Niedawno rozmawiałem o Moja Poranna Rutyna – to świetny sposób na włączenie swoich celów do każdego dnia, już od samego rana. To piękny moment, kiedy wszystko jest ciche, a świat śpi.
Istnieje jednak inna część dnia, którą uwielbiam i która może przynieść ci wielkie korzyści przy nakładzie zaledwie 10-30 minut: to czas tuż przed snem.
Jeśli stosujesz się do moich rad dotyczących Jak Stałem się Rannym Ptakiem (jeśli nie, wypróbuj!), kładziesz się spać wcześniej i być może czytasz przed snem, więc rano nie będziesz tak zmęczony. Na 10-30 minut przed pójściem spać spróbuj wprowadzić wieczorną rutynę, która może znacznie poprawić twój poranek.
Wieczorna rutyna każdej osoby będzie inna, ale oto przykładowa rutyna oparta na moich doświadczeniach, z kilkoma dobrymi pomysłami, które może wykorzystać większość ludzi:
-
spakuj lunch (dla siebie i dzieci)
-
przygotuj ubrania (i inne potrzebne rzeczy)
-
sprawdź swój kalendarz
-
Zmodyfikowany sposób Benjamina Franklina — śledzenie moich celów
-
umyj naczynia, wyczyść blaty
-
posprzątaj, aby rano powitał cię czysty dom
-
ustaw budzik
-
czytaj przed snem
Oczywiście dostosujesz to do swoich potrzeb, ale zwróć uwagę na najważniejsze elementy: sprzątasz, aby dom był pięknie czysty, gdy się obudzisz, przeglądasz swój dzień i planujesz kolejny, a także przygotowujesz rzeczy na następny dzień, aby nie musieć robić tego rano.
Stwórz swoją wieczorną rutynę już dziś i rozpocznij jutro z energią!