ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Sukces to Nie Zawody: Wspieranie Innych Pomaga Ci na Dłuższą Metę

„Jedyną rzeczą, która zadośćuczyni ludzkości, jest współpraca.” – Bertrand Russell

Jako bloger, któremu udało się odnieść pewien sukces w na pozór niekończącym się morzu blogów, musiałem zmierzyć się z nieświeżymi pomysłami na temat sukcesu i rywalizacji.

Zbadałem te długo utrzymywane przekonania na początku mojej kariery blogerskiej i odkryłem, że są one fałszywe.

To, czego się nauczyłem, pomogło mi ogromnie, a te idee mogą zostać zastosowane w wielu dziedzinach pracy i życia:

  1. Dążenie do sukcesu nie wymaga rywalizacji.

  2. Wspieranie innych faktycznie pomaga tobie na dłuższą metę.

  3. Zazdrość o sukces innych i próbę ich zniszczenia nie pomaga NIKOMU.

Ten ostatni punkt prawdopodobnie brzmi oczywiście, ale to również idea, która jest najmniej stosowana w praktyce przez wielu ludzi. Z jakiegoś powodu, wielu z nas staje się zazdrosnych, gdy inni osiągają sukces. Próbujemy zniszczyć tę osobę, umniejszamy jej sukces, niesprawiedliwie krytykujemy, obmawiamy ludzi, stajemy się przeszkodami na ich drodze.

To zupełnie nielogiczne, a jednak można to znaleźć wszędzie w życiu, w różnych kulturach i branżach. Jak czyjś sukces może stać się złą rzeczą dla innych ludzi? To koncepcja, którą chciałbym dzisiaj trochę przybliżyć, a także przyjrzeć się sytuacji odwrotnej: jak wspieranie ludzi faktycznie pomaga ci.

Sukces to Nie Zawody

Blogowanie, na przykład, to nie jest gra o sumie zerowej. Jeśli zyskam czytelników, nie oznacza to, że ty stracisz czytelników. W rzeczywistości, jeśli jako blogerzy linkujemy do siebie nawzajem, możemy pomóc sobie nawzajem w zdobywaniu czytelników w tym samym czasie.

Pomaganie innym blogerom w żaden sposób cię nie krzywdzi jako blogera. Nie konkurujesz o czytelników, nawet jeśli obaj próbujecie zdobyć tych samych czytelników, ponieważ czytelnicy mogą czytać wiele blogów.

Oczywiście, możesz powiedzieć, że czytelnicy mogą czytać tylko określoną liczbę blogów, więc konkurujemy o ich ograniczoną uwagę. Ale to bardzo ograniczone i ograniczające podejście. Zakłada ono, że istnieje bardzo ograniczona pula czytelników z niewielką ilością uwagi. To nie jest prawda: jest mnóstwo czytelników blogów, a co więcej, jest WIELE nieczytelników blogów, którzy wkrótce staną się czytelnikami blogów, a ich liczba stale rośnie.

Nie konkurujemy o czytelników — wszyscy staramy się zdobyć czytelników, ale możemy to robić wspólnie, jeśli chcemy. Lub możemy konkurować i nawzajem się rozszarpywać.

Ta koncepcja może mieć zastosowanie w wielu innych branżach. Byłem pisarzem w dziedzinie dziennikarstwa i chociaż niektórzy dziennikarze myślą, że to konkurencja — chcesz pokonać innych, zdobywając pierwszeństwo w zdobyciu artykułu (sensacja!) lub konkurujesz o ograniczone miejsca pracy — nigdy się z tym nie zgadzałem. Wszyscy dążyliśmy do tego samego celu: mówić prawdę i dostarczać przydatnych informacji naszym czytelnikom. W tym ujęciu dziennikarze mogą współpracować, a niektórzy z nich faktycznie to robią. Dzielenie się informacjami jest dobre dla wszystkich.

Pomyśl o swojej dziedzinie pracy: choć większość osób prawdopodobnie postrzega to jako rywalizację, czy istnieje sposób, aby zobaczyć to zupełnie inaczej? Że wszyscy możemy odnieść sukces, a pomaganie sobie nawzajem jest faktycznie dobrą rzeczą?

Zakładam, że możesz to zobaczyć w ten sposób. Pomyśl o tym w kategoriach osobistego sukcesu: czy naprawdę musisz konkurować ze swoimi rówieśnikami, aby odnieść sukces? Czy nie możecie wszyscy odnieść sukcesu, choć w różnych sposób? Może jedna osoba zarobi milion dolarów, inna skutecznie założy małą firmę, inna stanie się sławna za wynalezienie czegoś nowego, jeszcze inna będzie jedną z najsolidniejszych i najciężej pracujących osób w swojej dziedzinie. To są wszystkie sukcesy w różnych sposób, a jest wiele, wiele więcej sposobów na osiągnięcie sukcesu.

Ma to swoje zalety w takim podejściu. Rywalizacja może być motorem napędowym, a czasem może sprawiać wiele radości. Ale może być także destrukcyjna i stać się przeszkodą w dążeniu do sukcesu. A jeśli widzisz rzeczy w sposób niekonkurencyjny, może to prowadzić do naprawdę wspaniałych rzeczy. Przyjrzyjmy się temu teraz.

Wspieranie Innych Pomaga Ci na Dłuższą Metę

Załóżmy, że jako bloger, linkuję do innych i wysyłam do nich dużo ruchu, aby zyskali nowych czytelników. Ci inni blogerzy mogą z czasem stać się nawet więksi niż ja. Czy właśnie przegrałem rywalizację? Czy strzeliłem sobie w stopę?

Wcale nie. Jeśli pomogę innym odnieść sukces, to dobra rzecz. Po pierwsze, dobrze jest sprawić, że inni są szczęśliwi i odnoszą sukcesy. Uwierz mi — to jedno z najlepszych uczuć. Ale po drugie, jeśli chcesz spojrzeć na to w bardziej egoistyczny sposób (i wcale nie musisz tego robić), sprawianie, że inni odnoszą sukces, faktycznie pomaga ci na dłuższą metę.

Pomyśl o tym w ten sposób: jeśli pomogę pięciu blogom osiągnąć taki sukces, że każdy z nich ma 5 milionów czytelników miesięcznie (och, możemy marzyć!), prawdopodobnie będą wdzięczni za moją pomoc. Mogą pozostać bliskimi przyjaciółmi, nawet jeśli teraz są daleko poza moją ligą. Mogą nawet postrzegać mnie jako mentora. A w wyniku tego prawdopodobnie będą przesyłać mi czytelników od czasu do czasu, gdy będę miał dobre posty, które mogą spodobać się ich czytelnikom.

I bum! Teraz mam pięć dużych blogów, które przesyłają mi swoich czytelników, po tym jak pomogłem im wzrosnąć, przesyłając im swoich czytelników! Mam mnóstwo ruchu! Yee hoo haw!

Oczywiście, nie ma potrzeby patrzeć na to w takich kategoriach quid pro quo, ale widać, jak ten przykład ilustruje sposób, w jaki pomoc innym może powrócić, aby pomóc tobie na wiele różnych sposobów.

I to nie dotyczy tylko blogowania — to może dotyczyć wszystkiego. Wyobraź sobie, że pomogłeś Billowi Gatesowi stworzyć jego pierwszą firmę programistyczną, a on stał się większy niż ty. Byłoby super być osobą, która sprawiła, że Gates odniósł sukces, czyż nie? Może nawet pomoże twojej małej firmie i zaprosi cię na imprezy na jego jachcie czasem. Oczywiście, straciłeś rywalizację, pomagając konkurentowi — ale także zyskałeś przyjaciela na całe życie, który jest teraz miliarderem i wydaje się być w dobrych stosunkach z Jerrym Seinfeldem. Trudno to przebić!

Uwalniając się od ograniczeń rywalizacji, uwalniasz się do pomagania innym, nawet jeśli mogą być konkurentami. A robiąc to, zyskujesz relacje, które mogą być niezwykle wartościowe — w sensie posiadania wspaniałych przyjaciół, a może zyskania czegoś w dłuższej perspektywie. Przyjaciele, oczywiście, są o wiele, wiele więcej niż to, co mogą ci dać (i nie powinieneś nawiązywać przyjaźni, ponieważ mogą ci coś dać), ale rozumiesz, o co chodzi: na pewno ci nie zaszkodzi pomagać innym.

Nie Niszcz Innych

Więc jeśli wspieranie innych może ci pomóc, co z sytuacją odwrotną? Co daje niszczenie innych?

Cóż, niszczenie innych może sprawić, że poczujesz się lepiej. Wątpię w to, ale może. Może też powstrzymać konkurenta przed sukcesem, co może ci pomóc na krótką metę. Również w to wątpię, ale może.

Prawda jest taka, że nikt nie lubi osoby, która niszczy innych. Jeśli obmawiasz kogoś, może to sprawić, że poczujesz się lepiej, ale innym to się nie spodoba. Zyskasz złą reputację, a twoje obmowy wrócą, by ci zaszkodzić. Jeśli sabotujesz innych, to jeszcze gorzej.

Jeśli staniesz się przeszkodą dla sukcesu innych, będą cię za to nie znosić. Będą starali się cię ominąć, a w przypadku niepowodzenia spróbują cię pokonać. Twoje energie i czas będą poświęcane na próbę powstrzymania innych i obronę przed ich atakami.

Co za strata cennego czasu i energii! Czy nie mógłbyś spędzić tego lepiej na budowaniu własnych rzeczy? Na tworzeniu czegoś pięknego i naprawdę użytecznego? Na pomaganiu innym w sukcesie? Oczywiście, że możesz!

Niszczenie innych jest destrukcyjne. Rani innych ludzi, a w dłuższej perspektywie zrani ciebie. Nie marnuj na to swojego czasu i energii.

Zamiast tego, buduj innych. Pochwal ich sukces. Naucz się być naprawdę szczęśliwy z sukcesów innych, a nie zazdrosny. Bądź częścią ich sukcesu, a nie przeszkodą. Uczestniczenie w czymś wielkim, w tym w sukcesach innych, to wspaniała rzecz, którą można osiągnąć.