ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Zaczynanie, Czas Po Czasie

Mamy nadzieję, że kiedy zaczniemy tworzyć nowy nawyk, opanujemy go i nigdy więcej nie będziemy musieli się o to martwić, albo gdy zaczynamy nowy projekt, wszystko pójdzie idealnie.

Niestety, życie rzadko toczy się zgodnie z naszymi planami. Podróżujemy, a nasze nawyki żywieniowe i ćwiczeniowe znikają. Chorujemy i nasz medytacyjny nawyk zanika. Mamy gości, a nasz projekt pisarski wpada w głęboką przepaść.

Wiem z własnego doświadczenia i z coachingu tysięcy osób, że nawyki i projekty to chaos. Umiemy budować i utrzymywać 5-6 nawyków albo świetnie zaczynamy nowy projekt, a potem wszystko się wali, gdy nasze życie zostaje zakłócone. I to staje się wielkim problemem – zniechęcamy się!

Ale co, jeśli zakłócenie i upadek nie są problemem? Co, jeśli problemem jest nasza nadzieja, że nigdy nie będziemy musieli mierzyć się z zakłóceniami, że wszystko zawsze pójdzie idealnie?

Ta nadzieja jest oczywiście całkowicie błędna. Nic nie przebiega gładko, postęp nigdy nie jest liniowy i zawsze będziemy napotykać zakłócenia. Najlepiej byłoby porzucić tę nadzieję, a zamiast tego zmierzyć się z rzeczywistością naszego życia.

Musimy nauczyć się dobrze zaczynać, potem zaczynać ponownie. I ponownie. To niesamowita umiejętność, która staje się supermocą, gdy wszyscy inni załamują ręce, mówiąc, jak bardzo są do niczego w życiu, jak trudne są rzeczy, jak wszystko się rozpadło. Zamiast tego skupiamy się po prostu na ponownym rozpoczęciu i odpuszczamy sobie cały stres.

Umiejętność Zaczynania

Pierwszą umiejętnością jest, oczywiście, w ogóle rozpoczęcie. Wiele osób nigdy tego nie robi, odkładając na później, mówiąc, że zacznie jutro (nie oceniam, to bardzo ludzkie). Więc samo rozpoczęcie to już niesamowity krok.

Ta umiejętność nie jest trudna i z praktyką możesz stać się w niej dobry:

  1. Zrób najmniejszy krok, aby zacząć. Jakikolwiek ruch.

  2. Zobowiąż się do kontynuowania tego małego kroku codziennie. Jeśli trzeba, zapewnij sobie wsparcie i ustaw przypomnienia, żebyś nie zapomniał.

  3. Kontynuuj robienie małych kroków, budując dobre samopoczucie w związku z tym przedsięwzięciem i sobą. To dobre samopoczucie to potężna rzecz.

Kiedy zauważysz, że odkładasz, opóźniasz start, racjonalizujesz, dlaczego możesz zacząć „za kilka minut”… otrząśnij się z tego. Po prostu zrób pierwszy krok. Po tym kroku kolejne będą dużo łatwiejsze.

Super Umiejętność Ponownego Zaczynania

OK, świetnie, ale co zrobić, gdy pojawią się zakłócenia? To nie problem.

Większość z nas, gdy napotyka zakłócenia, przechodzi przez proces, który wygląda tak: wpadamy w kłopoty, przeklinamy siebie, czujemy się z tym źle, stresujemy się tym, dlaczego nasze życie jest bałaganem lub dlaczego jesteśmy w tym tak okropni, a potem pozwalamy, aby to wszystko nas powstrzymało przed kontynuowaniem. Lub jakaś wersja tych elementów.

Ale to jest szkodliwa metoda. Gdybyśmy mogli nauczyć się mniej stresującego, bardziej pomocnego podejścia, mogłoby to zmienić wszystko. Nagle upadek nawyku lub projektu nie stanowiłby problemu.

Oto metoda, którą polecam:

  1. Kiedy pojawią się zakłócenia, zauważ to i dostrzeż wszelkie skłonności do bycia surowym wobec siebie z tego powodu lub do żywienia pretensji do życia czy innych ludzi za zakłócenie.

  2. Otrząśnij się z tego uczucia i zamiast tego powiedz sobie, że życie to niekontrolowana rzeka i musisz z nią płynąć. Zamiast życzyć sobie, aby rzeka była wyznaczoną ścieżką, doskonale kontrolowaną i zadbaną, zaakceptuj, że rzeczy stale się zmieniają, nigdy zgodnie z planem, i że musisz dostosować się do obecnych okoliczności.

  3. Odrzucając wszelkie przeszłe błędy, skup się na ponownym rozpoczęciu. Tak jak wcześniej, skup się na wykonaniu najmniejszego kroku.

  4. Jeśli jest jakaś nauka z poprzedniej próby, dostosuj swoją metodę, aby uwzględnić napotkane przeszkody. Czasami to tylko losowe wydarzenie życiowe (kryzys rodzinny lub śmierć bliskiej osoby), więc nie ma nauki – trzeba po prostu zacząć ponownie. Innym razem była przeszkoda, której można zaradzić – może poranki są zbyt chaotyczne na pisanie powieści, więc musisz albo wstać wcześniej, albo znaleźć lepszy czas. Może potrzebujesz partnera do wzajemnej motywacji. Może potrzebujesz lepszych przypomnień, aby nie zapomnieć. Zawsze jest rozwiązanie dla typowych przeszkód, z którymi się borykamy, a ktoś je już wymyślił, więc zrób trochę badań! A potem dostosuj swoją metodę, aby stale się ulepszać.

To jest takie proste. Otrząśnij się z zakłócenia, płyń ze zmieniającymi się okolicznościami i po prostu zacznij ponownie. Dostosuj się, jeśli to potrzebne, ale nie stresuj się koniecznością ponownego zaczynania.

Życie to ciągły strumień zakłóceń, zmian, złamanych planów i opóźnień spowodowanych deszczem. Każdego dnia po prostu zaczynamy od nowa. Każda chwila to po prostu nowy początek. To może być źródłem frustracji lub radości.