Znaczna część naszych dni wypełniona jest poczuciem trudności:
-
Odkładanie spraw na później, gdy wydają się trudne lub przytłaczające
-
Rozpraszanie się i wykonywanie drobnych zadań
-
Poczucie, że robimy coś źle i poszukiwanie właściwych odpowiedzi
-
Próba opanowania spraw, gdy wydają się chaotyczne
-
Próby pocieszenia się, gdy czujemy się zmęczeni lub zestresowani
To tylko niektóre przykłady. Pod powierzchnią większości rzeczy, które robimy, kryje się poczucie, że powinniśmy robić więcej, że powinniśmy robić rzeczy inaczej, że nie chcemy robić tego, co powinniśmy, że ponosimy porażki na małą skalę.
To stres, zmartwienie, niepokój, frustracja, niezadowolenie.
Ale to wszystko jest niepotrzebne. Możemy znaleźć odpoczynek w podstawowej, otwartej naturze naszego życia.
Dlaczego Odczuwamy Stres i Niepokój
Nie podoba nam się to, że wszystko wydaje się niestabilne. Wszystko wydaje się niepewne, zmienne, nietrwałe. Wszystko jest niespokojne. I to jest całkowita prawda, co wzbudza w nas niepokój, złość, niezadowolenie. Nie lubimy niespokojnej natury życia.
Chcemy pewności, kontroli, planów, systemu. Porządku. Niestety, nie dostajemy tego, ponieważ życie tak nie funkcjonuje.
Życie jest niestabilne, zawsze zmienne, jak wody szerokiego oceanu. To zarówno przerażające, jak i piękne.
Przerażające, ponieważ chcemy porządku i chcemy wiedzieć, jak potoczą się sprawy, a nie dostajemy tego, nawet w najmniejszym stopniu.
Ale piękne, ponieważ otwarte wody są płynne, nieustalone. Zaskakujące, nie nudne. Całkowicie nieokreślone, co oznacza, że może wyłonić się z nich wiele niesamowitości.
Odpoczywanie
Podstawową naturą życia jest bycie otwartym i płynnym, jak błękitne niebo. Możemy albo próbować zamknąć błękitne niebo w pudełku, albo możemy spocząć w jego otwartości.
Wyobraź sobie, że możesz nauczyć się odpoczywać w otwartej, płynnej naturze życia – nie musiałbyś już wszystkiego kontrolować. Mógłbyś nauczyć się ufać życiu, być mniej niespokojnym czy zmartwionym, znajdować piękno w każdej otwartej chwili.
Jest to możliwe, jeśli praktykujesz uważność.
Spróbuj tego:
-
Zauważ bodźce tego momentu. Skieruj swoją uwagę na to, jak czuje się twoje ciało. Na światło i kolory w pokoju. Na dźwięki wokół ciebie. Bez osądzania, bez potrzeby odrzucania jakiegokolwiek bodźca, po prostu zanurz się w nich. Pozostań z tymi bodźcami przez kilka chwil.
-
Zauważ, że życie jest otwarte, płynne, zmienne. Nic nie pozostaje takie samo. Nic nie jest ustalone. Możemy próbować tworzyć porządek, tworząc myśli o rzeczach, narrację, mentalną konstrukcję rzeczywistości wokół nas. Ale prawda jest taka, że życie nie potrzebuje porządku. Jest z natury zmienne, otwarte, dynamiczne. Po prostu zauważ tę płynną naturę wszystkiego, co cię otacza – i włącz w to siebie.
-
Pozwól swojemu umysłowi odpocząć. Jeśli nie odrzucasz rzeczy, nie przywiązujesz się do żadnego bodźca, po prostu pozwalasz bodźcom przychodzić do ciebie, chwila po chwili… możesz w istocie po prostu odpocząć w otwartej naturze bodźców w tym momencie. Po prostu odpocznij w ogromnej otwartości chwili.
Może to wymagać pewnej praktyki, ponieważ łatwo jest, by twój umysł był bardzo aktywny, odrzucał pewne części doświadczenia lub zaplątał się w łańcuch myśli. To jest w porządku. Po prostu zauważ to i potraktuj jako część doświadczenia. Kontynuuj praktykę.
Jeśli uda ci się spocząć w otwartości, jest to coś, do czego możesz sięgnąć w każdym momencie. Zauważ, gdy czujesz niepewność, zauważ, gdy porusza cię niestabilność życia… a potem odpocznij w otwartej naturze chwili, znajdując w niej zaufanie. Życzę ci niczego mniej niż pełni tego doświadczenia.