ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Kupowanie zbyt wielu rzeczy jest napędzane przez niepewność

„Jeśli inwestujesz w bezpieczeństwo i pewność, jesteś na niewłaściwej planecie.” ~Pema Chodron

Ja, Eva i nasza dwójka młodszych dzieci jesteśmy w trakcie przeprowadzki z powrotem do Kalifornii z Guam, gdzie mieszkaliśmy z rodziną przez ostatnie 9 miesięcy. Gdy pakujemy nasze rzeczy, przygotowujemy część do wysyłki do Kalifornii, a resztę przekazujemy na cele charytatywne… to wspaniały czas na refleksję.

Dlaczego ludzie mają tyle rzeczy?

Mimo że posiadamy relatywnie niewiele w porównaniu do większości, i tak zdołaliśmy zgromadzić zbyt dużo, od prezentów od innych po kupowane po drodze rzeczy niezbędne (i nie). Rzeczy po prostu gromadzą się z biegiem czasu – taka ich natura.

Ale większość z nich nie jest konieczna. Większość naszych rzeczy kupujemy z jednego powodu: z poczucia niepewności. To ta podstawa bezgruntu, drżenie, niepewność, którą odczuwamy wobec przyszłości i teraźniejszości. To niepewność, którą odczuwamy przez cały dzień, każdego dnia, w różnym stopniu. To właśnie ona powoduje, że odczuwamy strach, stres, lęk, niepokój, a nawet gniew. To sprawia, że odkładamy rzeczy na później i rezygnujemy z naszych zdrowych i produktywnych nawyków.

Poczucie niepewności jest źródłem tego, że kupujemy zbyt dużo rzeczy.

Pomyśl o tych przykładach:

  • Wybierasz się w podróż i czujesz się nieco zdenerwowany, więc szukasz informacji i kupujesz mnóstwo rzeczy, aby czuć się bezpieczniej, lepiej przygotowanym, pewniejszym.

  • Będziesz uczestniczyć w konferencji, co budzi pewne zaniepokojenie, więc zaopatrujesz się w sprzęt, aby poczuć się lepiej przygotowanym.

  • Zaczynasz nowe hobby i nie wiesz, co robisz, więc czujesz dużo niepewności i przez kilka dni intensywnie researczujesz, kupując wszystko, co tylko przyjdzie ci do głowy, żeby być w pełni przygotowanym.

  • Organizujesz spotkanie towarzyskie, co wywołuje u ciebie pewien stres, więc kupujesz wiele rzeczy, aby upewnić się, że impreza będzie tak udana, jak to tylko możliwe.

  • Czujesz wiele zakłóceń i niepewności w życiu i odkładasz rzeczy na później, robiąc dużo zakupów online.

  • Czujesz niepewność co do siebie, co do swojego wyglądu. Aby sobie z tym poradzić, kupujesz dużo ładnych ubrań i sprzętów, aby poczuć się lepiej ze sobą.

Mógłbym podać nieskończenie wiele przykładów, ale rozumiesz, o co chodzi. Niepewność niesie ze sobą potrzebę zdobycia pewności, kontroli, przygotowania, bezpieczeństwa. I tak kupujemy rzeczy, aby spróbować zdobyć to poczucie.

Daremność zakupów w obliczu niepewności

Nie lubimy uczucia niepewności – próbujemy się go pozbyć jak najszybciej, uciec od niego, odepchnąć je. Mamy mnóstwo nawykowych wzorców, które rozwinęliśmy przez lata, aby radzić sobie z tą niepewnością… a kupowanie rzeczy jest jednym z najczęstszych, obok odkładania spraw na później.

Oto rzecz: kupowanie rzeczy nie daje nam rzeczywistej pewności ani bezpieczeństwa. Kupujemy rzeczy i tak naprawdę nie jesteśmy lepiej przygotowani, nie mamy większej kontroli ani nie czujemy się bezpieczniejsi. Mamy nadzieję, że będziemy, a jednak uczucie niepewności nadal tam jest. Więc musimy kupić więcej rzeczy.

Szukamy magicznej odpowiedzi, która da nam kontrolę i bezpieczeństwo, ale taka nie istnieje. Życie jest niepewne. Zawsze. To jego cecha definiująca. Przeczytaj cytat Pemy Chodron na początku – mówi wszystko, musimy zaakceptować niepewność życia.

I faktycznie, to jest odpowiedź na naszą chęć kupowania zbyt wielu rzeczy – jeśli wnikniemy w niepewność, obejmiemy ją, nauczymy się czuć się z nią komfortowo, możemy przestać kupować tyle.

Możemy nauczyć się żyć z niewielką ilością rzeczy, stawiając czoła niepewności we wszystkim.

Praktyka otwierania się na niepewność, aby żyć z małą ilością rzeczy

Wyobraź sobie, że posiadasz bardzo niewiele, żyjesz w skromnym pokoju, jesz proste, naturalne jedzenie, nie angażujesz się w media społecznościowe, po prostu pracujesz, czytasz, spacerujesz, spędzasz czas z bliskimi. Medytujesz, pijesz herbatę.

To życie z bardzo niewielką ilością rzeczy i jest piękne w swojej prostocie.

Ale niepewność pojawia się, jak to nieuchronnie bywa. Masz podróż, musisz iść na przyjęcie, masz nowy projekt do wykonania, zaczynasz nową przygodę. Czujesz niepewność.

Oto jak ćwiczyć z tym zamiast kupować coś:

  1. Zauważ, że masz chęć kupienia czegoś (lub odwlekania, przejęcia kontroli nad wszystkim itp.).

  2. Zauważ, że u podstaw tej chęci jest uczucie niepewności, którego nie chcesz.

  3. Zamiast szybko iść za chęcią kupienia czegoś, zatrzymaj się i po prostu usiądź z niepewnością na minutę lub dwie.

  4. Skieruj swoją uwagę na fizyczne odczucie niepewności w swoim ciele. Gdzie się znajduje? Jakie to uczucie?

  5. Pozostań z tym uczuciem i bądź bardzo ciekaw tego, co się dzieje.

  6. Zrelaksuj się wokół tego uczucia. Bądź hojny wobec niego, okazując mu współczucie, otwartość, wdzięczność, miłość.

  7. Zauważ, że to tylko uczucie, tylko doświadczenie, nic, przed czym musisz uciekać, czego musisz nienawidzić lub co musisz odpychać. Możesz być z nim, nawet się na nie otworzyć.

Stosując tę praktykę, nie musisz wypełniać swojego życia większą ilością rzeczy. To jest moja praktyka właśnie teraz, gdy widzę skutki nadmiaru rzeczy, które wkraczają do życia mojej rodziny. Siedzę z niepewnością, obejmuję ją i zakochuję się w bezgruncie mojego życia.