Nauczyłem się tych lekcji w trudny sposób.
Wczesne lata 2000 były dla mnie pełne walki z rzuceniem palenia, a nie powiodło mi się aż siedem razy, zanim ostatecznie przestałem na dobre w 2005 roku. Miałem też problemy z wprowadzeniem nawyków związanych z ćwiczeniami, zmianą okropnych nawyków żywieniowych, wcześniejszym wstawaniem, byciem bardziej produktywnym, wychodzeniem z długów oraz upraszczaniem swojego życia.
Doświadczyłem wielu porażek i wciąż je doświadczam. To właśnie przez te porażki wyłoniły się te ciężko wywalczone lekcje i dlatego nie żałuję żadnej z tych porażek. Polecam takie podejście.
Nauczyłem nawyków tysiące ludzi, oprócz zmiany dziesiątek swoich własnych. Nauczanie tego, co sam się nauczyłem, nauczyło mnie jeszcze więcej.
I wciąż się uczę. To najfajniejsza część.
Zmiana nawyków jest jedną z najważniejszych umiejętności, które możesz opanować, ponieważ pozwala ona przekształcić twoje życie. Przekształcić to, kim jesteś. To naprawdę transformacyjne.
Dzielę się tymi lekcjami nie jako Przykazania z Góry, ale jako coś, co możesz spróbować podczas swojej podróży zmiany i nauki. Wypróbuj je po jednej lub dwie na raz, aby nie być przytłoczonym. Wróć do tej listy, kiedy to zrobisz.
Mam nadzieję, że pomogą.
-
Kiedy wprowadzasz małą zmianę, twoje „normalne” się dostosowuje. Wyobraź sobie, że jesteś przyzwyczajony do całego zestawu warunków — jeśli od tego zestawu odbiegniesz zbytnio, będziesz czuł się nieswojo. Przeprowadzka do obcego kraju, gdzie nie mówisz językiem, nie znasz nikogo, nie jesteś przyzwyczajony do jedzenia, nie rozumiesz zwyczajów, nie masz takiego samego mieszkania jak w domu … to może być bardzo trudne. Ale jeśli wprowadzisz jedną malutką zmianę, nie jest to zbyt niewygodne. I po miesiącu lub dwóch dostosowujesz się do tej małej zmiany, która staje się częścią warunków, do których jesteś przyzwyczajony. Twoje nowe normalne. Zmienianie życia małymi krokami w ten sposób, jedna mała zmiana na raz, jest o wiele łatwiejsze i o wiele bardziej prawdopodobne do sukcesu, niż dokonywanie wielu wielkich zmian naraz. Stopniowo zmieniaj swoje normalne.
-
Małe zmiany łatwiej zacząć. Duża zmiana wymaga nie tylko mentalnego zaangażowania, ale także więcej czasu i wysiłku. Jeśli już masz czas zajęty innymi rzeczami, znalezienie czasu na rozpoczęcie nowego nawyku będzie trudne. Możesz to zrobić raz czy dwa (pójść na godzinę na siłownię), ale ten nawyk umrze, zanim się rozpocznie, jeśli nie włożysz nadzwyczajnego wysiłku. Mała zmiana — na przykład kilka pompek rano — jest o wiele łatwiejsza do rozpoczęcia. Możesz to zacząć od razu, w trakcie czytania tego artykułu. Ułatwienie sobie rozpoczęcia nawyku oznacza, że bardziej prawdopodobne jest, że rzeczywiście go zrobisz.
-
Małe zmiany łatwiej utrzymać. Jeśli zaczniesz dużą zmianę (pójdziesz na siłownię na 30 minut każdego dnia!), możesz faktycznie zacząć z całą entuzjazmem, który masz na początku. Ale ten entuzjazm opada, w zależności od poziomu energii i snu, tego, co się jeszcze dzieje w twoim życiu, przerw w rutynie itp. I ostatecznie prawdopodobnie zawiedzie cię. Ale jeśli zaczniesz nawyk bardzo mały, jesteś o wiele bardziej prawdopodobne, że utrzymasz go przez dłuższy czas. Łatwiej utrzymać małą rzecz niż dużą. A to utrzymanie jest kluczem.
-
Nawyki są związane z wyzwalaczami. Kiedy nastąpi wyzwalacz, nawyk podąża za nim, jeśli został silnie zakorzeniony jako nawyk. Na przykład dla niektórych ludzi, kiedy przychodzą do pracy, natychmiast włączają komputer. A potem może od razu robią inny nawyk po tym. Powiązanie nawyk-wyzwalacz jest wzmocnione przez wiele powtórzeń.
-
Nawyki z zmiennymi lub wieloma wyzwalaczami są trudniejsze. Jeśli chcesz medytować każdego ranka po obudzeniu się i wypiciu swojego zwyczajowego szklanki wody (na przykład), łatwiej jest stworzyć taki nawyk z jednym codziennym wyzwalaczem … w przeciwieństwie do nawyku, który wymaga 1) zmiennych wyzwalaczy, jak nie reagować gniewnie, gdy ktoś cię skrytykuje (nie wiesz, kiedy nastąpi ten wyzwalacz), lub 2) kilku różnych rodzajów wyzwalaczy, takich jak palenie, które mogą być wywołane stresem lub innymi ludźmi palącymi, albo piciem alkoholu lub kawy, itp.
-
Najpierw ucz się łatwiejszych rodzajów nawyków. Jeśli próbujesz robić trudne rodzaje nawyków (jak te z zmiennymi lub wieloma wyzwalaczami, lub te, które ci się nie podobają lub uważasz za bardzo trudne), a nie jesteś biegły w tworzeniu nawyków, jesteś dużo mniej prawdopodobny, by osiągnąć sukces. Gorąco polecam najpierw robienie łatwych nawyków, takich, które wymagają tylko kilku minut dziennie, są związane z jednym codziennym wyzwalaczem, i które ci się podobają i są łatwe. Jaki jest sens próbowania uformowania łatwego nawyku? Cóż, może się okazać, że jest trudniejszy niż myślisz, ale także, budujesz swoje umiejętności nawyków, a co najważniejsze, budujesz zaufanie do siebie.
-
Buduj zaufanie do siebie. Czego mi brakowało, zanim stałem się lepszy w zmianie nawyków, to było zaufanie, że wytrwam w nawyku. Dlaczego? Ponieważ tak często wcześniej zawodziłem, pozwalając sobie na łamanie obietnic danych sobie, bo było łatwiej niż trzymanie się tych obietnic. To jakby inna osoba ciągle cię okłamywała – nie ufasz tej osobie już. To samo dotyczy twoich obietnic wobec siebie. A rozwiązanie jest to samo – budować zaufanie powoli, z małym obietnicami i małymi zwycięstwami. To wymaga czasu. Ale to prawdopodobnie najważniejsza rzecz, jaką możesz zrobić.
-
Krokowe zmiany sumują się do ogromnych zmian. To może wydawać się oczywistym na pierwszy rzut oka, ale nie sądzę, żeby większość ludzi czuła tę prawdę wewnętrznie. Wszyscy chcemy wszystkich zmian, których pragniemy, od razu. Nie możemy się zmusić, by zrezygnować z kilku z tych zmian na pewien czas, na rzecz skupienia się na jednej, bo wtedy nie dostaniemy tego, czego chcemy, od razu. Widziałem to wiele razy – ludzie chcą dokonać 10 zmian naraz, i nie mogą wybrać jednej do skupienia się na niej. Ale robienie wielu zmian naraz, lub dużych zmian, oznacza, że masz mniejszą szansę na sukces. Ale jeśli pozostaniesz z małymi zmianami, zobaczysz potężne zmiany długoterminowe. Spróbuj dokonać małych zmian w swojej diecie i poziomie aktywności – po roku będziesz znacznie zdrowszy niż wcześniej. Spróbuj się czegoś nauczyć trochę po trochu – jeśli znajdziesz w tym nawyk i wytrwasz, w ciągu sześciu miesięcy będziesz dużo lepszy w tym. To, co widziałem w moim życiu, było dramatyczne w swoim zakresie.
-
Nie ma znaczenia, na której zmianie się skupisz jako pierwszej. Nie gramy na krótką metę, gramy na długą metę. Może być trudno zdecydować, którą zmianę wprowadzić teraz, bo to oznacza rezygnację z wielu innych ważnych zmian. Widziałem, jak ludzie martwią się, którą zmianę zrobić najpierw, bo myślą, że kolejność ma znaczenie. Oczywiście, może byłoby optymalne nauczenie się medytacji jako pierwsze, zanim dokonasz zmian w jedzeniu, ale wiesz, co nie jest optymalne? Nie dokonanie żadnych zmian. Na dłuższą metę, jeśli wybierzesz jedną małą zmianę na raz, będziesz miał wszystkie ważne nawyki ukształtowane. Więc uczciwie, wybierz tę, którą najbardziej chcesz zrobić – tę, która sprawi ci najwięcej przyjemności.
-
Poziomy energii i snu mają duże znaczenie. Niesamowite Znaczenie Snu dla Nawyków i Motywacji, ale jeśli jesteś pozbawiony snu, będziesz zmęczony i będziesz miał mało energii, aby skupić się na zmianach nawyków. To jest w porządku, gdy twój entuzjazm dla nowego nawyku jest wysoki, ale w momencie, gdy rzeczy stają się choć trochę trudne, pominiesz nawyk, bo nie będziesz mieć siły woli, aby przepchnąć się przez dyskomfort. Sen ma znaczenie.
-
Radzenie sobie z przerwami w rutynie to nauczona umiejętność. Jedną z najczęstszych przyczyn porażki nawyków jest przerwanie rutyny – podróżowanie, duży projekt w pracy, który wymaga pracy do późna, goście, przeziębienie. Tego rodzaju rzeczy zmieniają twoje normalne rutyny, co robi kilka rzeczy z nawykiem, który tworzysz: 1) wyzwalacz może nie nastąpić (jeśli jesteś chory, nie wstaniesz i nie weźmiesz prysznica, na przykład, jeśli prysznic to twój wyzwalacz), i 2) możesz być tak zajęty/zmęczony, że nie masz czasu/energii na wykonanie nawyku. Jak więc radzić sobie z tą przeszkodą? Przewiduj ją. Wiedz, że to się wydarzy (tak, każda rutyna się przerywa). Zaplanuj przerwę, gdy podróżujesz (na przykład), lub miej nowy wyzwalacz, gdy stary jest tymczasowo przerwany. Tego rodzaju przewidywanie i planowanie to umiejętność, którą można się nauczyć, a ta umiejętność sprawia, że jesteś lepszy w tworzeniu nowych nawyków.
-
Myśl z wyprzedzeniem, aby unikać przewidywalnych przeszkód. Oprócz przerw w rutynie, istnieją inne rzeczy, które możesz przewidzieć. Na przykład, jeśli zmieniasz nawyk jedzenia (na przykład, bez cukru) i idziesz do restauracji z przyjaciółmi lub na przyjęcie urodzinowe, co będziesz jeść? Jaka będzie twoja strategia, jeśli będzie cukier (zapewne będzie)? Jeśli o tym zapomnisz i poczekasz, aż to się stanie, będziesz nieprzygotowany i mniej prawdopodobne, że utrzymasz swój nawyk. Jak i gdzie będziesz ćwiczyć, gdy będziesz podróżować? Przewiduj i przygotowuj się.
-
Uważaj na to, jak do siebie mówisz. Wszyscy do siebie mówimy. To nie zawsze jest oczywiste, ponieważ rozmowa z samym sobą odbywa się w tylniej części głowy, niezauważalna przez większość czasu. To normalne, ale gdy rozmowa z samym sobą jest negatywna, może to absolutnie zrujnować zmianę nawyku. Jeśli twoja rozmowa z samym sobą to seria takich rzeczy jak: „To jest zbyt trudne, nie mogę tego zrobić, dlaczego sprawiam sobie cierpienie, to ok, aby oszukiwać, to ok, aby się poddać, to jest zbyt trudne, nienawidzę tego”… musisz albo to zauważyć, albo prawdopodobnie zawiedziesz. Musisz stać się świadomym tego, co mówisz do siebie i zdać sobie sprawę, że to nie jest prawda. Następnie mów do siebie rzeczy, które są pozytywne. To kluczowa umiejętność nawyku.
-
Naucz się obserwować, ale nie działać na podstawie impulsów. Kiedy widzisz impuls do palenia, zjedzenia całej torby Doritos, nie medytowania, prokrastynacji, nie wstania na poranny bieg… możesz pauzować i obserwować, ale nie działać na podstawie tego impulsu. Impuls zazwyczaj pozostaje niezauważony, a ty po prostu działasz na jego podstawie. Ale możesz go obserwować i nie działać. Możesz dać sobie wybór. W momencie, gdy obserwujesz, zanurz się i przypomnij sobie swoje potężne motywacje.
-
Miej potężne motywacje. Łatwo jest powiedzieć, „Oczywiście, chciałbym się nauczyć programowania!” To brzmi miło. Ale coś, co brzmi miło, nie przetrwa, gdy rzeczy stają się choćby trochę trudne. Musisz mieć bardzo silną motywację – chęć lepszego zdrowia, abyś nie cierpiał tak bardzo, chęć stworzenia dobrego życia dla swoich dzieci, chęć pomocy potrzebującym. Dobre wyglądanie nie jest dobrą motywacją, ale odczuwanie siły i pewności siebie tak. Napisz swoją motywację. Przypomnij sobie o niej, gdy rzeczy stają się trudne.
-
Używaj odpowiedzialności do inżynierii pozytywnych i negatywnych pętli sprzężenia zwrotnego. Pętle sprzężenia zwrotnego pomagają kierować cię do wykonywania nawyku wystarczająco długo, aż zostanie on zakorzeniony jako nawyk… lub pomagają odciągnąć cię od nawyku. Cukier i narkotyki mają pętle sprzężenia zwrotnego, które są dobre do formowania nawyków (masz przyjemność z wykonywania nawyku, cierpisz, jeśli tego nie robisz), podczas gdy ćwiczenia mają często niewłaściwe pętle sprzężenia zwrotnego (trudno jest wykonywać nawyk, przyjemnie jest oglądać telewizję i opuszczać nawyk). Jednak możemy przeprojektować pętle sprzężenia zwrotnego, a odpowiedzialność jest jednym z najlepszych sposobów na to. Jeśli masz spotkać się z przyjacielem o 6 rano na bieg, poczujesz się naprawdę źle, jeśli opuścisz bieg i poczujesz się dobrze, biegając z przyjacielem i ciesząc się rozmową. Boom. Nowa pętla sprzężenia zwrotnego. To samo, gdy blogujesz o swoim nawyku do publiczności lub dołączasz do zespołu odpowiedzialności.
-
Wyzwania działają naprawdę dobrze. Krótkoterminowe wyzwania trwające od 2 do 6 tygodni mogą być naprawdę motywujące. Może to być wyzwanie między dwiema osobami (ty i przyjaciel) lub grupowe wyzwanie. To forma odpowiedzialności, która jest zabawna i, ponownie, poprawia pętlę sprzężenia zwrotnego w dobry sposób. Przykłady wyzwań: brak cukru przez miesiąc, ćwiczenia każdego dnia przez 21 dni, trzymanie się diety przez 6 tygodni, itp.
-
Wyjątki prowadzą do kolejnych wyjątków. Bardzo łatwo jest usprawiedliwić nie wykonywanie nowego nawyku (albo robienie starego nawyku, którego próbujesz się pozbyć), mówiąc: „Tylko jeden raz nie zaszkodzi.” Tylko że to zrobi, ponieważ teraz myślisz, że zrobienie wyj wyjątku jest w porządku. I teraz naprawdę nie ufasz sobie w trzymaniu się swojej obietnicy danej sobie. Jest o wiele bardziej skuteczne nie robienie wyjątków – łap się jeśli myślisz o tym i próbujesz to usprawiedliwić i pamiętaj swoje motywacje. Kiedy rzuciłem palenie, powiedziałem sobie „Ani jednego pociągnięcia nigdy więcej” (NOPE).
-
Nawyk jest nagrodą – to nie jest obowiązek. Dodawanie zewnętrznych nagród może być użytecznym sposobem na uzyskanie dobrej informacji zwrotnej za wykonywanie nawyku, ale najlepszą możliwą nagrodą jest wewnętrzna. Nagroda to wykonywanie nawyku. Wtedy otrzymujesz nagrodę od razu, nie później. Na przykład, jeśli uważasz, że ćwiczenia są do kitu, otrzymujesz złą informację zwrotną podczas wykonywania nawyku – nie przetrwasz długo. Ale jeśli znajdziesz sposoby, aby cieszyć się ćwiczeniami (robiąc to z przyjacielem, widząc przyjemne aspekty ćwiczeń, grając w sport, który kochasz, idąc na wędrówkę z niesamowitymi widokami itp.), to otrzymujesz pozytywną informację zwrotną podczas wykonywania nawyku. Zmień swoje myślenie – nawyk jest piękny, nagroda sama w sobie, sposób na dbanie o siebie. Nie myśl o tym jako o obowiązku, który musisz zrealizować, bo będziesz go unikał.
-
Wiele nawyków naraz oznacza prawdopodobnie porażkę. Śmiało, spróbuj eksperymentu: wprowadź 5 nowych nawyków naraz. Zobacz, jak wiele z nich odniesiesz sukces. Następnie spróbuj jednego nawyku tylko i zobacz, jak długo go utrzymasz. W moich eksperymentach jeden nawyk jest o wiele bardziej udany niż dwa naraz i wykładniczo bardziej udany niż 5-10 nawyków naraz.
-
Rozpoznaj, kiedy jesteś rozpraszany. Na początku możemy się bardzo skoncentrować na nowym nawyku i mieć mnóstwo energii, by go wprowadzać. Ale mogą się pojawić inne rzeczy, a my znajdziemy nową, błyszczącą zabawkę, która nas ekscytuje… i wkrótce stary nawyk jest odstawiany na bok. To wydarzyło mi się wiele razy. Teraz nie mówię, że nawyknastrzegać twój umysł i wolny czas. To też nie jest zdrowe. Ale powinieneś być w stanie skoncentrować się na nim przez krótką chwilę każdego dnia, i wciąż cieszyć się i oczekiwać na to. Jeśli to znika, ponownie przeanalizuj swoją motywację i priorytety, i albo porzuć nawyk, albo na nowo się na nim skup.
-
Blog to świetne narzędzie. Jak powiedziałem, odpowiedzialność robi ogromną różnicę w sprzężeniach zwrotnych nawyku. Blogging jest świetnym sposobem na uzyskanie odpowiedzialności. I kiedy dzielisz się tym, co robisz i czego się uczysz, jesteś zmuszony do refleksji nad swoim nawykiem, co czyni to, czego się uczysz o nawyku i o sobie, głębszym doświadczeniem.
-
Niepowodzenie to narzędzie nauki. Będziesz popełniał błędy w swoich próbach nawyku – to pewne. Ale zamiast widzieć to jako twoją osobistą porażkę (to nie jest), zobacz to jako sposób na naukę o sobie i zmianie nawyków. Każda osoba jest inna – to, co działa dla mnie, niekoniecznie zadziała dla ciebie. I nie będziesz tego wiedział, dopóki tego nie spróbujesz i się nie nie powiedzie. Kiedy się nie powiedzie, uczysz się czegoś nowego, i to pozwala ci się poprawić.
-
Jak radzisz sobie z porażką, ma kluczowe znaczenie. Kiedy wiele osób zawodzi, czują się źle ze sobą i rezygnują. To dlatego tak trudno jest im zmieniać nawyki. Jeśli zamiast tego wstaną i spróbują ponownie, być może z poprawką metody (na przykład nową odpowiedzialnością), oczywiście będą mieli dużo większe szanse na sukces. Osoby, które odnoszą sukces w nawykach, to nie ci, którzy nigdy się nie nie powiedzie – to ci, którzy kontynuują po tym, jak zawiodą.
-
Dostosuj się lub zgiń. W związku z tym, zmiana nawyków to nauka dostosowywania się. Nowa praca? To zmieni rzeczy, więc będziesz musiał dostosować swój nawyk. Przepuściłeś kilka dni? Dowiedz się, co idzie nie tak i dostosuj się. Nawyknie jest przyjemny? Znajdź nowy sposób, aby był przyjemny. Rozmowa z samym sobą sabotuje twoją zmianę nawyku? Skup się na uświadamianiu sobie rozmowy z samym sobą, abyś mógł ten problem rozwiązać. Dostosuj się, dostosuj się, dostosuj się.
-
Zatrudnij wsparcie. Do kogo zwrócisz się, gdy rzeczy staną się trudne? Kiedy potrzebujesz zachęty? Kiedy się nie powiedzie? Miej wspierającego partnera – miałem jednego, gdy rzucałem palenie, i używałem go też w innych czasach. Jeśli zaczynasz bez wsparcia i się nie powiedzie, to w porządku – dostosuj się, znajdując kogoś, kto ci pomoże. Może to być twój partner życiowy, najlepszy przyjaciel, rodzic, rodzeństwo lub współpracownik. Lub może znajdziesz grupę wsparcia online. To ma dużą różnicę.
-
Ograniczasz siebie. Często sugeruję ludziom, aby zrezygnowali z czegoś takiego jak ser lub cukier lub piwo, przynajmniej na chwilę. Odpowiadają: „Nigdy bym nie zrezygnował z mojego sera!” (lub mięsa, lub słodyczy, itp.) Cóż, to prawda, jeśli w to wierzysz. Jednak odkryłem, że często myślimy, że nie możemy czegoś zrobić, gdy tak naprawdę możemy. Niedawno rozmawiałem z kimś, kto był absolutnie pewny, że nie mógłby zrezygnować z wypieków. Ona sama siebie ogranicza tą wiarą. My wszyscy do pewnego stopnia to robimy – ale jeśli możesz zbadać swoje przekonania i być gotowym je przetestować, często odkrywasz, że nie są prawdziwe.
-
Ustaw swoje środowisko na sukces. Jeśli zamierzasz zrezygnować ze słodyczy, pozbądź się wszystkich słodyczy w domu. Poproś swojego partnera życiowego, aby cię wspierał, nie robiąc lub nie kupując słodyczy przez jakiś czas. Powiedz przyjaciołom, że nie jesz słodyczy, i poproś ich o wsparcie. Tak, to może wymagać od innych pewnych dostosowań, ale jeśli poprosisz ich o pomoc w miły sposób, często będą chętnie cię wspierać. Ale chodzi o to, znajdź sposoby na stworzenie środowiska, w którym masz największe szanse na sukces. Stwórz odpowiedzialność, przypomnienia, wsparcie, brak pokus i rozproszeń itp.
-
Po prostu załóż buty i wyjdź za drzwi. Zmniejsz barierę dla rozpoczęcia nawyku. Jeśli muszę pójść pobiegać, często myślę o tym, jak to trudne, jak długo to potrwa, jak będzie zimno itp. i odmawiam samemu sobie. Ale kiedy moją zasadą jest „Po prostu załóż buty i wyjdź za drzwi”, to jest tak łatwe, że trudno powiedzieć nie. To moja miara. Tak łatwe, jak to tylko możliwe. Kiedy jestem za drzwiami, jestem zazwyczaj zadowolony, że zacząłem, i wszystko idzie dobrze. Dla medytacji po prostu usiądź na poduszkę. Dla pisania, po prostu otwórz program do pisania i napisz jedno zdanie.
-
Zdefiniuj swoje przerwy. Jeśli zamierzasz podróżować i wiesz, że nie możesz utrzymać się swojego nawyku, na przykład, ustal daty swojej przerwy nawykowej z góry, zamiast pozwalać, aby coś się ześlizgnęło i myśląc, że zawiodłeś. I wyznacz datę, kiedy wrócisz na właściwą ścieżkę, i ustaw przypomnienie, abyś nie zapomniał. To zapobiegnie całkowitemu wykolejeniu twojej zmiany nawyku zaplanowanemu wydarzeniu.
-
Nawyki są sytuacyjne. Nawyki są związane z wyzwalaczem, ale tak właściwie, wyzwalaczem jest środowisko. Więc jeśli twoim wyzwalaczem jest poranny prysznic, to świetnie, ale to nie prysznic sam w sobie. Wyzwalaczem jest branie prysznica w twoim domu, wychodzenie, widzenie czegoś w twojej łazience, co jakoś wyzwala impuls do medytacji (czy cokolwiek innego jest twoim nawykiem). Więc jeśli weźmiesz prysznic w innym łazience w swoim domu, albo w hotelu, wyzwalacz nie zadziała. To samo, jeśli dostaniesz telefon, jak wychodzisz spod prysznica, albo twoja żona podchodzi i cię przytula, obie rzeczy zakłócające wyzwalacz. Tak czy inaczej, niewiele możesz zrobić z tą informacją, ponieważ nie możesz kontrolować wszystkich rzeczy w swoim środowisku, ale bycie świadomym subtelnych zmian środowiskowych wpływających na twój nawyk może pomóc ci zrozumieć, co się dzieje.
-
Naucz się radzić sobie w inny sposób. Często twoje złe nawyki są sposobem radzenia sobie z rzeczywistą potrzebą – jak potrzebą radzenia sobie ze stresem lub złym samopoczuciem o sobie albo kłótnią z ukochaną osobą. Potrzeba radzenia sobie z tymi rzeczami nie zniknie, dlatego zły nawyk staje się podparciem. Możesz znaleźć inne sposoby radzenia sobie, które są zdrowsze, więc nie potrzebujesz już tego podparcia. Upraszczaj: Porzuć swoje kule.
-
Bądź dla siebie życzliwy. Doświadczysz porażki i możesz być dla siebie surowy, czuć się winny i myśleć, że jesteś bezużyteczny. To w ogóle nie pomoże. Bycie życzliwym dla siebie to dobra umiejętność nawyku, jeśli połączysz to z dostosowaniem się pozwalającym ci poprawić swoją metodę nawyku. Aby być dla siebie życzliwym: przypomnij sobie, jak trudno jest być szczęśliwym, i że walczysz o znalezienie szczęścia pomimo rzeczy, które cię stresują i frustrują oraz denerwują i rozczarowują. To jest trudne. Miej empatię dla siebie. Bądź wyrozumiały i współczujący. To pomoże ci, gdy dostosowujesz się i próbujesz ponownie.
-
Perfekcjonizm jest wrogiem. Często ludzie dążą do perfekcji, ale to staje na drodze postępu. Postęp jest znacznie ważniejszy niż perfekcja. Jeśli zauważasz, że nie zaczynasz nawyku, bo chcesz idealnych okoliczności, lub nie medytujesz, bo chcesz idealnego czasu lub przestrzeni, lub nie piszesz, bo chcesz idealnego narzędzia, lub nie jesteś szczęśliwy, bo nie byłeś perfekcyjny z nawykiem – porzuć swoje oczekiwania i po prostu wykonaj nawyk.
-
Partner do ćwiczeń czyni cuda. Dla ćwiczeń najbardziej skuteczną metodą dla mnie jest posiadanie partnera do ćwiczeń. To prawda, czy idę na siłownię, biorę udział w zajęciach Crossfit lub jogi, idę na bieg lub wędrówkę. Kiedy nie mam partnera do ćwiczeń, moja częstotliwość często spada. Ta koncepcja może być zastosowana do każdego nawyku, z którym się trudnisz.
-
Zmiany nawyków są narzędziem do samopoznania. Zmiany nawyków nie są tylko sposobami na dodanie czegoś nowego do twojego życia. Są to narzędzia do poznawania samego siebie. Dzięki zmianie nawyków uczysz się, co cię motywuje, o rozmowie z samym sobą i racjonalizacji, o impulsach, o wewnętrznych vs. zewnętrznych nagrodach, o słabościach i życzliwości, o postępie i wzmocnieniu. Możesz dowiedzieć się więcej o sobie za pomocą kilku miesięcy zmiany nawyków, niż przez ostatnią dekadę, jeśli zwracasz uwagę. I w ten sposób, zmiana nawyków staje się niezwykle satysfakcjonującym procesem, niezależnie od wyniku.