„Trzy zasady pracy: Z bałaganu znajdź prostotę; Z niezgody znajdź harmonię; W środku trudności leży okazja.” – Albert Einstein
Napisałem wiele na temat prostoty i porządkowania (nie mogę się powstrzymać – to moja pasja!) i zauważyłem, że wielu czytelników podziela moją wizję niezaśmieconego domu lub miejsca pracy, ale nie wiedzą, od czego zacząć.
Kiedy Twój dom jest pełen bałaganu, próba poradzenia sobie z górą rzeczy może być dość przytłaczająca.
Oto moja rada: zacznij od pięciu minut. Małe kroki są ważne. Oczywiście pięć minut nie zrobi prawie nic w twoim bałaganie, ale to jest początek. Świętuj, kiedy już zaczniesz!
Następnie poświęć kolejne pięć minut jutro. I następne następnego dnia. Zanim się obejrzysz, wyczyścisz całą szafę lub pokój, a potem połowę domu i potem… kto wie? Może niedługo Twój dom będzie jeszcze bardziej uporządkowany niż mój. Zorganizujemy wyzwanie!
Dla tych, którzy są przytłoczeni swoim bałaganem, oto kilka świetnych sposobów na rozpoczęcie, pięć minut na raz.
- Wyznacz miejsce na przychodzące papiery. Papiery często odpowiadają za sporą część naszego bałaganu. Dzieje się tak, ponieważ odkładamy je w różnych miejscach – na blacie, na stole, na biurku, w szufladzie, na komodzie, w samochodzie. Nic dziwnego, że nie możemy nic znaleźć! Wyznacz w swoim domu (albo w biurze, swoją drogą) tackę na wejścia lub miejsce i nie odkładaj papierów nigdzie indziej. Listy? Wkładaj do tacki. Szkolne papiery? Wkładaj do tacki. Paragony, gwarancje, instrukcje, ogłoszenia, ulotki? Do tacki! Ta mała zmiana może naprawdę odmienić twoje papiery.
- Zacznij od strefy startowej. Chcesz wyczyścić jedną przestrzeń. To jest twoja strefa bez bałaganu. Może to być blat, stół kuchenny lub trzy stopy wokół kanapy. Gdziekolwiek zaczniesz, ustanów zasadę: nic nie może być tam odkładane, jeśli nie jest w użyciu. Wszystko musi być odłożone. Gdy już masz tę strefę bez bałaganu, utrzymuj ją w ten sposób! A teraz, każdego dnia, powoli rozszerzaj swoją strefę bez bałaganu, aż obejmie cały dom! Niestety, sąsiedzi nie wydają się lubić, kiedy próbujesz rozszerzyć strefę bez bałaganu na ich dom i zabierasz im nieużywany sprzęt do ćwiczeń oraz podarte bielizny, gdy nie są w domu. Niektórzy ludzie nie doceniają prostoty, zgaduję.
- Wyczyść blat. Chcesz, żeby twój dom był taki, że wszystkie płaskie powierzchnie są wolne od bałaganu. Może mają na sobie toster, może dekoracyjną świecę, ale nie dużo bałaganu. Więc zacznij od jednego blatu. Usuń wszystko, co możliwe, z wyjątkiem może jednego lub dwóch niezbędnych rzeczy. Masz blender, którego nie używałeś, odkąd jazzercise był na topie? Schowaj go w szafce! Usuń wszystkie papiery i inne śmieci, które wrzucałeś na blat.
- Wybierz półkę. Teraz, gdy zrobiłeś blat, spróbuj z półką. Nie ma znaczenia, która półka. Może to być półka w szafie lub na regale. Nie zajmuj się całym regałem – tylko jedną półką. Usuń wszystkie niepotrzebne rzeczy i zostaw ją w schludnym i wolnym od bałaganu stanie.
- Zaplanuj weekend na porządkowanie. Może nie masz teraz ochoty na dużą sesję porządkowania. Ale jeśli poświęcisz czas na zaplanowanie jej na później w tym miesiącu, możesz oczyścić swój harmonogram, a jeśli masz rodzinę, zaangażuj ją również. Im więcej rąk do pracy, tym lepiej. Przygotuj pudła i worki na śmieci i zaplanuj wyjazd do organizacji charytatywnych, aby przekazać darowizny. Może nie uporządkujesz całego domu w weekend, ale prawdopodobnie zrobisz duży postęp.
- Podnieś 5 rzeczy i znajdź dla nich miejsca. Powinny to być rzeczy, których faktycznie używasz, ale po prostu odkładasz gdziekolwiek, ponieważ nie mają dobrych miejsc. Jeśli nie wiesz dokładnie, gdzie coś przynależy, musisz to określić. Poświęć chwilę, aby to przemyśleć – gdzie byłoby dobre miejsce? Potem zawsze odkładaj te rzeczy na te miejsca, gdy skończysz je używać. Rób to dla wszystkiego w twoim domu, kilka rzeczy naraz.
- Poświęć chwilę na wizualizację pokoju. Kiedy porządkuję, lubię poświęcić chwilę, aby spojrzeć na pokój i pomyśleć, jak chcę, żeby wyglądał. Jakie są najbardziej istotne meble? Co nie należy do pokoju, ale tam po prostu wędruje? Co jest na podłodze (podpowiedź: tylko meble i dywany powinny tam być) i co jest na innych płaskich powierzchniach? Gdy już wizualizuję, jak pokój będzie wyglądał bez bałaganu i określam, co jest niezbędne, pozbywam się reszty.
- Stwórz „może” pudełko. Czasami, gdy przechodzisz przez stos rzeczy, wiesz dokładnie, co zachować (rzeczy, które kochasz i używasz) i co wyrzucić lub przekazać. Ale wtedy są rzeczy, których nie używasz, ale myślisz, że możesz chcieć lub potrzebować ich kiedyś. Nie możesz się pozbyć tych rzeczy! Stwórz „może” pudełko i włóż tam te rzeczy. Następnie przechowaj pudełko w miejscu niewidocznym, z dala. Zrób notatkę w kalendarzu na sześć miesięcy, aby zajrzeć do pudełka. Potem wyciągnij je po sześciu miesiącach i sprawdź, czy to coś, czego naprawdę potrzebowałeś. Zazwyczaj możesz po prostu wyrzucić całe pudełko, ponieważ nigdy nie potrzebowałeś tych rzeczy.
- Włóż do samochodu rzeczy na cele charytatywne. Jeśli posprzątałeś dużo rzeczy, możesz mieć stos „do przekazania”, który tylko zajmuje miejsce w kącie pokoju. Poświęć kilka minut, aby zapakować to i włożyć do bagażnika. Następnego dnia zrób zrzut.
- Stwórz listę 30-dniową. Problem z porządkowaniem polega na tym, że możemy uporządkować nasze „tyłki” (nie próbuj tego – to boli), ale on po prostu wraca, ponieważ kupujemy więcej rzeczy. Więc zwalcz ten nawyk, wyrywając go u źródła: nie kupuj rzeczy na pierwszym miejscu. Poświęć chwilę, aby stworzyć listę 30-dniową, i za każdym razem, gdy chcesz coś kupić, co nie jest absolutnie konieczne (i nie, nowy MacBook Air nie jest absolutnie konieczny), wpisz to na listę z datą umieszczenia na liście. Ustal zasadę, żeby nigdy nie kupować niczego (z wyjątkiem potrzebnych rzeczy), zanim nie będzie na liście przez 30 dni. Często stracisz chęć na zakup tych rzeczy i zaoszczędzisz sobie dużo pieniędzy i bałaganu.
- Naucz dzieci, gdzie są miejsca rzeczy. To dotyczy oczywiście tylko rodziców, ale jeśli nauczysz dzieci, gdzie co się znajduje i zaczniesz uczyć ich nawyku odkładania tam rzeczy, zrobisz duży krok do tego, żeby twój dom był niezaśmiecony. Oczywiście, dzieci nie nauczą się nawyku z dnia na dzień, więc musisz być bardzo, bardzo cierpliwy i po prostu nadal ich uczyć, dopóki tego nie opanują. A co więcej, daj im przykład i sam wejdź w ten nawyk.
- Ustaw proste teczki. Czasami nasze papiery piętrzą się wysoko, ponieważ nie mamy dobrych miejsc, aby je odkładać. Stwórz proste teczki z etykietami na swoje główne rachunki i podobne dokumenty. Umieść je w jednym miejscu. Twój system nie musi być kompletny, ale zachowaj kilka dodatkowych teczek i etykiet na wypadek, gdy trzeba szybko stworzyć nowy plik.
- Naucz się szybko archiwizować. Gdy już stworzysz swój prosty system archiwizacji, musisz nauczyć się go regularnie używać. Weź garść papierów ze swojego stosu lub skrzynki odbiorczej i przeglądaj je pojedynczo, zaczynając od góry i pracując w dół. Podjęcia szybkie decyzje: wyrzucić, zarchiwizować od razu lub zapisać notatkę o wymaganym działaniu i umieścić w pliku „do działania”. Nie odkładaj niczego z powrotem na stos i nie odkładaj nigdzie indziej niż w teczce (i żadnych oszukańczych teczek „do archiwizacji”!) lub w koszu/pojemniku na recykling.
- Wyciągnij ubrania, których nie nosisz. Podczas przygotowywania się do pracy i przeglądania swojej szafy w poszukiwaniu czegoś do ubrania, poświęć kilka minut na wyciągnięcie rzeczy, których nie nosiłeś od kilku miesięcy. Jeśli to ubrania sezonowe, przechowaj je w pudełku. Pozbądź się reszty. Rób to po trochu, aż twoja szafa (a potem szuflady) będą zawierały tylko rzeczy, które faktycznie nosisz.
- Opróżnij szafkę z lekami. Jeśli nie masz jednego miejsca na leki, stwórz je teraz. Przejdź przez wszystko, aby znaleźć przeterminowane leki, rzeczy, których już nigdy nie użyjesz, zabrudzone opatrunki, kremy, na które okazało się, że masz alergię, maści, które nigdy nie miały wpływu na twoją energię lub zmarszczki pod oczami. Uprość do najważniejszych.
- Wyjmij wszystko ze szuflady. Po prostu wyjmij szufladę i opróżnij ją na stół. Następnie posegreguj zawartość szuflady na trzy stosy: 1) rzeczy, które naprawdę powinny pozostać w szufladzie; 2) rzeczy, które należą gdzie indziej; 3) rzeczy do wyrzucenia. Dokładnie wyczyść szufladę, a potem włóż rzeczy z pierwszego stosu z powrotem uporządkowane i schludnie. Zajmij się innymi stosami od razu!
- Pokochaj wygląd bez bałaganu. Gdy już pozbędziesz się bałaganu z jakiegoś obszaru, powinieneś poświęcić czas, aby cieszyć się tym wyglądem. To piękny widok. Zrób z tego swój standard! Naucz się nienawidzić bałaganu! Następnie wyłapuj bałagan i niszcz go, gdziekolwiek się pojawi.
- Porozmawiaj ze swoim partnerem lub współlokatorem. Czasami problem nie dotyczy tylko nas, ale osoby, z którymi mieszkamy. Niezaśmiecony dom to efekt wspólnej filozofii prostoty wszystkich osób mieszkających w domu. Jeśli poświęcisz kilka minut, aby wytłumaczyć, że naprawdę chcesz mieć niezaśmiecony dom, i że mogłabyś/mógłbyś użyć ich pomocy, możesz dojść do tego punktu. Staraj się być przekonywujący i zachęcający, a nie natarczywy i negatywny. Przeczytaj więcej o Jak znaleźć spokój żyjąc z bałaganiarzem.
„Nie musimy tak bardzo zwiększać naszych dóbr, jak zmniejszać nasze pragnienia. Niechcieć czegoś jest tak samo dobre, jak posiadanie tego.” – Donald Horban