„Bądź zadowolony z tego, co masz, ciesz się tym, jak jest. Kiedy zdajesz sobie sprawę, że niczego nie brakuje, cały świat należy do ciebie.” – Lao Tzu
Przez wiele lat byłem chomikiem, trzymając się posiadłości jak koc bezpieczeństwa, jak trofea, jakbyś mogła trzymać się przeszłości. Moje życie było pełne bałaganu – od szaf po salon, od blatów po biurko w pracy.
To zmieniło się około dekadę temu, kiedy zdałem sobie sprawę, że mam po prostu zbyt wiele rzeczy.
Byłem zdominowany przez swoje posiadłości, a one nie przynosiły mi już szczęścia. Chciałem pokonać swój bałagan.
I udało mi się to, jeden stos na raz. Myślę, że szafy zostawiłem na koniec, ponieważ były zbyt onieśmielające. Ale powoli robiłem postępy, a upraszczanie moich posiadłości było (i nadal jest) projektem ciągłym.
Dziś jestem całkiem zadowolony z tego, jak uprościłem swój dom (i miejsce pracy). jestem całkiem minimalistyczny, a choć bałagan faktycznie się gromadzi, gdy nie jestem czujny, co jakiś czas stawiam mu czoła, aby utrzymać rzeczy w miarę bezbałaganowym stanie.
Nie mówię, że każdy musi być tak minimalistyczny jak ja. Take my minimalist workspace, na przykład — nie oczekuję, że ktoś zredukuje bałagan do tego stopnia, ani nawet nie sądzę, że by tego chciał. Każdy ma swój idealny poziom prostoty — najważniejsze jest zachowanie tego, co dla ciebie niezbędne, i pozbycie się reszty.
Dziś przyjrzę się, jak możesz pokonać swój bałagan, niezależnie od twoich celów czy jak zła jest sytuacja teraz. Uwaga: pisałem o tym temacie wiele razy wcześniej, ale pomyślałem, że zbiorę najlepsze strategie i wskazówki w jednym potężnym przewodniku, przydatnym zarówno dla tych, którzy czytali wcześniejsze artykuły, jak i dla tych, którzy nie czytali.
Po pierwsze: Dlaczego Powinieneś Upraszczać?
Jaki jest problem z bałaganem? Cóż, żaden, jeśli tak lubisz. Każdy żyje inaczej i nie mówię, że życie bez bałaganu jest lepsze od życia z bałaganem.
Jednak znalazłem kilka korzyści wynikających z odchudzania mojego życia przez około dekadę doświadczeń z tą kwestią:
-
Mniej stresu. Bałagan może być źródłem rozproszenia wzrokowego i stresu psychicznego. To w zasadzie zbiór rzeczy, które musisz zrobić (odkładanie ubrań, segregowanie papierów, płacenie rachunków, pozbywanie się śmieci itp.), które odkładasz na później. Choć nie chcesz o nich myśleć, w podświadomości wiesz, że one tam są.
-
Większa wydajność. Nie wiem jak ty, ale pracuję znacznie lepiej w domu lub miejscu pracy pozbawionym bałaganu. Nie ma tyle rozproszenia, co oznacza, że mogę się lepiej skupić.
-
Więcej spokoju. Naprawdę mogę się zrelaksować w nieskomplikowanym domu. Jest po prostu spokojnie.
-
Bardziej atrakcyjny wygląd. Kiedy próbujesz sprzedać swój dom, agenci nieruchomości powiedzą ci, że uporządkowany dom naprawdę zwiększa Twoje szanse na sprzedaż po dobrej cenie. Dzieje się tak, ponieważ ludzie uważają uporządkowane domy za bardziej atrakcyjne. To samo dotyczy, gdy masz gości – pomyślą, że twój dom jest ładniejszy tylko dlatego, że jest uporządkowany.
-
Oszczędza czas. Bałagan ma koszt czasowy – musisz szukać rzeczy, przemieszczać rzeczy, przechowywać rzeczy, wyciągać rzeczy z przechowania. Upraszczanie zajmuje trochę czasu, ale na dłuższą metę znalazłem, że to oszczędza wiele czasu.
-
Oszczędza pieniądze. Bałagan ma też swoją cenę – potrzebujesz większego domu i większych szaf oraz innych przestrzeni do przechowywania na cały ten bałagan. Czasami ludzie kupują dodatkowe miejsce do przechowywania w innych miejscach, aby przechowywać wszystkie swoje rzeczy. Przeprowadzka to również duża niedogodność i koszt. Inni kupują lub budują szopę lub inną strukturę w swoim domu do przechowywania.
-
Otwiera przestrzeń. Mniej bałaganu oznacza więcej miejsca do życia, zabawy i pracy. Garaż to dobry przykład – niektóre osoby mają tyle bałaganu, że ich samochody nie mieszczą się w garażu, co oznacza, że muszą parkować na zewnątrz. Ale oczyść garaż z bałaganu i masz miejsce na samochód, a może nawet domową siłownię.
Podstawowe zasady prostoty
Zanim zaczniesz na poważnie zajmować się swoim bałaganem, pamiętaj o czterech podstawowych krokach do odgracania. Weźmy przykład opróżniania jednej szuflady. Oto podstawowe kroki:
-
Zbierz. Wyciągnij wszystko i umieść w stosie. Opróżnij całą szufladę i ułóż wszystko na blacie lub stole. Usuń wszystko, nawet ostatni spinacz do papieru.
-
Wybierz. Wybierz tylko te kilka rzeczy, które kochasz i których używasz i które są dla Ciebie ważne. Po prostu przejrzyj stos, wybierając naprawdę niezbędne rzeczy. Bądź bardzo selektywny. Umieść ważne rzeczy, które wybierasz, w osobnym, mniejszym stosie.
-
Eliminuj. Wyrzuć resztę. Wiesz, że tych manuali nie będziesz już potrzebować. Nie bądź sentymentalny na tym etapie. Wyrzuć wszystko do dużego worka na śmieci lub znajdź nowe miejsce dla niektórych przedmiotów, jeśli uważasz, że ktoś może je wykorzystać – podaruj je na cele charytatywne lub przekazuj znajomemu, który by je kochał. Tak, musisz wyrzucić też wszystkie pałeczki do ryżu.
-
Organizuj. Włóż z powrotem rzeczy niezbędne, schludnie, z miejscem wokół siebie. Oczyść najpierw szufladę, oczywiście, i włóż bardzo mały stos rzeczy, które wybrałeś, ponownie do szuflady, grupując podobne rzeczy razem i zostawiając przestrzeń wokół grup. Pozostawienie miejsca wokół rzeczy sprawia, że wszystko wygląda schludniej i prościej.
Ten proces należy powtórzyć dla każdej szuflady, półki, blatu, stołu, podłogi, szafy lub dowolnego innego obszaru, który próbujesz odgracić.
10 Sposobów na Rozpoczęcie
Kiedy po raz pierwszy decydujesz się zająć bałaganem, może to być przytłaczające. Nie daj się zniechęcić! Po prostu zacznij i zajmij się jednym małym zadaniem na raz. Nie przejmuj się całym bałaganem – skup się na jednym obszarze. Tylko jednym obszarze. Może to być blat. Może to być szuflada. Może to być tylko mały róg pokoju. Nie ważne, co wybierzesz – po prostu zacznij od czegoś małego.
Oto kilka różnych strategii na rozpoczęcie – wybierz jedną i spróbuj. Jeśli okaże się zbyt trudna, spróbuj innej. Nieważne, którą wybierzesz – ważne jest, aby zacząć.
-
Rozpocznij od stworzenia strefy startowej. Chcesz oczyścić jeden obszar. To jest twoja strefa bez bałaganu. Może to być kawałek blatu, stół w kuchni, lub trzymetrowy obwód wokół kanapy. Gdziekolwiek zaczniesz, ustal zasadę: nic nie może być tam umieszczone, co nie jest aktualnie używane. Wszystko musi być schowane. Gdy masz tę strefę bez bałaganu, trzymaj ją w ten sposób! Teraz, każdego dnia, powoli rozszerzaj swoją strefę bez bałaganu, aż obejmie cały dom! Niestety, sąsiedzi nie wydają się lubić, gdy próbujesz rozszerzyć strefę bez bałaganu na ich dom, i zaczynasz zabierać ich nieużywany sprzęt do ćwiczeń i poszarpane bielizny, gdy ich nie ma w domu. Niektórzy ludzie nie doceniają prostoty, jak sądzę.
-
Wyczyść powierzchnię blatu. Chcesz doprowadzić swój dom do stanu, w którym wszystkie płaskie powierzchnie są pozbawione bałaganu. Może mieć na nich toster, może dekoracyjną świeczkę, ale nie dużo bałaganu. Zacznij od jednego blatu. Oczyść wszystko, co możliwe, z wyjątkiem jednej lub dwóch niezbędnych rzeczy. Masz blender, którego nie używałeś, odkąd jazzercise było popularne? Włóż go do szafki! Oczyść wszystkie papiery i inne śmieci, które kładziesz na blacie też.
-
Wybierz półkę. Gdy samozrobiłeś z blatem, spróbuj półki. Nie ma znaczenia, która półka. Może to być półka w szafie lub na regale. Nie zajmuj się całym regałem – tylko jedną półką. Usuń wszystkie nieistotne rzeczy i zostaw ją schludnie i pozbawioną bałaganu.
-
Zaplanuj weekend na porządkowanie. Może teraz nie masz ochoty na dużą sesję porządkowania. Ale jeśli poświęcisz czas na zaplanowanie jej na później w tym miesiącu, możesz oczyścić swój kalendarz, a jeśli masz rodzinę, zaangażować także ich. Im więcej rąk do pracy, tym lepiej. Przygotuj pudła i worki na śmieci i zaplanuj wyprawę do organizacji charytatywnej, aby oddać przedmioty do donacji. Może nie uporządkujesz całego domu podczas weekendu, ale prawdopodobnie zrobisz duże postępy.
-
Podnieś 5 rzeczy i znajdź dla nich miejsce. Powinny to być rzeczy, których faktycznie używasz, ale które kładziesz gdziekolwiek, ponieważ nie mają dobrych miejsc. Jeśli nie wiesz dokładnie, gdzie coś należy, musisz wyznaczyć im dobre miejsce. Pomyśl, gdzie byłoby dobre miejsce? Następnie zawsze odkładaj te rzeczy w te miejsca, gdy zakończysz użytkowanie. Czyń to dla wszystkiego w swoim domu, po kilka rzeczy naraz.
-
Spędź kilka minut wizualizując pokój. Podczas porządkowania lubię chwilę spojrzeć na pokój i pomyśleć, jak chciałbym, żeby wyglądał. Jakie są najważniejsze elementy mebli? Co nie należy do pokoju, ale po prostu tam się znalazło? Co jest na podłodze (podpowiedź: należą tam tylko meble i dywany) a co na innych płaskich powierzchniach? Gdy już wizualizuję, jak pokój będzie wyglądał bez bałaganu, i ustalę, co jest niezbędne, pozbywam się reszty.
-
Wsadź do swojego samochodu załadunek na cele charytatywne. Jeśli pozbyłeś się mnóstwa rzeczy, możesz mieć stos „na donację”, który po prostu zajmuje miejsce w rogu pokoju. Zajmij kilka minut, by zapakować go do pudełka i wsadzić do bagażnika. Następnego dnia odwieź go na darowiznę.
-
Wyciągnij ubrania, których nie nosisz. Kiedy przygotowujesz się do pracy i przeglądasz swoją szafę, by znaleźć coś do ubrania, spędź kilka minut, wyciągając te, których nie nosiłeś od kilku miesięcy. Jeśli to ubrania sezonowe, przechowaj je w pudełku. Pozbądź się reszty. Rób to po trochu, aż twoja szafa (a potem szuflady) zawierać będzie tylko rzeczy, które faktycznie nosisz.
-
Wyczyść swoją apteczkę. Jeśli nie masz jednego miejsca na lekarstwa, stwórz je teraz. Przejrzyj wszystko pod kątem przeterminowanych leków, rzeczy, których nigdy więcej nie użyjesz, zabrudzone bandaże, kremy, na które okazuje się, że jesteś uczulony, maści, które nigdy nie miały wpływu na twoją energię lub zmarszczki pod oczami. Uprość do tego, co niezbędne.
-
Wyciągnij wszystko z szuflady. Po prostu wyjmij szufladę i opróżnij ją na stole. Następnie sortuj zawartość szuflady na trzy stosy: 1) rzeczy, które naprawdę powinny znajdować się w szufladzie; 2) rzeczy, które należą gdzieś indziej; 3) rzeczy do wyrzucenia. Dokładnie oczyść szufladę, a następnie włóż rzeczy z pierwszego stosu schludnie i uporządkowane. Od razu zajmij się resztą stosów!
Kolejne Kroki
Gdy już rozpoczniesz, oto inne kroki, które możesz podjąć, by utrzymać momentum:
-
Zajmij się jednym miejscem na raz. Po uprzątnięciu jednego lub dwóch miejsc z powyższej sekcji, wybierz kolejne. Po prostu zajmij się jednym miejscem na raz – nie martw się o resztę domu. Za każdym razem, gdy zajmiesz się miejscem, tworzysz kolejną przestrzeń pozbawioną bałaganu. Zarezerwuj trochę czasu każdego dnia na to, lub większe bloki, jeśli możesz je znaleźć.
-
Wyznacz miejsce na przychodzące papiery. Papiery często odpowiadają za większość bałaganu. Dzieje się tak, ponieważ kładziemy je w różnych miejscach – na blacie, na stole, na biurku, w szufladzie, na komodzie, w samochodzie. Nic dziwnego, że nie możemy niczego znaleźć! Wytycz tacy/ boks na zasobnik dla papierów w swoim domu (lub w biurze, jeśli to dotyczy) i nie kładź papierów nigdzie poza tym miejscem. Masz pocztę? Połóż ją na zasobniku. Masz szkolne papiery? Połóż je na zasobniku. Rachunki, gwarancje, instrukcje, ogłoszenia, ulotki? Na zasobniku! Ta jedna mała zmiana może naprawdę przekształcić twoją dokumentację.
-
Stwórz pudełko „może”. Czasami gdy przeglądasz stos rzeczy, wiesz dokładnie, co zachować (rzeczy, które kochasz i używasz) i co wyrzucić lub oddać. Ale są też rzeczy, których nie używasz, ale myślisz, że może chcesz ich lub potrzebujesz kiedyś. Nie możesz znieść pomysłu pozbycia się tych rzeczy! Stwórz więc pudełko „może” i umieść te rzeczy tam. Następnie przechowuj pudełko gdzieś ukryte, poza zasięgiem. Umieść notatkę w kalendarzu na 6 miesięcy później, aby zajrzeć do pudełka. Następnie wyciągnij je po sześciu miesiącach i zobacz, czy to coś, co naprawdę potrzebowałaś. Zazwyczaj możesz po prostu wyrzucić całe pudełko, ponieważ nigdy nie potrzebowałaś tych rzeczy.
-
Stwórz listę 30 dni. Problem z porządkowaniem jest taki, że możemy porządkować nasze tyłki (nie próbuj tego – to bolesne), ale to po prostu wraca, gdy kupujemy więcej rzeczy. Więc walcz z tym tendencją przez jej zdławienie: nie kupuj rzeczy od razu. Zarezerwuj minutę i stwórz listę 30-dniową, a za każdym razem, gdy chcesz kupić coś, co nie jest absolutnie konieczne (nie, nowa Macbook Air nie jest absolutnie konieczna), wpisz to na liście z datą dodania na listę. Ustal regułę, że nigdy nie kupujesz niczego (poza koniecznościami), chyba że było na liście przez 30 dni. Często stracisz chęć zakupu rzeczy i zaoszczędzisz sobie dużo pieniędzy i bałaganu.
-
Ucz się szybko archiwizować. Kiedy już stworzysz prosty system archiwizacji, musisz nauczyć się go regularnie używać. Weź garść papierów ze stosu lub z zasobnika i przejrzyj je jeden po drugim, zaczynając od górnego i idąc w dół. Podejmuj szybkie decyzje: wyrzucaj je, odrażaj natychmiast lub sporządź notatkę o konieczności działania i włóż je do folderu „do działań”. Nie odkładaj niczego z powrotem na stos i nie umieszczaj ich nigdzie indziej, niż w folderze (i brak oszukańczych folderów „do odłożenia”!) ani w koszu na śmieci lub pojemniku na recykling.
-
Ucz dzieci, gdzie rzeczy należą. Dotyczy to oczywiście tylko rodziców, ale jeśli nauczysz dzieci, gdzie coś należy, i rozpoczniesz naukę nawyku kładzenia rzeczy na swoje miejsce, zrobisz wiele, by utrzymać dom bez bałaganu. Oczywiście, nie nauczą się tej nawyku z dnia na dzień, więc będziesz musiał być bardzo bardzo cierpliwy i po prostu kontynuować nauczanie, aż to opanują. A jeszcze lepiej, postaw przykład i sam nabierz się na nawyk.
-
Skonfiguruj proste foldery. Czasami papiery się piętrzą, ponieważ nie mamy dobrych miejsc do ich umieszczenia. Utwórz proste foldery z etykietami dla swoich najważniejszych rachunków i podobnych dokumentów papierowych. Umieść je w jednym miejscu. Twój system nie musi być kompletny, ale miej dodatkowe foldery i etykiety w gotowości, w przypadku, gdy będziesz musiał szybko stworzyć nowy plik.
-
Rozmowa z SO lub współlokatorem. Czasami problem nie tkwi tylko w nas, ale w osobie lub osobach, z którymi mieszkamy. Dom bez bałaganu jest wynikiem wspólnej filozofii prostoty wszystkich osób zamieszkujących w domu. Jeśli poświęcisz kilka minut, aby wyjaśnić, że naprawdę chcesz mieć dom bez bałaganu i że możesz skorzystać z ich pomocy, możesz naprawdę zmierzać do tego celu. Staraj się być przekonujący i zachęcający, a nie narzekający i negatywny. Przeczytaj więcej o tym living with a pack rat.
-
Ucz się kochać wygląd bez bałaganu. Gdy już pozbyłeś się bałaganu z danego miejsca, powinieneś poświęcić czas, aby cieszyć się tym widokiem. To piękny widok. Zrób z tego swój standard! Zacznij nienawidzić bałaganu! Następnie złap bałagan i pozbądź się go, gdziekolwiek się pojawi.
Utrzymywanie Stanu Bez Bałaganu
Gdy już pokonasz większość swojego bałaganu, chcesz utrzymać odtąd nieskomplikowane życie. I uwierz mi, bałagan wróci, jeśli mu na to pozwolisz. Musisz zrobić z porządkowania proces ciągły — niekoniecznie codzienny lub tygodniowy, ale coś, do czego regularnie wracasz. Co ważniejsze, twórz systemy i nawyki, które nie pozwolą na to, by bałagan znów cię przytłoczył.
Oto kilka pomysłów:
-
Jedna w, dwie na zewnątrz. Zasada: za każdy nowy przedmiot, który pojawia się w Twoim życiu, musisz usunąć dwa. Oznacza to prezenty, ubrania, buty, książki, czasopisma, cokolwiek. Dobrym rozwiązaniem jest mieć miejsce, gdzie kładziesz rzeczy, które zamierzasz się pozbyć … czy to do oddania innym ludziom, czy do donacji na cele charytatywne, czy na wyspę księgarni. Następnie możesz je po prostu chwycić, wychodząc na załatwianie sprawunków.
-
Ograniczona przestrzeń do przechowywania. Lubię tę zasadę, ponieważ pasuje ona do mojej filozofii samodzielnych ograniczeń: nie pozwól sobie na dużo miejsca do przechowywania. Im więcej masz miejsca do przechowywania, tym więcej rzeczy będziesz trzymać. Zamiast tego miej ograniczoną przestrzeń do przechowywania, a jeśli coś się tam nie zmieści, pozbądź się tego. Zmusza cię to do dokonania wyboru. Kluczem jest podjęcie tych wyborów … jeśli tego nie zrobisz, skończysz z bałaganem.
-
Czyste podłogi i płaskie powierzchnie. Utrzymuj je czyste. Pomieszczenie wygląda o wiele czyściej, gdy wszystkie płaskie powierzchnie, od podłogi po blaty stole, są pozbawione bałaganu. Usuń wszystko z tych powierzchni, poza jedną lub dwiema dekoracyjnymi rzeczami (nie zaśmiecaj drobiazgami). Jeśli znajdziesz coś, co się tam znalazło, usuń to. Oczyszczanie powierzchni raz dziennie lub co kilka dni to dobry nawyk.
-
Wyznacz dom dla wszystkiego i bądź fanatykiem. Gdy znajdziesz coś na płaskich powierzchniach lub rozwieszane na krześle, może to być dlatego, że nie masz dla tego rzeczy przypisanego miejsca. Jeśli nie masz, wyznacz dla tego natychmiast miejsce. Jeśli coś nie ma domu w twoim domu, musisz się tego pozbyć, inaczej będzie wiecznie przemierzać twój dom. Inny problem może być taki, że już przypisałeś do tego miejsce, ale po prostu nie jesteś dobry w odkładaniu rzeczy. W tym przypadku, poświęć miesiąc na wypracowanie nawyku odkładania rzeczy od razu na miejsce. To zrobi ogromną różnicę.
-
Regularne sesje porządkowe. Umieść je w kalendarzu. Nawet najlepsi z nas muszą regularnie porządkować. Jeśli uporządkowałeś swój dom, rzeczy mogą być teraz świetne, ale będziesz musiał wykonywać prace konserwacyjne związane z porządkowaniem. Umieść to w swoim kalendarzu: może raz w miesiącu, raz w tygodniu, lub raz na kilka miesięcy. Eksperymentuj, aby zobaczyć, jaki interwał działa dla ciebie.
-
Zmniejsz swoje pragnienia na więcej. Jeśli bałagan pojawia się w twoim życiu w tempie zbyt dużym dla ciebie do opanowania, możesz potrzebować spojrzeć na swoje nawyki zakupowe. Czy idziesz na zakupy po ubrania, gadżety, buty, książki co tydzień (lub więcej)? Czy ciągle kupujesz rzeczy online? Jeśli tak, to jest to z potrzeby czy po prostu lubisz kupować rzeczy? Ważne, aby spojrzeć na te pragnienia i zobaczyć, czy możesz poradzić sobie z nimi. Zmniejszenie swoich pragnień pójdzie długą drogę do zmniejszenia potrzeby walki z bałaganem.
-
Zmień swoje nawyki. Bałagan sam się nie stworzył. Jest tam, ponieważ go tam umieściłeś. Jakie masz nawyki, które stworzyły bałagan? Może być ich wiele, niektóre z nich zostały już wspomniane tutaj: dużo kupujesz, nie przypisujesz miejsca dla rzeczy, nie odkładasz rzeczy, kupujesz, ale nie usuwasz rzeczy … możesz mieć inne nawyki, które tworzą bałagan. Zmień te nawyki, jeden naraz. Poświęć 30 dni na skupienie się na jednym nawyku dotyczącym bałaganu i zobacz, czy możesz stworzyć nowy nawyk, który zredukuje twój bałagan.
„Nie miej w domach niczego, co nie wiesz, że jest użyteczne lub nie uważasz za piękne.” – William Morris