ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Przekształcanie Naszych Skarg w Coś Twórczego

  • Autor: Leo Babauta

    Od dawna zmagam się z sytuacjami, gdy ludzie dużo narzekają — naprawdę nie przepadam za tą negatywną energią i mam tendencję do unikania osób, które narzekają.

    Dlatego od kilku lat przyglądam się temu… i uczę się wiele o sobie.

    Pierwszą rzeczą, jaką sobie uświadomiłem, jest to, że mam trudności z ludźmi, którzy narzekają… ponieważ mam problem z zaakceptowaniem tej części siebie, która narzeka.

    I tak uczę się odnajdywać w sobie narzekacza i okazywać mu miłość. To jest transformujące! Oznacza to, że mogę mieć skargi, czuć się niesprawiedliwie potraktowany, nie być szczęśliwy ani wdzięczny. To jest przyzwolenie na bycie takim, jakim jestem w tej chwili — co czasami wiąże się z narzekaniem.

    Drugą rzeczą, jakiej się nauczyłem, jest to, że mogę przekształcić skargę, gdy zrozumiem, że ma ona dwa elementy:

    1. Skarga to tak naprawdę częściowo prośba — czy mógłbyś zrobić to zamiast tamtego? Jeśli narzekamy na kogoś, ukryta jest w tym rzeczywiście prośba o to, by zrobił coś inaczej. Jasne określenie mojej prośby daje mi możliwość złożenia bezpośredniej i klarownej prośby.

    2. Skarga to także ból. To nie jest tylko prośba, ponieważ wbudowany w skargę jest fakt, że w jakiś sposób zostałem zraniony. Nie zawsze jest oczywiste, w jaki sposób zostałem zraniony, nawet dla mnie samego. Ale gdzieś ten ból jest. Jeśli nie podoba mi się sposób, w jaki ktoś się zachowuje, to zazwyczaj dlatego, że robi coś, co mnie drażni lub sprawia mi ból.

    Mogę przekształcić skargę, jeśli zrozumiem te dwa elementy: prośbę i ból.

    Po pierwsze, mogę zająć się bólem — czy potrafię zauważyć tę część siebie, która jest zraniona przez działania drugiej osoby (lub przez sytuację)? Co mogę zrobić, aby pomóc tej zranionej części mnie? Dla mnie samo jej zauważenie i okazanie jej obecności oraz miłości może mieć ogromne znaczenie. Czasami mogę powiedzieć o tym drugiej osobie, jeśli ufam, że rzeczywiście przejmie się moim bólem.

    A przy okazji, gdy ktoś inny ma skargę (nawet jeśli dotyczy ona ciebie), pierwszą rzeczą, którą możesz zrobić, jest zauważenie ich bólu i pokazanie, że ci na nim zależy.

    Po drugie, mogę odnaleźć prośbę w mojej skardze. Mogę zauważyć, co chciałbym, aby druga osoba zmieniła, lub co chciałbym zmienić w sytuacji. Następnie mogę poprosić lub podjąć działanie. To daje mi poczucie sprawczości.

    Jeśli ktoś inny ma skargę… poza troską o jego ból, możesz zapytać, czy ma jakąś prośbę. Prawdopodobnie będzie się opierać temu pytaniu, ponieważ dla większości ludzi bezpieczniej jest narzekać niż w sposób wrażliwy złożyć prośbę. Ale możesz nadal zapytać: „Jasne, rozumiem, że ci się to nie podoba… i zastanawiam się, gdybyś mógł poprosić mnie o zmianę mojego zachowania, co chciałbyś, abym zrobił?”

    To zachęca ich do wzięcia odpowiedzialności za złożenie jasnej prośby. Mogą nie być na to gotowi, co jest w porządku. Ale jeśli się zdecydują, może to być bardzo mocne. Następnie musisz zdecydować, czy jesteś gotów spełnić tę prośbę, czego nie musisz robić.

    Pracując z moimi wewnętrznymi skargami (i skargami innych) w ten sposób, mogę pomóc ukoić ból, ale także znaleźć sposób na wzięcie odpowiedzialności za stworzenie czegoś nowego.

    Jak możesz rozpoznać swoje wewnętrzne skargi i znaleźć sposób, aby z nimi skutecznie pracować?