“Nawyki są najpierw pajęczynami, potem linami.” – Przysłowie hiszpańskie
To ta pora roku — koniec — kiedy ludzie zaczynają myśleć o swoim życiu, celach, nawykach i jak wszystko zmienić na lepsze.
Jak zawsze, jestem tu, aby pomóc, jeśli mogę.
Dziś odpowiedziałem na 20 pytań od waszych współczytelników, którzy zgłosili je za pośrednictwem Zen Habits Twitter stream. Nie twierdzę, że jestem doskonały, ale dużo nauczyłem się o nawykach i motywacji w ciągu ostatnich czterech czy pięciu lat zmieniania nawyków (zobacz Moja Historia po więcej). Dzielę się częścią tego, czego się nauczyłem, z zastrzeżeniem, oczywiście, że to, co działa dla mnie, może nie działać dla ciebie. Mam nadzieję, że mimo wszystko pomoże.
1. Jak zmotywować się do wykonania pracy po wielokrotnych próbach i niepowodzeniach? (za pośrednictwem @ankit_patel) Motywacja polega przede wszystkim na zrobieniu tego pierwszego kroku — po prostu wystarczy, że coś cię zacznie na tyle kręcić, aby zacząć. Potem chodzi o skupienie się na cieszeniu się tym, co robisz, teraz, zamiast martwić się o to, jak dotrzesz do celu.
Musisz też zapomnieć o swoich porażkach, a przynajmniej o tej części, która cię zniechęca. Z porażek wyciągnij lekcję na temat przeszkód, które stoją na drodze, i zostaw za sobą złe uczucia. To już przeszłość. Skup się na teraz, i na tym, jak fajna jest ta aktywność, właśnie teraz.
2. Co skłoniło cię do zmiany na tego, którego znamy dzisiaj? Jaki był twój pierwszy krok? (połączone pytania z @hchybinski i @XIIIzen) Jesteśmy sumą wszystkiego, co zrobiliśmy w przeszłości, od dzieciństwa, więc nie ma jednej rzeczy, która doprowadziła mnie do osoby, którą jestem, albo życia, które prowadzę. Jednak zdecydowanie mogę powiedzieć, że rzucenie palenia było punktem zwrotnym dla mnie, z kilku powodów:
- Pokazało mi, że mogę skutecznie zmieniać nawyki, co było mi obce wcześniej, po serii niepowodzeń.
- Nauczyłem się wielu zasad skutecznej zmiany nawyków dzięki rzuceniu palenia, które zastosowałem do wszystkich przyszłych zmian nawyków. Zobacz moją książkę, The Power of Less, po szczegóły.
3. Dlaczego świadomie angażujemy się w autodestrukcyjne nawyki, ignorując nasz lepszy osąd? (za pośrednictwem @ajdigitalfocus) Nie sądzę, by to pytanie zostało w pełni odpowiedziane, ale moim zdaniem nie oceniamy racjonalnie kosztów i ryzyka.
Kiedy palimy, myślimy, że rzucenie jest zbyt trudne, zbyt bolesne przez te kilka tygodni, które trwa (koszt), ale nie ważą się one odpowiednio w porównaniu z ryzykiem kontynuowania (poważne choroby, cierpienie przez lata, przedwczesna śmierć, ogromne wydatki na papierosy i hospitalizację itp.).
To samo dotyczy niezdrowego jedzenia — niejedzenie śmieciowego jedzenia jest zbyt trudne, ale ryzyko jego jedzenia to otyłość, problemy zdrowotne, problemy z samooceną, wysokie rachunki medyczne, koszty siłowni, jeśli chcemy wrócić do formy, lata cierpienia itp.
Ból rzucania jest teraz, podczas gdy ból kontynuowania jest znacznie później, więc nie wydaje się taki zły. Odpowiedzią jest zastąpienie złego nawyku dobrym nawykiem, który bardzo lubisz, i skupienie się na tej przyjemności, teraz, a nie na bólu.
4. Jaki jest twój ulubiony sposób na śledzenie postępów w nawykach, zarówno w niskiej, jak i wysokiej technologii? (za pośrednictwem @jalbright) Próbowałem wielu zaawansowanych technologicznie śledzików — od Joe’s Goals do The Daily Plate do Daily Mile do Fit Day — ale moim ulubionym obecnie jest Daytum. Bardzo łatwo jest wprowadzać dane, a możesz je wyświetlać publicznie na wiele użytecznych sposobów. Ludzie mogą look at my Daytum i zobaczyć, jak mi idzie, co motywuje mnie do dalszego działania.
Jeśli chodzi o rozwiązania niskotechnologiczne, moim ulubionym jest notatnik Moleskine. Łatwy do noszenia, przyjemny w użyciu.
5. Jak mogę stać się „Osobą poranną”? Uważam, że to klucz do sukcesu. (za pośrednictwem @DonSchenck) Choć celowo stałem się rannym ptaszkiem i to uwielbiam, to nie jest to naprawdę klucz do sukcesu. To jeden ze sposobów na znalezienie czasu na realizację marzeń, i to sposób, który wybrałem, ale znam nocne sowy (jak chociażby Tim Ferriss), które czują się najbardziej produktywne w środku nocy. Znajdź, co działa dla ciebie najlepiej.
Ale żeby odpowiedzieć na twoje pytanie: rób to powoli, pięć minut wcześniej każdego ranka, i rób coś przyjemnego z dodatkowym czasem. Skup się na tym, jak wspaniała jest pora dnia, jak przyjemna jest ta czynność, a nie na tym, jak bardzo cierpisz, ponieważ jest za wcześnie. Nauczysz się to kochać i z czasem się dostosujesz.
6. Jeśli choć na chwilę odczuwasz przytłoczenie przez złożoność życia, jak upraszczasz, by dostać się tam, gdzie chcesz być? (za pośrednictwem @TroyAustria) Weź głęboki oddech i pozwól, aby chaos i frustracja wypłynęły z ciebie. Skup się nie na wszystkich rzeczach, które musisz zrobić, które nadchodzą, czy które się wydarzyły, ale na tym, co robisz teraz. I po prostu skup się na robieniu jednej rzeczy, teraz.
Polecam spacer, zaczerpnięcie świeżego powietrza i zyskanie perspektywy. Spróbuj zastanowić się, co jest dla ciebie najważniejsze, jak wyglądałoby twoje idealne życie, jak wyglądałby twój idealny dzień.
Następnie, mały krok po kroku, zacznij to realizować. Co stoi na drodze? Co możesz zmienić teraz? Co możesz zmienić jutro? Jakie długoterminowe zmiany możesz zacząć wprowadzać?
Odkurz otoczenie wokół ciebie, krok po kroku (lub wszystko naraz, jeśli masz wolny czas i energię). Zmniejsz ilość rzeczy, które robisz, co oznacza, że musisz powiedzieć ludziom, którzy oczekują od ciebie rzeczy, że po prostu nie możesz tego zrobić, ponieważ masz zbyt pełne ręce roboty.
7. Jaki jest nawyk wymagający najmniej wysiłku, który robi największą różnicę? (za pośrednictwem @kofisarfo) To może zabrzmieć banalnie, ale powiedziałbym, że pozytywne myślenie. To nie jest najłatwiejszy nawyk, ponieważ wymaga, byś zaczął słuchać swoich wewnętrznych rozmów, i zaczął mówić sobie pozytywne rzeczy zamiast negatywnych.
Ale to jest ta jedna rzecz, która zrobi największą różnicę, ponieważ umożliwi wszystkie inne zmiany nawyków. Naprawdę zrobiło to ogromną różnicę w moim życiu i uważam to za kluczowy składnik planu zmiany życia.
8. Jakie 10 najbardziej motywujących słów mogę powiedzieć sobie każdego ranka, aby zmotywować się do ćwiczeń? (za pośrednictwem @AmidPrivilege) Powiedziałbym te 10 słów:
„Załóż buty i wyjdź za drzwi. I się uśmiechaj.”
Kiedy już zaczniesz, zrobisz ten pierwszy krok, cała reszta jest łatwa. A uśmiech sprawia, że to przyjemne.
9. Mój mąż interesuje się jedynie żeglowaniem. Jak mogę go zmotywować, aby ruszył się z kanapy? (za pośrednictwem @organizedsandra) Nie sądzę, żebyś mogła zmotywować innych — jeśli chcą coś zrobić, zrobią to. Jeżeli nie, to nie zmuszaj ich.
Jednak możesz wpływać na innych w pozytywny sposób. Polecam dawanie przykładu przez działanie i dzielenie się, jak wspaniale to jest, bez osądzania tego, co robi on. Jeżeli jest szczęśliwy robiąc to, co robi, to świetnie. Jeśli chciałby robić więcej, bądź wsparciem — ale nie naciskaj.
Możesz również poprosić go o pomoc w twoich wysiłkach. Czasami partnerzy uwielbiają pomagać, co może ich nakłonić do myślenia o spróbowaniu tego samemu. Albo i nie.
Na koniec, martw się bardziej o to, co ty robisz, a mniej o to, co on robi — on żyje swoim życiem, a ty żyjesz swoim. Ludzie nie lubią być naciskani, osądzani lub nękani, ale lubią być kochani i akceptowani.
10. Jak minimalizować napięcia/frustracje z innymi, którzy są mniej zorganizowani od ciebie? (za pośrednictwem @originalmuggle) Chodzi o to, by martwić się tylko o to, co możesz kontrolować, i akceptować to, czego nie możesz. Nie możesz kontrolować innych ani ich poziomu organizacji, więc nawet nie próbuj.
To naprawdę kwestia głębsza dla wielu zorganizowanych ludzi — chcą kontrolować wszystko w otaczającym ich świecie (i przez długi czas byłem jednym z nich), ale to niemożliwe i prowadzi tylko do stresu, frustracji i konfliktów. Zamiast tego naucz się akceptować pewien poziom chaosu, zaakceptować, że świat jest poza twoją kontrolą i pokochać to. Świat to wspaniale nieprzewidywalne, dzikie i piękne miejsce.
Aby nauczyć się odpuszczać, za każdym razem, gdy znajdziesz się sfrustrowany, zatrzymaj się i oddychaj. Pozwól frustracji wypłynąć z ciebie i wpuść spokój. Przypomnij sobie, że nie musisz kontrolować, i kochaj innych za ich człowieczeństwo. To wymaga czasu, ale da się nauczyć.
11. Jakie jest twoje najlepsze zalecenie, aby skupiać się na tym, co ważne, kiedy w naszym życiu jest tyle rozpraszaczy? (za pośrednictwem @gamesizing) Zidentyfikuj, co cię rozprasza i jak to zminimalizować, lub przynajmniej umieścić na właściwym miejscu. Zorganizuj swoje otoczenie tak, aby rozpraszacze były minimalne. Na przykład wyłącz Internet, z wyjątkiem okresów, w których rzeczywiście go potrzebujesz (ustalone godziny). W najgorszym wypadku wyłącz powiadomienia e-mail i wszystko inne, co wyskakuje i mówi, że jest nowa wiadomość lub tweet czy cokolwiek innego. Zamknij te programy i miej uruchomione tylko to, czego potrzebujesz dla zadania przed tobą.
Naucz się skupiać na krótki czas — powiedzmy 10 lub 15 minut. Następnie stopniowo wydłużaj ten czas, o 5 minut, aż będziesz mógł skupić się przez 45-60 minut na raz — lub więcej. I ciesz się tym czasem skupienia — jest wspaniały.
12. Jak pozostajesz zmotywowany w biznesie, kiedy nigdy wcześniej czegoś nie robiłeś, a wyniki pojawią się dopiero później? (za pośrednictwem @darinpersinger) Naucz się kochać proces, i nie pozwól, by twoje szczęście było tak zależne od wyników. Bądź pasjonatem rzeczy, które rzeczywiście robisz, rób je, ponieważ je kochasz, a będziesz trzymać się tego. Świetne rzeczy, które wynikają, będą naturalnym produktem ubocznym.
13. Jakie są twoje myśli na temat wyjścia z impasu? (za pośrednictwem @coulter520) Jeśli utknąłeś przy projekcie czy zadaniu, daj swojemu mózgowi przerwę lub impuls. Przerwa mogłaby być spacerem na świeżym powietrzu, krótką medytacją (skupienie się na oddechu, jak wchodzi, potem opuszcza, przez minutę czy dwie), lub robienie czegoś przyjemnego, jak gra przez kilka minut (np. 5-20 minut). Impuls może być inspiracją — czytanie blogów czy książek, które inspirują, szukanie czegoś, co robią inni, co inspiruje do zrobienia czegoś kreatywnego.
Jeśli utknąłeś w życiu, to wymaga trochę więcej pracy, ale myśl o tym jako o okazji do ponownego wynalezienia siebie i swojego życia. Zrób przerwę od pracy, jeśli to możliwe — nawet jeśli to tylko godzina czy dwie, ale lepiej dzień czy dwa. Traktuj to jako konieczną sesję roboczą, bo to pomoże ci się odblokować. Ta przerwa to oddech od normalnej rutyny, ale użyj jej nie tylko do wyłapania, ale także do myślenia, uzyskania perspektywy, rzucenia szerszego spojrzenia na swoje życie. Co robisz, co kochasz robić? Co możesz wyeliminować, co jest zarówno niekonieczne, jak i nieekscytujące? Jeśli nienawidzisz tego, co robisz, czy możesz to zmienić na coś, co kochasz, albo zmienić pracę? Czy możesz zautomatyzować lub zlecić zadania, które nie sprawiają ci przyjemności, abyś mógł skupić się na tworzeniu, na rzeczach, które lubisz? Zrób listę rzeczy, które chciałbyś robić, krótko- i długoterminowo, a potem zacznij je realizować, krok po kroku.
14. Jak unikasz rozproszeń? Robisz tylko jedną rzecz naraz czy planujesz multitasking? (za pośrednictwem @manshu) Jestem wielkim zwolennikiem jednolitości. Multitasking może działać w niektórych przypadkach, ale najczęściej przeszkadza w skupieniu się na tym, co naprawdę ważne. Multitasking może działać w przypadku małych zadań, takich jak sprawdzanie e-maila i konta bankowego czy Facebooka i podobnych rzeczy. Ale powinieneś wyznaczyć czas na ważne zadania — wcześniej niż później, gdy może być zbyt zajęty.
Kiedy masz zamiar pracować nad ważnym zadaniem, usuń wszystkie rozpraszacze i skup się tylko na tym jednym zadaniu. Zamknij programy, których nie potrzebujesz, oczyść bałagan na biurku, wyłącz wszelkie powiadomienia, wyłącz urządzenia mobilne i najlepiej wyłącz sieć i zamknij przeglądarkę.
15. Jak określasz, kiedy osiągnąłeś minimalistyczny styl życia? (za pośrednictwem @clabbur) To nie jest cel, to sposób myślenia. Jesteś minimalistą, gdy zdecydujesz się mieć mniej i robić mniej, gdy decydujesz się trzymać z tego, co wystarczające, i nie dążyć do więcej. Uważam siebie za minimalistę, ale wiem, że jest dużo więcej, co mógłbym zrobić, jeśli bym chciał. Mógłbym mieszkać w chatce w lesie, na Alasce, i być poza siecią. Mógłbym używać lub jeść niczego, czego sam nie zrobiłem. Ale to nie jest realistyczne dla mojego życia, więc po prostu redukuję to, co posiadam i używam, i robię to stopniowo.
Każda trwała zmiana powinna być dokonywana powoli i stopniowo. Więc myśl o tym nie tyle, co o celu, lecz jako o długoterminowym procesie, a z czasem będziesz się poprawiał. Nigdy nie jesteś tam, w tym „minimalistycznym stylu życia” dokładnie, ale jednocześnie zawsze tam jesteś, jeśli twoim umysłem jest we właściwym miejscu.
16. Jeśli mógłbyś zaoferować tylko jedną radę na temat rozpoczęcia … zmiany nawyków, rozpoczęcia od nowa … co by to było? (za pośrednictwem @andsarah2) Zacznij od jednego małego kroku. To oczywiste, ale możesz się zdziwić, jak wielu ludzi próbuje zmienić 5-10 nawyków naraz, zacząć od nowa. To zbyt trudne, aby wprowadzać tak drastyczne zmiany.
Zmiany wprowadzane stopniowo nie wydają się w ogóle trudne. Na przykład zamiast całkowitego zrezygnowania z mięsa, aby stać się wegetarianinem, możesz po prostu jeść wegetariańskie dania na różnych nocach tygodnia. To wkrótce stanie się normalne, gdy nauczysz się nowych przepisów i dostosujesz swoje kubki smakowe. Następnie dodaj więcej bezmięsnych posiłków, i tak dalej, i za każdym krokiem będziesz się dostosowywać, a to stanie się nową „normą” dla ciebie. Z czasem dokonasz wielkich zmian, ale każdy krok po drodze jest mały i wcale nie trudny.
17. Jak podtrzymywać motywację, gdy doświadczysz wpadki w kierunku swoich celów? (za pośrednictwem @liveaudaciously) Zawsze staram się cieszyć tym, co robię. Jeśli jest niepowodzenie, to nie problem, ponieważ postęp, który robię, nie jest tak ważny jak wykonywanie czynności (bieganie, czytanie, pisanie, jazda na rowerze, cokolwiek). I ponieważ lubię tę czynność, będę ją kontynuował, nawet jeśli jest setback.
Po prostu zdaj sobie sprawę, że niepowodzenia to nie punkty końcowe, chyba że na to pozwolisz. To tylko mały kamień na drodze — kopnij go na bok, przejdź przez niego, obejdź go, ale po prostu idź dalej. I ciesz się podróżą.
18. Poza własną książką, jaką jedną książkę poleciłbyś, aby pomóc komuś znaleźć motywację? (za pośrednictwem @tomfromhr) Nigdy nie znalazłem jednej książki, która zmotywuje kogoś. Książki mogą pomóc inspirować, ale jest ich zbyt wiele do wyboru — prawdopodobnie poleciłbym „The Art of Happiness” Dalajlamy lub którąkolwiek książkę Thichita Nhata Hanha (Peace Is Every Step: The Path of Mindfulness in Everyday Life i True Love: A Practice for Awakening the Heart). Ale jedną z książek, które polecam najczęściej, która naprawdę odzwierciedla, jak staram się podchodzić do rzeczy, jest Slowing Down to the Speed of Life, autorstwa Richarda Carlsona i Josepha Baileya. To nie jest motywacyjna, ale jeśli spróbujesz technik w książce, odkryjesz, że łatwo tworzysz nawyki, które chcesz z minimalnym stresem.
19. Co zrobić, gdy kiedyś kochałeś swoją pracę, ale pasja została zniszczona przez problemy z równowagą między życiem zawodowym a prywatnym? (za pośrednictwem @RobinLP) Istnieją dwa podejścia, które próbowałem i polecam. Pierwsze to próba ożywienia twojej pracy, aby znaleźć nowe uznanie i pasję do pracy. To najłatwiejsza metoda, z jednej strony, ale jednocześnie nie zawsze możliwa, jeśli naprawdę nienawidzisz swojej pracy. Aby to zrobić, musisz spojrzeć na rzeczy, które lubisz w swojej pracy, docenić rzeczy, które w niej przyjąłeś za pewnik, i próbować zmienić swoją pracę, aby była czymś, co kochasz robić. Możesz to osiągnąć, tworząc projekty i pracę dla siebie, z zgodą szefa lub zespołu, które cię ekscytują.
Drugie podejście jest bardziej drastyczne, ale dla mnie było znacznie bardziej satysfakcjonujące — zmiana pracy na coś, co naprawdę kochasz robić. To wymaga trochę więcej czasu i odwagi. Sugeruję zacząć robić pracę, którą chcesz robić na boku — nawet za darmo na początku, dopóki nie będziesz w tym dobry lub nie rozprzestrzenisz swojej reputacji na tyle, aby móc pobierać opłaty. Ostatecznie, gdy zyskasz pewność siebie i umiejętności, będziesz chciał zdecydować się na to i zrezygnować ze swojej regularnej pracy.
W każdym przypadku, będziesz musiał zająć się podstawowym problemem: musisz znaleźć równowagę w swoim życiu i czas na rzeczy inne niż praca. Pracoholizm jest problemem, gdy praca staje się problemem — co oznacza, że jeżeli odbiera ci pasję, musisz dokonać zmiany. Ustal granice — przestań pracować po określonej godzinie i zaplanuj niektórą pracę niena pracę, którą lubisz. Ćwiczenia, hobby, robienie rzeczy z przyjaciółmi lub rodziną, tworzenie w jakiś sposób, czytanie, cokolwiek innego niż praca. Znajdź równowagę, która działa dla ciebie — trwa to pewien czas i eksperymentowanie, ale przede wszystkim wymaga świadomości, że chcesz zmienić swoje życie.
20. Jak rozwijały się rodzaje nawyków, które kultywowałeś w miarę upływu czasu? (za pośrednictwem @rosshill) Świetne pytanie. Tak jak u każdego, moje nawyki zmieniły się od czasu, gdy zacząłem Zen Habits — nie tylko kultywuję pewne podstawowe nawyki, a potem przestaję, prowadząc statyczne życie. Zawsze próbuję nowych rzeczy i moja filozofia zawsze się rozwija, gdy się uczę. Więc niektóre z rzeczy, które mogłeś przeczytać, kiedy zacząłem Zen Habits na początku 2007 roku, nie mają zastosowania do tego, co robię dzisiaj.
Dobrym przykładem jest to, że w tamtych czasach chodziło mi o produktywność w tradycyjnym sensie — jak najszybsze wykonywanie zadań, The Getting Things Done (GTD) FAQ, kręcenie widgetów, maksymalne wykorzystanie każdej minuty. Ale jak się rozwijałem, to stało się mniej ważne dla mnie. Z uproszczeniem teraz skupiam się na tym, co ważne, na cieszeniu się tym, co robię, na tworzeniu, a nie na tak dużej skuteczności. To bardziej ludzki sposób pracy, niż podejście typu robot przemysłowy.
W rzeczywistości, myślę, że z czasem stałem się prostszy. Nie denerwuję się tak bardzo moim bieganiem, zamiast tego po prostu wychodzę, aby cieszyć się bieganiem. Nie martwię się tak bardzo o budzenie się wcześnie, chociaż zdecydowanie cieszę się porankiem i staram się budzić wcześnie, aby móc czytać i pracować w ciszy przed świtem. Nie śledzę wszystkich moich zadań tak bardzo, jak kiedyś, więc w każdej chwili mogę nie mieć aktualnej listy zadań, ale wiem, na czym chcę się skupić teraz.
“Jesteśmy tym, co robimy wielokrotnie. Doskonałość więc nie jest aktem, ale nawykiem.” – Arystoteles