ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Prosty przewodnik po byciu obecnym dla przepracowanych i przytłoczonych

„Z przeszłością nie mam nic wspólnego; ani z przyszłością. Żyję teraz.” – Ralph Waldo Emerson

Jak często prowadzisz samochód, rozmawiając jednocześnie przez telefon, myśląc o problemach w pracy lub o zadaniach do zrobienia? Jak często jesz, nie myśląc o jedzeniu, które spożywasz? Jak często odpływasz myślami podczas wykonywania innych czynności, myśląc o czymś, co się nie udało, lub martwiąc się o to, co nadchodzi?

Sugerowałbym, że większość z nas większość czasu jest gdzie indziej, zamiast być tu i teraz.

Gdybym mógł dać tylko jedną radę komuś, kto stara się znaleźć spokój w przytłaczającym, stresującym i chaotycznym świecie, byłoby to: uproszczenie. Ale gdybym mógł dać jeszcze dwie rady, byłyby to: bądź obecny.

Nie mogę twierdzić, że jestem doskonały w byciu obecnym. Nie mogę twierdzić, że robię to cały czas. Ale mogę powiedzieć jedno: ćwiczę bycie obecnym od dłuższego czasu i stałem się w tym lepszy. Nauczyłem się wiele o byciu obecnym i chciałbym się tym podzielić z innymi.

Ten artykuł powstał z sugestii komentatora Marka, po tym jak napisałem o 17 Niezawodnych Sposobów na Stworzenie Spokojnego, Zrelaksowanego Dnia Pracy. To artykuł, który planowałem napisać już od jakiegoś czasu, ale Mark zmusił mnie do zrobienia tego szybciej — dzięki Mark!

Skup się na teraz Są trzy rzeczy, o których możemy myśleć:

  1. Przeszłość. Przeżywanie rzeczy, które zepsuliśmy. Wstyd za coś, co zrobiliśmy. Chęć odzyskania czegoś, co już minęło. Życie wspomnieniami dobrych czasów. Gniew za rzeczy, które nam zrobiono. Łapiesz ideę.
  2. Przyszłość. Martwienie się o rzeczy, które musimy później zrobić. Martwienie się o to, co może się stać, lub o nadchodzące duże wydarzenie. Lęk, że coś może pójść nie tak, lub że możemy się pomylić. Nadzieje na coś wspaniałego. Marzenia o wielkich rzeczach, które nadejdą.
  3. Obecność. Co dzieje się teraz, w tej chwili. Co robimy teraz.

Niezbędne jest, abyśmy myśleli o wszystkich trzech. Nie możemy powstrzymać się od myślenia o przeszłości czy przyszłości. Jednak z praktyką, możemy bardziej skupić się na teraźniejszości, niż już to robimy.

Ale dlaczego powinniśmy to robić? Co jest złego w skupianiu się na przeszłości lub przyszłości? Nic w tym złego. Nie jest źle myśleć o przeszłości czy przyszłości. Jednak nie możemy nic zrobić z rzeczami, które już się wydarzyły, a martwienie się o nie lub rozpaczanie nad nimi zazwyczaj nie przynosi nam wiele dobrego. Sugerowałbym analizować, co się stało, uczyć się z tego i przechodzić dalej. To znacznie zdrowsze.

Nie możemy również kontrolować przyszłości. To niemożliwe. Możemy robić rzeczy, które zmienią przyszłość, ale mogą one zmienić przyszłość w sposób, którego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Albo mogą niczego nie zmienić. A jedyną rzeczą, jaką możemy zrobić dla przyszłości, jest zrobienie czegoś … teraz. W teraźniejszości. Dlatego skupienie się na tym, co robimy teraz, jest najlepszym sposobem na poprawę przyszłości. Nie myślenie o przyszłości. Nie mówię, że nie powinieneś mieć celów ani nie powinieneś planować — ale cele się zmieniają (wiem to z własnego doświadczenia, ponieważ moje cele na koniec 2007 roku były zupełnie inne niż na początku). Plany się zmieniają. Musimy być na tę zmianę przygotowani, nie poprzez przesadne planowanie, ale poprzez bycie w chwili obecnej i postępowanie zgodnie z tym, co przyniesie chwila.

Jest też problem z pomijaniem teraźniejszości. Jeśli większość czasu spędzamy, myśląc o przeszłości lub przyszłości, omija nas samo życie. Przemija ono obok nas, podczas gdy jesteśmy gdzie indziej. Nie możesz czerpać jak najwięcej z życia, dopóki nie nauczysz się skupiać na byciu obecnym, podczas gdy rzeczy się dzieją. Myślenie o swoim dzieciństwie, czy przyszłości swoich dzieci, jest bezużyteczne, jeśli dzieciństwo twoich dzieci przemija, podczas gdy ciebie tam nie ma.

Korzyści z bycia w chwili obecnej Zauważyłem mnóstwo korzyści z mojego zwiększonego skupienia na teraźniejszości. Oto tylko kilka do rozważenia:

  1. Zwiększona radość. Zauważam, że bardziej cieszę się życiem, będąc obecnym, zamiast mieć umysł gdzie indziej. Jedzenie smakuje lepiej, mam więcej zabawy z rodziną, nawet praca staje się bardziej przyjemna.
  2. Zmniejszenie stresu. Martwienie się o przeszłość i przyszłość powoduje stres. Ale bycie obecnym jest prawie jak medytacja. Nie ma trosk. Jest tylko doświadczanie.
  3. Lepsze relacje. Kiedy naprawdę angażujesz się w bycie z kimś, słuchanie go, jesteś lepszym ojcem, mężem, przyjacielem, córką, dziewczyną. Masz lepsze rozmowy. Nawiązujesz więzi.
  4. Załatwianie spraw. Zauważam, że skupiając się na tym, co robię, zamiast próbować multitaskować lub myśleć o milionie różnych rzeczy naraz, faktycznie kończę to, co robię, wykonuję to lepiej i szybciej. Niekoniecznie robię więcej, ale załatwiam sprawy. Skupienie się zazwyczaj sprawia, że rzeczy się dzieją, z mojego doświadczenia, a gdy twoje skupienie jest podzielone wśród wielu rzeczy, jest ono mniej skuteczne.

Magia przepływu Istnieje koncepcja zwana Przepływem, która stała się dość popularna w kręgach produktywności w ostatnich latach. Sam jestem jej dużym zwolennikiem. W skrócie, polega to na zatraceniu się w tym, co robisz — osiągnięciu tej magicznej strefy, gdzie zapominasz o zewnętrznym świecie i całkowicie pochłonięty jesteś tym, co robisz, czy to pisanie, rysowanie, programowanie, czy cokolwiek innego.

To cudownie produktywna strefa do bycia, a stan ten również, nawiasem mówiąc, sprawia, że jesteś szczęśliwszy. Produktywny i szczęśliwszy jednocześnie. Trudno to przebić.

Jednak nie może się to zdarzyć, jeśli przeskakujesz między zadaniami lub myślisz o przeszłości czy przyszłości. Zasadniczo dzieje się to, gdy jesteś obecny. Tak więc praktykowanie bycia obecnym pomoże ci osiągnąć przepływ, co czyni cię szczęśliwszym i bardziej produktywnym. Być może najlepszy argument za byciem obecnym.

Praktyka, praktyka Nie ma jednej metody, która uczyni cię lepszym w byciu obecnym. Nie mam magicznej formuły, poza jednym słowem, które często mówię moim dzieciom, kiedy uczą się czegokolwiek lub starają się być w czymś lepszym: praktyka.

Na początku prawdopodobnie nie będziesz tego dobrze robić. Twój umysł będzie się błąkać, lub będziesz robić dużo „metamyślenia”, co polega tylko na myśleniu o tym, o czym myślisz, i czy myślisz o tym w odpowiedni sposób, i czy jest odpowiedni sposób … i tak dalej, aż nie będziesz więcej w teraźniejszości. To normalne. Wszyscy to robimy, jak sądzę.

Nie bij się za to. Nie zniechęcaj się. Po prostu ćwicz.

Więc jaka jest magiczna metoda nauki bycia obecnym? Praktykuj.

Robisz to rano. Praktykujesz to podczas lunchu. Robisz to podczas wieczornego biegu czy spaceru. Robisz to podczas mycia naczyń po kolacji. Każda okazja, jaką masz, aby ćwiczyć.

A będziesz coraz lepszy. Obiecuję.

Wyzwanie na jeden miesiąc Najlepsza metoda, jaką mogę zaoferować do nauki bycia obecnym, najlepsza metoda praktyki, to skupienie się na tym przez jeden miesiąc. Spraw, aby skupienie się na byciu obecnym stało się nawykiem. Jeśli uczynisz to swoim jedynym celem, gwarantuję, że będziesz się w tym poprawiał, a co ważniejsze, nabędziesz nawyk pamiętania o skupieniu się, pamiętania o praktyce, stawania się bardziej świadomym.

Podejmij miesięczne wyzwanie. To najlepsza metoda formowania nowych nawyków, a działa również w przypadku bycia obecnym. Następnie zrób to:

  • Poinformuj ludzi na forum, jakie będzie twoje miesięczne wyzwanie (skupienie się na byciu obecnym).
  • Loguj się codziennie, aby zgłaszać swoje postępy. To daje ci odpowiedzialność i motywację, których potrzebujesz.
  • Wykonuj poniższe wskazówki codziennie przez miesiąc.

„Żyjący moment jest wszystkim.” – D.H. Lawrence

Wskazówki na temat bycia obecnym Wiedziałeś, że nie mogłem zakończyć tego posta bez listy wskazówek. Oto rzeczy, które działały dla mnie… wybierz i dostosuj te, które uważasz, że zadziałają najlepiej dla ciebie:

  1. Kiedy jesz, po prostu jedz. Najlepszym sposobem na myślenie o byciu obecnym jest to: rób tylko jedną rzecz na raz. Kiedy jesz, nie czytaj ani nie myśl o czymś innym ani nie prasuj ubrań (zwłaszcza jeśli jesz coś, co może się rozpryskać na ubraniach). Po prostu jedz. Zwróć uwagę na to, co jesz. Naprawdę to doświadczaj — smak, teksturę. Rób to powoli. To samo dotyczy wszystkiego innego: mycie naczyń, branie prysznica, prowadzenie, praca, zabawa. Nie rób wielu rzeczy naraz — rób tylko to, co robisz teraz, i nic więcej.
  2. Bądź świadomy. Kolejnym ważnym krokiem jest stawanie się bardziej świadomym swoich myśli. Nieuniknione jest, że będziesz myśleć o przeszłości i przyszłości. To w porządku. Po prostu stawaj się świadomy tych myśli. Świadomość przyniesie zmianę.
  3. Bądź delikatny. Jeśli myślisz o przeszłości lub przyszłości, nie bij się za to! Nie próbuj wypierać tych myśli z głowy. Po prostu bądź świadomy ich, i delikatnie pozwól im odejść. Następnie wróć do teraźniejszości.
  4. Zazen. Ah, zastanawiałeś się, kiedy Zen Habits będą miały coś wspólnego z Zen, prawda? Zazen to zasadniczo centrum praktyki Zen. To po prostu siedzenie. Jest to forma medytacji, ale naprawdę chodzi tylko o siedzenie. Nie musisz rozmyślać nad koanami Zen ani nad sens życia czy śpiewać czegokolwiek. Po prostu siedzisz i skupiasz się na siedzeniu. Nie robiłem tego dużo ostatnio, ale kiedy to zrobiłem, było to dla mnie bardzo przydatną praktyką.
  5. Ćwiczenia. Obecnie ćwiczenia są moim zazen. Bieganie to moje praktykowanie siedzenia. Biegam i staram się po prostu biegać. Skupiam się na swoim biegu, na oddychaniu, na ciele, na niczym innym, oprócz teraźniejszości. To świetna praktyka.
  6. Codzienne rutyny. Wszystko może być twoim zazen. Kiedy myjesz naczynia, to jest praktyka. To jest twoja medytacja. Kiedy chodzisz, skup się na chodzeniu. Spraw, aby wszystko, co robisz, stało się praktyką.
  7. Umieść przypomnienia. Przypomnienie na lodówce, na pulpicie komputera lub na ścianie to dobry pomysł. Lub skorzystaj z usługi przypomnień, aby wysyłała ci codzienny e-mail. Cokolwiek potrzeba, aby utrzymać twój fokus na praktykowaniu bycia obecnym.
  8. Nie ma porażki. Zwalisz coś, ale to w porządku, ponieważ to niemożliwe, żeby się nie udało. Jedyne co się liczy, to że praktykujesz, a z czasem, jeśli będziesz to robił, nauczysz się bardziej skupiać na teraźniejszości niż teraz. Nie możesz zawieść, nawet jeśli przestaniesz to robić na pewien czas. Robienie tego w ogóle to sukces. Świętuj każdy mały sukces.
  9. Wciąż praktykuj. Kiedy się zniechęcasz, po prostu weź głęboki oddech. Kiedy pytasz siebie: „Co teraz powinienem zrobić, Ja?” odpowiedź brzmi: „wciąż praktykuj”.

„Nigdy nie myślę o przyszłości. Przychodzi wystarczająco szybko.” – Albert Einstein