Święta mogą być trudne – zwłaszcza gdy zdecydowałeś się Wyzwanie: Nic nie kupuj aż do 2013 roku, a wszędzie wokół ciebie są wyprzedaże i reklamy, a wszyscy inni robią zakupy.
Jak przetrwać te trudne czasy?
Nie obawiaj się. Mamy odpowiedzi w tym praktycznym przewodniku przetrwania.
Strategia 1: Oddychaj
Pierwszym krokiem jest oddychanie i uspokojenie, jeśli twoje serce bije szybciej, a twoje wnętrze ma ochotę wybrać się na Amazona lub do sklepu Gap, aby coś kupić. Oddychaj i pozwól pragnieniu zaniknąć.
Oddychanie jest formą uważności, która pomoże nam zauważyć nasze pragnienia kupienia czegoś, zanim podejmiemy działania i faktycznie zrobimy zakupy.
Uwaga na temat konieczności
Pamiętaj, w wyzwaniu „Nic nie kupuj do 2013 roku” można kupować rzeczy niezbędne. Wiele osób na Twitterze wydaje się przeoczyć ten fragment.
Kupowanie artykułów spożywczych, środków czystości i innych niezbędnych rzeczy jest w porządku. Nie kupujemy więc dosłownie niczego.
Czasami coś może być na granicy – nowe bielizny, gdy stara jest nieco podziurawiona. Czy to konieczność? To naprawdę twój wybór – nie ma sędziów, nikt nie pilnuje tego wyzwania.
Jednak jedna sugestia: jeśli coś jest na granicy, zobacz, czy możesz sobie poradzić bez tego jeszcze przez trochę dłużej. Tak, bielizna jest koniecznością, ale można ją nosić trochę dłużej, zanim kupisz nową.
Więcej o rezygnacji z rzeczy w następnym rozdziale.
Strategia 2: Odbądź się bez
Po oddychaniu i zastanawianiu się, czy musisz coś kupić, bo wydaje się to koniecznością (nowe jeansy, nowa bielizna, nowe krzesło) … zatrzymaj się i sprawdź, czy możesz wytrzymać jeszcze miesiąc lub coś dłużej.
Często odpowiedź brzmi tak. Choć możemy mieć nawyk kupowania czegoś od razu, gdy myślimy, że tego potrzebujemy, dawniej ludzie robili coś na dłużej, naprawiając to lub po prostu radzili sobie z czymś lekko zepsutym, ale wciąż użytecznym, lub po prostu radzili sobie bez tego. A jednak przetrwali!
Możemy zrobić to samo. Odbądź się bez kupowania czegoś nowego, na kolejny miesiąc lub coś dłużej. Przetrwasz! Jeśli to bardziej pilne, zobacz jedną z poniższych strategii.
Strategia 3: Znajdź alternatywy dla prezentów
Jednym z trudniejszych aspektów nic nie kupowania w okresie świątecznym jest to, że wiele osób wokół ciebie będzie kupować prezenty, a ty poczujesz się zobowiązany do tego samego. Istnieje kilka sposobów radzenia sobie z tym.
Po pierwsze, to co robimy (i robimy to od kilku lat) to rozmawiać z rodziną i przyjaciółmi, informując ich, że nie robimy w tym roku prezentów. Choć może to się wydawać dziwne na początku, otwiera się rozmowa, podczas której można wyjaśnić dlaczego – unikanie konsumpcjonizmu, oszczędzanie pieniędzy i wychodzenie z długów, używanie mniejszej ilości zasobów itp. Można ich odwołać do artykułu Wyzwanie: Nic nie kupuj aż do 2013 roku. Najprawdopodobniej zrozumieją, a niektórzy mogą dołączyć do ciebie.
Ale jeśli martwisz się, że zostaniesz pominięty, gdy wszyscy inni wymieniają się prezentami, możesz robić prezenty własnoręczne. Możesz upiec ciasteczka, brownie czy ciasto dyniowe i zapakować je jako prezenty. Jeśli dobrze idzie ci praca z drewnem, rękodzieło czy szycie, możesz coś stworzyć własnymi rękami. Możesz robić miłe rzeczy, takie jak mycie czyjegoś samochodu, opieka nad dzieckiem lub budowanie strony internetowej dla nich. Kiedyś zrobiłem stronę internetową poświęconą mojej żonie jako prezent.
Czytaj więcej: Przeciwwskazania do Kupowania Świątecznych Prezentów i Dzieci, które nie dostają prezentów, dostają więcej.
Strategia 4: Zrezygnuj z katalogów, ignoruj reklamy
Reklamy są zaprojektowane, by nas skłonić do zakupów, i mogą być bardzo skuteczne. To jeden z powodów, dla których nie oglądam telewizji kablowej (i nie robię tego od wielu lat) – reklamy mają tak silny wpływ na to, co kupujemy, a nie chcę, żeby moje dzieci były poddawane temu wpływowi.
Możesz zmniejszyć swoje narażenie na reklamy, rezygnując z wszelkich kubełków na e-maile lub feedów na Facebooku czy Twitterze reklamujących cokolwiek. Jeśli firma wysyła ci katalog lub newsletter próbujący cię skłonić do zakupu czegoś, po prostu zrezygnuj z subskrypcji. Twoje życie będzie dobrze bez nich.
Możesz przestać oglądać telewizję kablową, lub użyć nagrywarki DVR, aby pominąć reklamy. Możesz użyć blokera reklam, aby pominąć wiele reklam na stronach internetowych.
Strategia 5: Unikaj obszarów zakupowych
Obszary zakupowe są zaprojektowane, by skłonić cię do zakupów, i to nieodwołalnie działa. Nie chodź do centrum handlowego, Walmarta czy Targetu lub jakiegokolwiek ulubionego sklepu.
Nie idź także na Amazon. Nie ma tam niczego, czego potrzebujesz – przynajmniej przez następny miesiąc. Nie wchodź na inne ulubione strony zakupowe. Przynajmniej do stycznia.
Strategia 6: Pożyczaj
Jeśli zdecydujesz, że absolutnie nie możesz się bez czegoś obejść, zobacz, czy możesz to pożyczyć zamiast kupować. Wielokrotnie znajomy lub członek rodziny ma wiertarkę lub kurtkę zimową, której obecnie nie używa, i nie będą mieli nic przeciwko, by się nią podzielić.
Czy pożyczanie czegoś jest zawstydzające? Kiedyś tak myślałem, ale zmieniłem zdanie. Teraz uważam, że to mądrzejszy sposób korzystania z zasobów – dzielenie się, zamiast posiadania przez każdego własnych egzemplarzy rzeczy, których dużo nie używają. To także dobry sposób na większą interakcję między ludźmi, zamiast życia w izolacji i zabezpieczaniu się. Gdy np. idziesz pożyczyć filiżankę cukru do sąsiada, rozmawiasz z nim, co jest rzadkością dla wielu z nas.
Strategia 7: Wymiana lub znalezienie za darmo
Jeśli nie możesz się obejść bez czegoś lub pożyczyć, często możesz to znaleźć za darmo, lub wymienić się za to:
-
Wyślij e-mail lub umieść post na Facebooku, informując wszystkich, że potrzebujesz taczki lub półki, a jeśli ktoś ma jedną, której nie potrzebuje, chętnie byś ją przyjął. I byłbyś gotów wymienić coś, jeśli potrzebują czegoś.
-
Spoglądaj na Craigslist lub Freecycle. Lub umieść ogłoszenie, że czegoś szukasz na tych stronach.
-
Biblioteki mają darmowe książki, płyty CD, DVD.
-
Istnieje wiele stron internetowych, które pomagają ludziom wymieniać książki i inne rzeczy.
Strategia 8: Kupuj używane
To ostatnia alternatywa, bo to w zasadzie zakup, a najlepiej jest tego unikać. Jednak jeśli naprawdę wyczerpałeś wcześniejsze opcje i absolutnie nie możesz obejść się przez miesiąc, pożyczyć, wymienić się lub znaleźć za darmo, wtedy kup używane.
Spróbuj sklepu z używanymi rzeczami w swojej okolicy. Albo znajdź coś na Craigslist lub Ebayu. Albo idź na targ staroci.
Kupowanie używanego to świetna alternatywa, bo zapobiega wyrzucaniu czegoś używanego i wydłuża jego żywotność, zużywając tym samym mniej zasobów. Jest to także zazwyczaj tańsze.
Strategia 9: Przeznacz zaoszczędzone pieniądze na dobry cel
Ta ostatnia strategia jest według mnie bardzo użyteczna. Załóżmy, że nie kupujesz nic na święta, a tym samym oszczędzasz setki lub nawet tysiące dolarów. Co wtedy? Co się dzieje z całymi tymi pieniędzmi? Przeznacz je na dobry cel, i dzięki temu bardziej możliwe, że wytrwasz w wyzwaniu.
Dla niektórych ludzi to oznacza mniejsze zadłużenie, mniej długów. Więc twoim dobrym celem jest brak długów! I to jest ekscytujące, więc jest mniej prawdopodobne, że coś kupisz, jeśli masz ten dobry cel na myśli.
Dla innych może to oznaczać większą stabilność finansową, poprzez zbieranie funduszu awaryjnego. Uważam, że fundusz awaryjny jest absolutnie kluczowy dla stabilności finansowej – moje życie jest o wiele bardziej wolne od zmartwień, odkąd zbudowałem fundusz awaryjny.
A jeśli masz już opanowane te dwie potrzeby, rozważ zrobienie coś innego dobrego z pieniędzmi: przekaż je na dobrą organizację charytatywną lub cel, albo zrób coś dobrego dla swojej rodziny.
Mając w myśli dobry cel dla gotówki, którą zaoszczędzisz, łatwiej zrezygnować z kupowania, niż kupować zawsze, gdy mamy na to ochotę.
Podsumowanie: To może zmienić twoje życie
Wyzwanie „Nic nie kupuj do 2013 roku” może mieć wiele skutków dla osób, które są przyzwyczajone do zakupów w okresie świątecznym:
-
Zaoszczędzisz pieniądze i/lub mniej się zadłużysz.
-
Możesz wesprzeć dobry cel tymi pieniędzmi.
-
Pomożesz zlikwidować nawyk kupowania pod wpływem impulsu.
-
Wydostaniesz się z konsumpcyjnego myślenia, i przypomnisz sobie, co jest naprawdę ważne.
-
Możesz pomóc innym mniej kupować i wydostać się z konsumpcyjnego myślenia, poprzez swój przykład.
-
Będziesz mieć więcej czasu na robienie ważnych rzeczy, zamiast na zakupy.
-
Będziesz miał mniej stresu związanego z zakupami świątecznymi.
-
Znajdziesz większe zadowolenie, bo wiesz, że masz wszystko, czego potrzebujesz.
To zmieniło moje życie. Zrozumiałem, że kupowanie nie jest tylko zbędne w większości przypadków, jest niszczące. Zbudujmy coś nowego, opartego na ludzkiej więzi i współczuciu.