„Jeśli o mnie chodzi, nie wiem niczego z pewnością, ale widok gwiazd sprawia, że marzę.” -Vincent van Gogh
Słowo „inspiracja” dla niektórych dosłownie oznacza „oddech Boga”.
Niezależnie od tego, czy jesteś osobą religijną, czy nie, idea Boga, bóstwa czy muzy tchnącej inspirację w głębię naszego istnienia jest piękną koncepcją. Nawet jeśli świat jest tylko naturalnym cudem, ta idea może cię podnieść na duchu i dać ci iskrę życia, aby stworzyć coś wielkiego.
To jest inspiracja w najlepszej postaci: nie tylko wtedy, gdy podnosi nas na duchu, sprawia, że czujemy się dobrze, pełni entuzjazmu czy podekscytowania, ale kiedy porusza nas tak bardzo, że tworzymy coś prawdziwego i pięknego.
Jest to coś nieuchwytnego, ta czysta inspiracja, której ludzie wszystkich twórczych profesji poszukują na co dzień. Oto jedna z metod — prosta metoda, która, mam nadzieję, pomoże ci w codziennych poszukiwaniach.
To trzy proste kroki:
-
Znajdź coś dotkniętego boskością.
-
Wdychaj tę boską inspirację.
-
Działaj. Twórz. Inspiruj.
Przyjrzyjmy się każdemu z kroków po kolei. Krok 1. Znajdź coś dotkniętego boskością. W tym kroku stosuję luźną definicję „boskości”… nie musisz być osobą religijną, by dostrzec boskość w czymś. Gdy Mozart pisał symfonię, gdy Jobs stworzył MacBooka Air czy gdy nieznajomy się do ciebie uśmiecha – w tym wszystkim jest boskość. Jest boskość w zachodzie słońca, w każdej żywej istocie (dlatego jestem weganinem), w chłodnej bryzie w upalny dzień.
Musisz tylko rozpoznać inspirację, w jakiejkolwiek formie się pojawia.
Oto moje największe źródła inspiracji:
-
Ludzie robiący wielkie rzeczy.
-
Rzeczy wielkiej urody.
-
Natura.
-
Muzyka.
-
Słowo pisane: książki, czasopisma, blogi.
-
Ludzie w twoim życiu.
-
Miłość w każdej formie.
-
Ty sam, robiący coś dobrego, bez względu na to, jak małe.
Krok 2. Wdychaj tę boską inspirację. Weź powolny, głęboki oddech. Gdy powietrze wpływa do twoich ust lub nozdrzy, przez gardło i wypełnia twoje płuca, przynosi boską inspirację do twojego ciała.
Powtórz. Każdy wdech przynosi ze sobą więcej inspiracji, a każdy wydech uwalnia napięcie.
Krok 3. Działaj. Twórz. Inspiruj. Teraz jesteś wypełniony Oddechem Boga. Wykorzystaj tę inspirację, daj się poruszyć i zrób coś. Nie siedź bezczynnie, czując się tylko dobrze. Skieruj tę inspirację na tworzenie czegoś niesamowitego.
Wprowadź to coś w świat, a sam z kolei zainspируjesz innych.
„Jestem przekonany, że istnieją uniwersalne prądy Boskiej Myśli wibrujące w eterze wszędzie i że każdy, kto potrafi poczuć te wibracje, jest inspirowany.” -Richard Wagner