ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Prostota kodowania: Jak unikać nadmiaru funkcji w swoim życiu

Istnieje w programowaniu pojęcie zwane „nadmiarem funkcji” — gdy programista ciągle dodaje kolejne funkcje, bo „byłoby miło”, „czemu nie”, „czyż to nie jest fajne” i „niektórzy użytkownicy tego chcieli”.

W efekcie powstaje często rozdęty program, który próbuje robić wszystko, ale tak naprawdę nie jest dobry w niczym — obciąża zasoby systemowe, zawiesza się i ma skomplikowany interfejs.

Nadmiar funkcji jest szkodliwy w programowaniu i to samo dotyczy naszego życia osobistego.

Wszyscy mamy nadmiar funkcji w życiu. To część współczesnego świata.

Pomyśl, jak wyglądało życie zaledwie 20 lat temu — prawie nikt nie korzystał z Internetu, nie mieliśmy komunikatorów, e-maila, Twittera, blogów ani żadnych innych udogodnień, które mamy dziś. 50 lat temu nikt nie miał komputerów osobistych, identyfikacji numeru rozmówcy, telewizji kablowej, faksów, pralek czy odtwarzaczy CD. Cofnij się o 100 lat, tysiąc, a potem dziesięć tysięcy i zobaczysz, ile funkcji zostało dodanych do naszego życia.

Pomyśl o tym, gdy zaczynałeś jako dorosły: mogłeś praktycznie nie mieć niczego, w tym długów (dopóki nie dostałeś pierwszej studenckiej karty kredytowej, pożyczki na samochód i może kredytu studenckiego), nie miałeś mebli, domu pełnego rzeczy ani długiej listy zadań do wykonania. To nie było może idealne życie (mogło też brakować ci środków do działania, solidnej kariery czy umiejętności)… ale miałeś czystą kartę. Brak funkcji był wadą, ale też nie było zbędnego balastu.

Niektórzy z was mogą być wciąż na tym etapie — niech to będzie dla was przestroga.

Ci z was, którzy są 10, 20 lub więcej lat po tym etapie, wiedzą, że życie już nie jest takie proste — przynajmniej nie dla większości z nas. Życie ma tendencję do dodawania funkcji w miarę upływu czasu i pojawiania się nowości na rynku.

Mamy teraz całą technologię internetową, o której wspomniano powyżej, ale to nie wszystko. Jest dług i wszelkiego rodzaju opłaty do uregulowania. Są dzieci i wszystkie rzeczy z tym związane (niezwykła liczba funkcji, dobrych i złych). Są większe obowiązki, zobowiązania i bardziej napięty harmonogram.

Nie jesteśmy znudzeni, mamy większe środki i prawdopodobnie karierę. Ale te funkcje przynoszą znacznie więcej: obciążenia, przepełniony harmonogram i konflikty, które mogą prowadzić do załamań. Bóle głowy, których nie potrzebujemy.

Rozwiązanie na nadmiar funkcji w naszym życiu:

  1. Zacznij od czystej karty.
  2. Dodaj tylko te funkcje, których naprawdę używasz i które kochasz.
  3. Powoli wprowadzaj redukcję w kodzie swojego życia.
  4. Unikaj przyszłego nadmiaru funkcji.

Przyjrzyjmy się tym krokom.

Krok 1. Zacznij od czystej karty. Nie mówię, żebyś porzucił dom, samochody, rodzinę i pracę i zamieszkał w jaskini. Mam na myśli, abyś wziął czystą kartkę papieru (lub pustą text file — ale NIE używaj Microsoft Word) i stworzył nowy obraz swojego życia. Od czystego płótna.

Wyobraź sobie swoje życie nie mając w nim niczego. Zamierzamy być odważniejsi niż Microsoft i Adobe i zrobić to, co powinni zrobić: porzucić oprogramowanie, które stało się rozdęte przez dekadę lub dwie nadmiaru funkcji, i rozpocząć nasz kod od zera.

Możesz również sporządzić listę wszystkiego, co masz w swoim życiu teraz: pracę, zobowiązania, cele, aktywności, kluby, hobby, spotkania, relacje, technologie, posiadłości. Wszystko, co zajmuje Twój czas, przestrzeń i energię umysłową. Te rzeczy kładziemy na talerzu. Zostaną usunięte, jeśli nie przetrwają następnej sekcji.

Krok 2. Dodaj tylko te funkcje, których naprawdę używasz i które kochasz. Co chcesz mieć w swoim życiu? Skup się na mniejszej liczbie funkcji wykonanych dobrze.

Na czym polega twoje idealne życie? Twój idealny dzień? Co chcesz robić, zarówno w pracy, jak i w zabawie oraz miłości?

Spójrz na listę, którą zrobiłeś w pierwszej sekcji — co chcesz zatrzymać? Nie trzymaj rzeczy tylko dlatego, że są miłe czy mają wartość sentymentalną. Zatrzymaj je, ponieważ są częścią życia, którego pragniesz.

Wybierz tylko kilka rzeczy. To pozwoli Ci mieć przestrzeń — czas i miejsce — aby naprawdę się nimi cieszyć i robić je dobrze.

Krok 3. Powoli wprowadzaj redukcję w kodzie swojego życia. Prawdopodobnie nie możesz po prostu porzucić swojego starego życia i wprowadzić nowo wyobrażonego. Niestety. Potrzeba czasu, aby wycofać się ze zobowiązań i dokonać dużych zmian, które są wymagane, aby doprowadzić do tego nowego życia.

Ale można to zrobić, powoli, stopniowo, z czasem. Nie z dnia na dzień.

Niektóre rzeczy możesz zrobić od razu: przejrzeć dom i wyrzucić rzeczy, których nie chcesz. Masz nad tym kontrolę. Możesz również zadzwonić lub napisać e-mail do ludzi, aby wycofać się ze zobowiązań, projektów, spotkań i prac, których nie chcesz i których obecnie absolutnie nie potrzebujesz.

Inne rzeczy można zrobić w nadchodzących tygodniach. Powoli znajdź sposoby na wyjście z trudnych zobowiązań. Pozwól innym zanikać.

Jeszcze inne rzeczy zajmą więcej czasu: zmiana domu, pracy, pozbycie się samochodów, przeprowadzka do nowego miejsca, wyjście z długu. Zrobiłem to wszystko, ale nie stało się to natychmiast. Wymaga to decyzji o wprowadzeniu ostatecznej zmiany, świadomości pojawiających się okazji i woli do przeprowadzenia zmiany.

Krok 4. Unikaj przyszłego nadmiaru funkcji. Załóżmy, że uprościsz funkcje w swoim życiu w ciągu najbliższych kilku tygodni i ostatecznie dojdziesz do życia z kilkoma, ale świetnymi funkcjami. Co może powstrzymać nadmiar funkcji przed ponownym wślizgnięciem się?

Nic poza twoją świadomością i stałą czujnością.

Bycie świadomym nadmiaru funkcji to naprawdę jedyny sposób, aby z nim walczyć. Często te funkcje wkradają się do naszego życia bez większego zastanowienia — kupujemy nowe rzeczy, przystajemy na nowe projekty, zaczynamy używać nowych technologii, po jednej małej rzeczy naraz. Ale jeśli wszystko kwestionujemy i jesteśmy świadomi tego, co dodajemy i całościowego obrazu, możemy powiedzieć „nie”.

Stała czujność to po prostu mówienie „nie”, jeśli to nie jest funkcja, której absolutnie potrzebujesz. Wypróbuj nowe funkcje i odrzuć wszystkie poza najlepszymi. A gdy dodajesz nowe, rozważ rezygnację ze starych.

Powracaj do tej kwestii co kilka miesięcy, aby zobaczyć, czy musisz Zasada Minimalizmu: Pomijaj Niepotrzebne Rzeczy w swoim życiu.

W innych miejscach: