ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Odwróć swoją Karmę: 8 Sposobów na Przemianę Złego w Coś Wspaniałego

„Upadnij siedem razy, wstań osiem.” – Przysłowie japońskie

To nieuniknione: czasami życie po prostu nie układa się po naszej myśli.

Twój plan dnia kompletnie się sypie. Nie trzymasz się swojego planu ćwiczeń. Ktoś jest dla ciebie niemiły. Czujesz, że chcesz się poddać. Masz ochotę zwinąć się w kłębek i płakać.

Życie zsyła swoje ciosy i zostawia nas zniechęconych, złych, sfrustrowanych, przygnębionych, wyczerpanych. A kiedy jesteśmy w tym złym miejscu, w nastroju, w którym nic nas nie obchodzi, trudno się z niego wydostać.

Ale pozwól, że podzielę się z tobą małą tajemnicą szczęścia i samodoskonalenia: wszystkie te rzeczy? One istnieją tylko w twojej głowie.

Tak, na pewno tak nie wygląda. Wydaje się, że otaczają nas strzały i ciosy życia. Czujemy się jak przegrani. Ale to prawda. To wszystko w twoim umyśle.

Jak mogę tak trywializować straszne rzeczy, które ci się przytrafiają? Jak mogę sprawiać, że wygląda to jak prosty problem umysłowy? Bo tak właśnie jest, a kiedy to sobie uświadomisz, jesteś wolny – masz moc zmiany swoich okoliczności!

To nie jest łatwe zadanie, przyznaję. To niewiarygodnie, monumentalnie trudne. Zmiana myślenia i zmiana życia to próba umysłowa godna tytanów.

Ale jest to osiągalne. Wymaga kilku sztuczek mentalnych, dużo energii i gotowości do tego, aby mieć otwarty umysł.

„Zmartwienie często daje małej rzeczy duży cień.” – Przysłowie szwedzkie

Pozwól, że podam ci przykład: przez ostatnie kilka lat zmagałem się z ćwiczeniami. Właściwie lubię biegać i ćwiczyć, ale są dni, kiedy nie chce mi się nic robić lub kiedy źle się czuję, a te dni mogą przerodzić się w tydzień i ten tydzień może przeciągnąć się na kilka tygodni. A potem spadałem z wozu ćwiczeń i miałem wrażenie, że nie mogę na niego wrócić.

Ale wtedy używam pierwszych kilku sztuczek opisanych poniżej i moje nastawienie się zmienia. Włączam pozytywne myślenie i zdaję sobie sprawę, że moja porażka w ćwiczeniach to w rzeczywistości tylko kamień milowy na drodze do sukcesu w fitnessie. Patrząc wstecz, miałem 6-7 takich porażek, czy też kamieni milowych, i wszystkie one prowadziły mnie dalej na ścieżce do fitnessu. Dzisiaj ćwiczę prawie codziennie i bardzo to lubię.

To samo dotyczy każdego innego sukcesu, jaki odniosłem. Na przykład ten blog jest dla mnie sukcesem, ale miałem momenty, kiedy zniechęcały mnie negatywne komentarze lub e-maile. Odwróciłem to zniechęcenie i wykorzystałem komentarze, aby się rozwijać.

Po drodze miałem wiele porażek w eliminowaniu długu, ale w końcu dotarłem do celu, nie poddając się. Wielokrotnie spotykały mnie próby cierpliwości i charakteru, i w niejednej z nich poniosłem porażkę. Ale dzięki praktyce stawałem się lepszy, a chociaż nie jestem doskonały, wiem, że będę się tylko doskonalił, jeśli utrzymam to samo nastawienie.

To wszystko w twoim umyśle. Oto 8 sztuczek, które stosuję, aby zmienić coś złego w naprawdę wspaniałe.

  1. Siła pozytywnego myślenia. Nauczyłem się siły pozytywnego myślenia, gdy rzucałem palenie, i wykorzystałem lekcje z tego wyzwania, aby pomóc sobie w każdym innym, z którym się zmierzyłem. Rzucanie palenia, jak większość palaczy (i byłych palaczy) wie, jest niezwykle trudne. Przez wiele razy w ciągu dnia, zwłaszcza w pierwszych kilku tygodniach, czujesz ochotę, aby się poddać. Chcesz tylko jednego papierosa (który prowadzi do dwóch…). Kiedy po prostu nie widzisz sensu tego całego cierpienia. A jednak, jeśli zdasz sobie sprawę, że to tylko negatywne myślenie, możesz zmiażdżyć tę negatywną myśl jak małego robaka. Następnie zastąp ją pozytywną myślą (MOGĘ to zrobić!) i wracasz na drogę do sukcesu. Rozpoznaj negatywne myśli, zmiażdż je i znajdź pozytywne myśli, aby je zastąpić. Działa za każdym razem.

  2. Porażka jest kamieniem milowym do sukcesu. To sobie powtarzam za każdym razem, gdy upadam. Wstaję, otrzepuję się i zaczynam od nowa. Każda porażka pokazuje ci przeszkodę, której nie przewidziałeś, i możesz zaplanować, jak ją pokonać następnym razem. Każda porażka przybliża cię do zwycięstwa. I wiesz co? Za każdym razem, gdy sobie to mówiłem, jak dotąd, to była prawda. Odniosłem sukces. Wstanie to najważniejsza rzecz.

  3. Ćwiczenie cierpliwości. To sobie powtarzam, gdy ogarnia mnie frustracja, gdy ktoś jest trudny, gdy zaczynam tracić cierpliwość. Najpierw jakoś się wyładowuję (rozmowa z przyjacielem lub z moją żoną jest jednym z najlepszych sposobów dla mnie). Następnie mówię sobie, że to świetny sposób na ćwiczenie mojej cierpliwości. Czasami muszę to sobie powtarzać jak mantrę, ale to mimo wszystko działa.

  4. Doświadczenie uczenia się. Podobne do sztuczki „kamień milowy do sukcesu” powyżej, ale można jej używać do wszystkiego, nie tylko do porażki. Jeśli popełniam błąd, jeśli podejmuję złą decyzję, jeśli mam zły dzień… po prostu traktuję to jako okazję do nauki. Następnie analizuję to w swojej głowie, starając się zrozumieć, co poszło nie tak, staram się uczyć na swoich błędach. Jeśli postrzegasz naukę jako coś wspaniałego, tak jak ja, to możesz zobaczyć każdy błąd jako błogosławieństwo.

  5. Czyni cię silniejszym. „To, co nas nie zabije, czyni nas silniejszymi” – mówi słynne powiedzenie. I choć nie zawsze jest to prawdą (czasami możemy być osłabieni i zrujnowani), stwierdziłem, że w większości przypadków to jednak prawda. Coś jest trudne? Będę silniejszą osobą za to, że to przetrwałem. Tak było w moim przypadku, kiedy miałem problemy jako nastolatek (uciekłem z domu i spałem w parku Golden Gate w San Francisco), kiedy siedem lat temu przechodziłem przez rozwód, gdy miałem stresujące i trudne chwile w różnych pracach. Stałem się lepszą osobą dzięki temu.

  6. Próba twojego charakteru. Lubię testy i wyzwania. Motywuje mnie to do podniesienia poprzeczki, aby sprawdzić, czy mogę sprostać wyzwaniu. Tak było podczas mojego pierwszego maratonu, który był dla mnie bardzo trudny (z różnych powodów). Nie było to dla mnie szczególnie przyjemne doświadczenie, ale po prostu widziałem to jako test. A kiedy przeszedłem ten test, było to dla mnie radosne. To prawda za każdym razem, gdy przechodzisz przez próbę — traktuj to jako wyzwanie i staraj się je pokonać. A kiedy to zrobisz, poczujesz się świetnie z siebie.

  7. Nadstaw drugi policzek. Jezus powiedział, że zamiast brać oko za oko, jeśli ktoś cię uderzy, po prostu nadstaw drugi policzek. Nie znam wielu ludzi, którzy mogliby sprostać temu ogromnemu wyzwaniu. Próbowałem tego. To nie jest łatwe i trudno jest stłumić pragnienie zemsty za doznane krzywdy. Jednak wierzę, że nawet próba tego uczyni cię lepszym człowiekiem. Dotyczy to nie tylko fizycznych krzywd względem ciebie, ale wszystkiego, co ktoś ci zrobi. Nazwą cię po imieniu? Podziękuj im. Zawsze znajdą się tacy, którzy powiedzą, że trzeba spotkać siłę siłą, albo że ludzie będą po tobie chodzić. Na to odpowiem: „Gdzie się to kończy?” I dodam: „Po prostu zniżasz się do ich poziomu.” Wykraczaj poza małostkowość innych i stawaj się lepszym człowiekiem.

  8. Kochaj swojego wroga. Pisałem o tym niedawno jako jednym z największych wyzwań w życiu, więc zasługuje na miejsce na tej liście. Kiedy czujesz gniew wobec innego człowieka, spróbuj tego. Jeśli ci się uda, nawet w najmniejszym stopniu, będziesz się radować z tego sukcesu. To cudowne.

„Pesymista widzi trudność w każdej okazji; optymista widzi okazję w każdej trudności.” – Winston Churchill