ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Jak zakończyć

„Są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy kończą to, co zaczynają i tak dalej.” ~Robert Byrne

Wczesna wersja tego tekstu leżała w moim systemie przez około tydzień. Co za ironia, prawda?

Wielu z nas jest dobrych w rozpoczynaniu rzeczy – to z kończeniem mamy problem.

Prawda jest taka, że może wydawać się zabawne, iż mój post o „Jak zakończyć” leżał niedokończony przez 7 dni, ale jestem całkiem dobry w kończeniu. Zaczynam mnóstwo artykułów i książek, pozwalając pomysłom dojrzewać. Kiedy jestem gotowy, by się na nich skupić, dość łatwo doprowadzam je do końca.

Jak? Wielu ludzi prosiło mnie, bym napisał post zatytułowany „Jak zakończyć” po tym, jak napisałem o Jak Zacząć. Czytelnik Anthony Zullo na przykład zapytał:

„Wiesz, kiedy jesteś w trakcie projektu, na przykład pisania powieści, i zaczynasz tracić motywację. Jak zatem rozwijać motywację, gdy jesteś w połowie drogi na szczyt, ale jeszcze nie idziesz z górki?”

Nie znam wszystkich odpowiedzi, ale chętnie podzielę się tym, co działa dla mnie.

Motywacja

Dla mnie zakończenie wiąże się głównie z motywacją. Jeśli masz trudności z zakończeniem, warto przyjrzeć się bliżej temu, dlaczego chcesz to zakończyć.

Jeśli zadanie lub projekt nie jest czymś, co chcesz zrobić, rozważ konsekwencje jego porzucenia. Często tego doświadczałem i to ulga, gdy w końcu rezygnuję z czegoś, czego naprawdę nie chciałem robić.

Jeśli jednak naprawdę chcesz podjąć się tego zadania/projektu, zastanów się dlaczego. Co z tego zyskujesz? Czy lubisz to robić? Czy otrzymasz jakieś korzyści? Zobrazuj to sobie – może to cię pobudzi do działania.

Jeśli potrzebujesz więcej motywacji, znajdź sposób, by być publicznie odpowiedzialnym. Ustal deadline, napisz post na blogu, tweetuj o zakończeniu. Trochę pozytywnej publicznej presji może być korzystne.

Do dzieła

W moim poście Jak Zacząć podzieliłem się wskazówką dotyczącą rozpoczynania:

Uczyń to śmiesznie łatwym do rozpoczęcia. Uczyń zadanie tak małym, tak łatwym, abyś nie mógł powiedzieć „nie” – uczyń je zaledwie minutowym, na przykład, albo nawet 20-sekundowym.

Użyj tej samej wskazówki do zakończenia: podziel swoje zadanie na maleńkie kroki i po prostu zacznij każdy z nich, czyniąc je tak łatwymi, że nie można nie ich wykonać. I kontynuuj to, powtarzając, aż skończysz.

To takie proste. Jeśli nie możesz napisać całego rozdziału książki lub raportu, napisz jeden lub dwa akapity. Przejdź się na minutę, a potem napisz kolejny akapit lub dwa. Kontynuuj to, aż skończysz.

Następnie wyjdź i ogłoś światu, że zakończyłeś. To fantastyczne.