Jako osoba, która wykonuje większość swojej pracy w sieci, wypracowałem kilka nawyków, które pozwalają mi pracować szybko, bez rozpraszania, aby móc łatwo wykonać swoje zadania.
Kiedy obserwuję innych przeglądających internet, czasami jestem zaskoczony, jak daleko są w tyle, a kiedy inni widzą mnie przeglądającego sieć, są zaskoczeni, jak szybko to robię.
Nie przechwalam się — wiem, że są osoby szybsze ode mnie. Ale pomyślałem, że podzielę się kilkoma swoimi sztuczkami z nadzieją, że będą przydatne.
Po pierwsze, zrozum, że każdy ma swój własny styl przeglądania i nie sądzę, abyś musiał przyjmować każdą wskazówkę poniżej. To, co działa dla mnie. Prawdopodobnie nie polubisz tego tak bardzo.
Po drugie, zrozum, że moja filozofia to minimalizm: nie lubię wielu gadżetów czy rozpraszaczy, a lubię szybkie, lekkie programy, które nie są przeładowane czy wolne. Pracuję głównie przy użyciu klawiatury, aby móc sprawnie wykonać swoje zadania.
Oto moje wskazówki — niektóre z nich będą oczywiste dla weteranów internetu, ale warto je przypomnieć.
-
Używaj szybkiej, minimalnej przeglądarki. Po pierwsze, jeśli używasz Internet Explorera i nie musisz, proszę do yourself a favor i switch right now. To przeładowane i wolne oprogramowanie, które nie jest bezpieczne i nie wyświetla poprawnie stron. Jeśli zmiana nie jest możliwa, zacznij edukować swoje działy IT lub HR o nowoczesnych, zgodnych ze standardami przeglądarkach. Przez długi czas byłem fanem Firefoksa, ponieważ jest ogólnie świetny i elastyczny, ale ostatnio przesiadłem się na szybsze i lżejsze przeglądarki, które robią to, co potrzebuję, z minimalną ilością dodatków. Na Macu to są Opera i ostatnio Camino. Obie są świetne i robią to, co potrzebuję. Na PC nie ma konkursu — jest nim Google Chrome, bo to najszybsza, jaką próbowałem.
-
Używaj kart, nie okien. To powinno być oczywiste, ale wiele osób nadal otwiera nowe okno za każdym razem, gdy odwiedza nową stronę (łącznie z moją mamą). Zamiast tego skonfiguruj przeglądarkę, aby otwierała nowe karty zamiast okien. Kiedy czytasz post, na przykład, i chcesz otworzyć link w nowym oknie, kliknięcie Command (na Macu) lub środkowym przyciskiem (na PC) powinno otworzyć link w nowej karcie. Teraz możesz przełączać się między kartami, nie zastanawiając się, gdzie podziało się każde okno.
-
Ucz się skrótów klawiszowych. Ponownie, to oczywiste dla wielu internautów, ale jest to o wiele szybsze, że musisz poświęcić chwilę na naukę skrótów. Kilka popularnych przykładów (używając skrótów dla Maców): Cmd-T do otwarcia nowej karty, Cmd-L do przejścia do paska lokalizacji przeglądarki (aby wpisać adres URL), Cmd-D lub Cmd-K (w zależności od przeglądarki) do dodania zakładki, Cmd-K (w niektórych przeglądarkach) do przejścia do paska wyszukiwania (np. Google), Cmd-W do zamknięcia okna lub karty, itd. Każda przeglądarka i system operacyjny mają różne skróty, ale łatwo możesz się ich nauczyć, przeglądając skróty w menu przeglądarki. Nauka ich zajmuje tylko kilka minut, a potem jesteś ustawiony.
-
Skonfiguruj zakładki z słowami kluczowymi i szybki dostęp. Większość przeglądarek ma zakładki z słowami kluczowymi i zajmuje to tylko kilka sekund, aby ustawić każdą z nich. Zasadniczo, dla wszystkich swoich często odwiedzanych stron, będziesz chciał stworzyć zakładkę, a następnie przejść do zakładki i wprowadzić słowo kluczowe dla szybkiego dostępu do tej zakładki. Aby to zrobić, przejdź do Właściwości zakładki i ustaw słowo kluczowe. Zalecam krótkie słowa kluczowe — typowe dla mnie to „gm” dla Gmaila, „rd” dla Google Reader, „cal” dla Google Calendar, „bog” dla strony mojego banku, „tw” dla Twittera, „st” dla statystyk mojego bloga, „post” do stworzenia nowego posta na Zen Habits i tak dalej. Szybki dostęp to funkcja Opery, którą zaczynają kopiować inne przeglądarki — ustawiasz swoje 9 najczęściej używanych stron w Szybkim Dostępie i możesz przechodzić do nich z jednego klawisza (np. Cmd-1 dla Gmaila, Cmd-2 dla Twittera itd.).
-
Skonfiguruj wyszukiwania z słowami kluczowymi. Tak jak powyżej, ale są to zapisane wyszukiwania, które możesz wykonywać często poza standardowym wyszukiwaniem Google. Przykłady mogą obejmować wyszukiwania w Amazon, Wikipedia, Wiktionary, IMDB, Ebay i Flickr. Dla każdego zapisanego wyszukiwania, będziesz miał słowo kluczowe i potem możesz po prostu wyszukiwać z paska lokalizacji (Cmd-L, aby się tam dostać) — na przykład „im alyssa milano” wyszuka IMDB.com dla Alyssa Milano (oczywiście, jak ustawisz).
-
Skonfiguruj zakładki z działającymi skryptami. W Firefoxie i kilku innych przeglądarkach, można tworzyć zakładki z działającymi skryptami, które mają jakieś funkcje — na przykład zakładkę dla Tumblr (do stworzenia nowego posta z czytanej strony) lub Instapaper (do oznaczenia artykułu do przeczytania później) czy Twitter (do tweetowania strony) lub is.gd (do stworzenia krótkiego url dla strony), itd. (some good examples). Inne przeglądarki (Opera jest przykładem) nie pozwalają przeciągnąć i upuścić zakładki z działającym skryptem do paska zakładek, ale można je tworzyć: 1) utworzyć zwykłą zakładkę, 2) skopiować url linku działającego skryptu za pomocą Control-klik lub prawym przyciskiem myszy, 3) wkleić ten url do zwykłej zakładki w menedżerze zakładek (Cmd-B w Camino) i następnie stworzyć dla tej zakładki słowo kluczowe. Teraz, jeśli chcę stworzyć krótki url dla strony, przechodzę do strony, naciskam Cmd-L (aby przejść do paska lokalizacji) i wpisuję „is”, a potem naciskam enter — i natychmiast mam krótki url. To działa dla każdej zakładki z działającym skryptem.
-
Szybkie zakładkowanie online. Oprócz tworzenia zakładek z słowami kluczowymi dla często odwiedzanych stron, wyszukiwań i działających skryptów, lubię oznaczać zasoby i strony do przeczytania później za pomocą narzędzi online. W przeszłości używałem Delicious (do oznaczania zasobów) i Instapaper (do późniejszego czytania), ale obecnie używam Pinboard (autorstwa autora świetnego bloga, Idle Words). Jest w fazie beta, ale jest szybki i ma funkcje zarówno zakładek, jak i do przeczytania. Korzystanie z takiej usługi pozwala mi na dostęp do moich zakładek z dowolnego komputera.
-
Blokuj Flash. Format Flash Adobe’a jest wszędzie w sieci — popularne strony takie jak YouTube zależą od niego w kwestii wideo, znajdziesz go w reklamach wszędzie, a niektóre całe strony są zbudowane na Flashu. Jest to denerwujące, prawdę mówiąc. Flash jest wolny, a ja wolę go wyłączyć domyślnie… ale mieć możliwość włączenia go, jeśli chcę obejrzeć YouTube lub coś innego. W Camino jest to proste — po prostu wyłącz go w preferencjach. W innych przeglądarkach być może będziesz potrzebować wtyczki lub rozszerzenia, aby wyłączyć Flash, ale dać sobie możliwość włączenia elementów Flash jednym kliknięciem.
-
Czytanie i oglądanie wideo bez rozpraszacza. Uwielbiam czytać bez rozpraszaczy i bałaganu większości stron. Dlatego używam usług typu read-it-later, takich jak Instapaper lub Pocket.
-
Wyłącz większość rozszerzeń. Firefox jest świetny ze względu na wszystkie swoje niesamowite rozszerzenia, ale jeśli używasz ich wiele, mogą sprawić, że przeglądarka stanie się wolna i przeładowana, a często też błędna. Dlatego kiedy używam Firefoksa, wyłączam prawie wszystkie rozszerzenia (oprócz Google Gears dla dostępu offline), a w Camino nie używam żadnych. To powoduje o wiele szybsze przeglądanie.
-
Nie miej otwartych milionów kart. To częsty tryb surfowania po sieci dla wielu osób, ale spowalnia on przeglądarkę. Często otwieram wiele kart, ale kiedy robi się zbyt zatłoczone, zapisuję je do późniejszego czytania (korzystając z Pinboard) i zamykam karty, więc mam otwarte tylko dwie-trzy karty jednocześnie.
-
Wyczyść większość pasków narzędzi. Lubię minimalistyczne paski narzędzi, więc wyłączam większość z nich w przeglądarce i usuwam większość przycisków, aby była widoczna tylko zawartość strony.
-
1password lub KeePass. Dobre narzędzia do łatwego przechowywania wszystkich swoich haseł — w przeciwnym razie, będziesz musiał pamiętać je wszystkie lub używać tych samych wciąż i wciąż (co nie jest bardzo bezpieczne).
-
Wyłączenie Internetu. Kiedy muszę zrobić poważną pracę, staram się usunąć rozpraszacze, zamykając przeglądarkę, aby wykonać faktyczną pracę. Jeśli zdarza mi się zbyt często otwierać przeglądarkę, użyję narzędzia (takiego jak Freedom), aby całkowicie wyłączyć Internet.