ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Jak Wykonać Najstraszniejsze Zadania Dnia z Radością

W moim Fearless Training Program, jeden z naszych członków wspominał o tym, jak dużo osiąga w ciągu dnia, ale nieuchronnie odkłada na później swoje dwa najstraszniejsze zadania i nie realizuje ich.

Brzmi znajomo? Odkładanie najtrudniejszych zadań dnia to powszechny problem dla większości z nas.

Nie byłoby to najgorsze, gdyby nie fakt, że często oznacza to niewykonywanie najważniejszej pracy. Najbardziej znacząca praca, nasz projekt z pasji czy marzenie, jest odkładana na kolejny dzień.

Nasze dni są zbyt cenne, by tak się działo. Traktujemy je jak nieograniczony zasób, ale ile dni jeszcze nam pozostało? Nikt z nas nie wie. Wiemy jednak, że jest to ograniczona liczba i są one niezwykle wartościowe.

Jak więc zmienić ten nawyk? Przestajemy uciekać od strachu i zaczynamy się do niego zbliżać. Pozwalamy, by stał się naszą areną treningową.

Zobaczmy, jak trenować.

Tworzenie Świętej Przestrzeni do Treningu

Ważne jest, aby nie traktować tego lekko. Mamy zakorzenione nawyki odkładania naszych strasznych, trudnych zadań na później, a samo powiedzenie: „Zmieniam to” nie wystarczy.

Musimy podejść do tego poważnie. Sposobem na to jest stworzenie przestrzeni dla naszego treningu. Pomyśl o tym jak o ringu bokserskim, macie do jogi lub sali medytacyjnej. Ma granice, które czynią ją wyjątkową i utrzymują cię w obszarze treningowym.

Pomyśl o tym jak o świętej przestrzeni. Jest święta, ponieważ wyniosłeś ją ponad wszystkie inne zwykłe rzeczy, które musisz zrobić danego dnia. W tej szczególnej przestrzeni podejmujesz wyzwanie, idziesz na spotkanie ze swoim strachem i pozwalasz, aby zmieniły się twoje nawykowe wzorce.

Oto jak możesz stworzyć tę przestrzeń:

  1. Miej określoną porę dnia na trening. Tak jakbyś miał iść do dojo – ustal czas. Czy będzie to pierwsza rzecz rano, czy zaraz po lunchu? Zarezerwuj ten czas w swoim kalendarzu, ustaw alarm i powiedz innym, że to jest twoja przestrzeń treningowa.

  2. Miej miejsce przeznaczone na ten trening. Jeśli to praca przy komputerze (jak pisanie lub robienie finansów), przenieś się do innej przestrzeni, aby pracować na laptopie – na przykład do kawiarni lub innego pokoju w domu niż ten, w którym wykonujesz codzienne czynności. Każdego dnia przechodź do tej przestrzeni i poczuj, że jest to twoje miejsce treningowe.

  3. Stwórz rytuał startowy, w którym ustalasz intencję na sesję treningową. Zamiast po prostu spieszyć się do wykonania zadania, zatrzymaj się na chwilę. Poświęć moment na celowe wejście w tę przestrzeń i rozpoczęcie treningu. Traktuj to jak święte miejsce. Ustal intencję dla tego, jak będziesz praktykować w tej sesji – czy pojawisz się w pełni i będziesz pracować z oddaniem?

  4. Niech będzie tylko jedna rzecz, którą możesz robić podczas tej sesji. Kiedy jesteś w tej przestrzeni treningowej, tej świętej przestrzeni… pozwól sobie na wykonywanie tylko tego zadania, które wybrałeś do zrobienia. Na przykład teraz jest to dla mnie pisanie tego artykułu. Nie pozwalam sobie na przełączanie się na inne zadania, na sprawdzanie telefonu, na sprzątanie domu, na robienie czegoś innego niż to jedno zadanie. Niech to będzie najważniejsza zasada. Ta święta przestrzeń jest tylko do treningu w niepewności, przekraczania strachu, otwierania się w środku chaosu z radością.

  5. Włóż w to całe swoje serce z oddaniem. Teraz zrób zadanie, które odkładałeś, wkładając w nie całego siebie. Zrób to nie tylko dla siebie, ale z miłości do tych, którym służysz. Na przykład robię to z miłości do was wszystkich, moich czytelników. Możesz to robić dla członków swojego zespołu, klientów, rodziny. Jak by to było zrobić to w pełni, z całkowitym oddaniem? Czy kiedykolwiek wkładamy się w zadania w ten sposób?

  6. Zakończ z ukłonem w geście wdzięczności. Ustaw timer na tę sesję (wystarczy 10 minut, nawet 5 jeśli to za dużo), a kiedy się skończy, pozwól sobie na zakończenie praktyki. Nie spiesz się z kolejnym zadaniem w ciągu dnia. Zakończ to, jakby to była końcówka specjalnej medytacji czy ważnej sesji treningowej w sztukach walki. Ukłoń się w stronę praktyki i samego siebie z wdzięcznością. Nadaj temu szczególne znaczenie. W rzeczywistości tę szczególność możemy wprowadzić do każdej działalności.

To właśnie przestrzeń treningowa. Czy czujesz, jak to podnosi twój trening, tworząc taką przestrzeń?

Jak Trenować z Radością

Trening w wykonywaniu rzeczy, które cię przerażają, nie musi być torturą. W rzeczywistości może być radosny.

Na początek, co jest najstraszniejszą rzeczą na twojej liście rzeczy do zrobienia? Wybierz to na swoją sesję treningową dzisiaj i stwórz przestrzeń, tak jak omówiliśmy powyżej.

Następnie spróbuj tych pomysłów, aby wnieść radość do treningu:

  1. Włącz muzykę. Na początku możesz włączyć muzykę. Zaparz sobie dobrą herbatę. Zapal świece, jeśli masz ochotę. Zrób, co trzeba, by uczynić to przyjemnym doświadczeniem. Muzyka może nawet sprawić, że trening stanie się przyjemnością.

  2. Poczuj swoje ciało. Trening staje się medytacją, gdy skierujesz uwagę na swoje ciało, zwracając uwagę na niepewność, którą odczuwasz, doświadczając jej fizycznie. Gdzie jest zlokalizowana w twoim ciele? Jakie odczucie to sprawia? To jest trening, aby być obecnym ze strachem, niepokojem, oporem, zamiast od nich uciekać.

  3. Pozostań przy odczuciu, z ciekawością. Przynieś poczucie ciekawości do odczucia, eksplorując je, jakby to był twój pierwszy raz z tym doświadczeniem. Jak jest teraz? Czy możesz zostać z nim dłużej? Czy możesz znaleźć wdzięczność za to? Czy możesz być otwarty, zrelaksowany, nawet radosny z tym?

  4. Tańcz z chaosem. Czując tę niepewność, możesz zacząć tańczyć. Dosłownie, możesz tańczyć – pozwól swojemu ciału poruszać się w rytm muzyki podczas pracy. Ale także w przenośni – baw się tą niepewnością, tańcz z chaosem, czerpiąc przyjemność z czegoś, od czego zazwyczaj uciekasz. Niech to będzie gra, niech będzie radosne, niech będzie przygodą.

Wykonuj nadal zadanie, które cię przeraża, które normalnie odkładałbyś, ale rób to z tą świadomością, z tańcem, z ciekawością, wdzięcznością, relaksem i radością.