ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Jak nauczyć się surfować po niepewnościach życia

Autor: Leo Babauta

Kiedy wszystko zmienia się szybko, a ogromna liczba rzeczy spada na ciebie… może być trudno się odnaleźć.

Każdy, kto podejmuje się czegoś dużego, będzie miał dużo na głowie. Wiele maili i wiadomości, wiele zadań, wiele spotkań i rozmów, wiele rzeczy zmieniających się każdego dnia. Wiele niepewności.

Jak poruszać się pośród tej całej niepewności?

Dla mnie działa wizualna metafora surfowania. Opowiem o tym, jak surfować po niepewnościach i jak nauczyć się tego.

Surfować po niepewności

Tak naprawdę pragniemy prostej, klarownej ścieżki. Bez niepewności, bez trudnych decyzji, bez niczego przytłaczającego. Prostej, jasnej, łatwej drogi.

Ale życie jest pełne niepewności i obfitości. To sprawia, że jest tak piękne!

Lubię wyobrażać sobie życie jako ocean pełen nieprzewidywalnych fal. Gdybym był surferem (nie jestem), nie narzekałbym na przytłaczającą liczbę fal… byłbym podekscytowany ich obecnością! W końcu po to tu jestem.

I nie narzekałbym na to, jak nieprzewidywalne są fale – to właśnie czyni to zabawnym!

Tak więc mógłbym podejść do niepewności fal:

  • Cieszyć się z każdej nadchodzącej fali

  • Wskoczyć na deskę surfingową, gdy fala się zbliża, odczytując ją najlepiej jak potrafię

  • Mieć kierunek, w którym chciałbym podążać, ale…

  • Również nawigować falę, gdy się załamuje, ucząc się płynąć z tym, co dostaję

  • Próbować ponownie, jeśli zostanę zrzucony

To odnosi się oczywiście do mojego życia. Każdy dzień to nowa fala, a moją szansą jest cieszyć się nią, wskoczyć na nią i płynąć, wyznaczyć kierunek, ale także dostosować się do tego, co przychodzi.

Kluczowa jest postawa łatwości i akceptacji niepewności oraz zmian, z determinacją w obranym kierunku. Zaufanie do siebie, że będę w stanie nawigować zmiany.

Jak to byłoby dla ciebie, gdybyś każdego dnia podchodził do niepewności swojego życia z tą zrelaksowaną, ale zdeterminowaną postawą?

Jak nauczyć się surfować po niepewnościach

Takie surfowanie po niepewnościach wymaga praktyki. To nie jest tak proste jak powiedzenie: „OK, po prostu surfuj, bądź zrelaksowany i płyń!”. Może to przynieść natychmiastowy efekt, ale długotrwały wpływ wymaga praktyki.

Najważniejszym miejscem do ćwiczeń jest nasza krawędź – tam, gdzie rzeczy nie są zbyt proste, ale też nie tak trudne, że wydają się niemożliwe. Gdzie jest twoja krawędź teraz? Może to chaotyczne poranki, może podjęcie się ambitnego projektu, może chodzi o trudne rozmowy.

Kiedy znajdziesz tę krawędź, zauważ, że czujesz niepewność. Jak odnosisz się do tej niepewności, oporu i strachu, które się w niej pojawiają? Czy tego nie lubisz, chcesz, żeby tego nie było? Co próbujesz osiągnąć w tej niepewności? Jak to odczuwasz? Wniesienie ciekawości w ten aspekt daje ci świadomość i możliwość pracy z tym.

Teraz, gdy zauważysz niepewność, sprawdź, czy możesz przyjąć podejście „surfuj z łatwością i płynnością”. Jak możesz sprawić, by to było łatwe? Jak możesz płynąć w kierunku, który chcesz? Jak możesz uczynić to zabawnym, zachowując determinację?

Baw się tym! Zobacz, co możesz stworzyć. Podejdź do tego z lekkością, bez surowości.

Potem, gdy będziesz ćwiczyć, zauważ, że zmiany niekoniecznie są czymś, czym należy się stresować, ale po prostu czymś, z czym można płynąć.

Jak nadal możesz iść w kierunku, który chcesz, płynąc?

Jak może to być najbardziej niesamowity moment, ten moment zmiany i płynięcia?