wcześniej i wychodzenia wcześniej. Teraz nie musisz się martwić, czy się spóźnisz, i możesz cieszyć się podróżą.
  • Intensywne myślenie. Lubię wykorzystywać czas jazdy na kontemplację. Wymyślam pomysły na rzeczy do pisania, zastanawiam się nad swoim dniem (czy to nadchodzącym, czy minionym), myślę o swoim życiu jako całości i miejscu, w którym chciałbym się znaleźć.
  • Trzymaj się prawej strony. Jeśli jeździsz wolniej niż ci szaleni kierowcy na drodze, mądrze jest schodzić im z drogi, o ile to możliwe, i trzymać się prawej strony. Choć zazwyczaj ignoruję kierowców, którzy mogą się na mnie złościć za wolną jazdę (nie obchodzi mnie to już), dobrze jest być uprzejmym.
  • Ciesz się przejazdem. Przede wszystkim staraj się uczynić przejazd przyjemnym doświadczeniem — czy to przez muzykę, czy kontemplację, czy jakikolwiek inny sposób, w jaki chcesz cieszyć się jazdą, pamiętaj, że przejazd jest tak samo ważny jak cel.

Zobacz także: