Wielu z nas chciałoby mieć lepsze ciało, niesamowity nawyk ćwiczeń i dietę, której zazdrościliby celebryci.
OK, może to przesada, ale większość z nas ma swoje ideały dotyczące fitnessu. Chcemy być super zdrowi i dążymy do tego. Może się staramy, a potem nam się nie udaje i czujemy się z tego powodu źle, ale próbujemy.
A co, gdybyśmy przestali dążyć do tych celów związanych z fitnessem?
Co by było, gdybyśmy porzucili dążenie i znaleźli współczucie?
Problem z Dążeniem
Kiedy dążymy do ideału fitnessu (a zwykle właśnie to robimy), istnieje kilka podstawowych problemów, na które należy zwrócić uwagę:
-
Ideał to coś, czego nigdy nie osiągniemy. Nawet jeśli osiągniemy nasze cele, nie będą one takie, jak sobie wyobrażaliśmy. Na przykład przebiegłem kilka maratonów i ultramaraton z powodu ideałów, które miałem w głowie, i ukończyłem je… i nie były one w ogóle takie, jak sobie wyobrażałem. Były warte wysiłku, ale nie były tym, o czym marzyłem.
-
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w pewnym momencie nie uda się osiągnąć ideału, a potem czujemy się źle z powodu tej porażki.
-
Nie osiągamy ideału od razu — większość ideałów to kwestia kilku miesięcy, a nawet lat. Więc przez pierwsze dni, pierwsze tygodnie… po prostu będziemy wykonywać aktywność, ale nie osiągniemy żadnego ideału. To prawdopodobnie nie jest zabawne. Możesz ustalić ideały na każdy dzień („pobiegaj dzisiaj!”), ale nawet wtedy pójdziesz pobiegać i to nie będzie to, o czym marzyłeś.
-
Kiedy osiągniesz cel, do którego dążysz, nie jesteś zadowolony. Znajdziesz po prostu kolejny cel, do którego będziesz dążyć. I kolejny. Aż umrzesz, nigdy nie będąc usatysfakcjonowanym.
Nie zdajemy sobie sprawy, że nie ma do czego dążyć. Już teraz jesteśmy w idealnym miejscu: chwila jest wypełniona pięknem i cudem, życie pełne niewykorzystanej miłości i współczucia, dobroć w nas samych, która przenika wszystko, co robimy. Już teraz jesteśmy w idealnej chwili, ale bierzemy ją za pewnik i fantazjujemy o czymś innym.
Możemy po prostu przestać dążyć. Znajdźmy radość w tej obecnej chwili, bez potrzeby wspierania naszych fantazji.
Współczująca Droga
Więc jeśli przestaniemy dążyć do ideałów zdrowia i fitnessu, czy to znaczy, że będziemy po prostu leżeć na kanapie, objadając się chipsami ziemniaczanymi i popijając sodą cały dzień? Hmm, ble. I nie.
Co możemy zrobić, to: 1) znaleźć radość w tym, kim jesteśmy, gdzie jesteśmy i w naszym złożonym połączeniu z cudownymi ludźmi wokół nas, i znaleźć zadowolenie teraz; oraz 2) w tej chwili radości i zadowolenia, możemy działać z miłości.
Jakie są niektóre czyny miłości, które możemy wykonać w tej chwili radości i uznania tego, co jest tuż przed nami?
-
Doceniając dar naszych ciał, dbamy o nie. Ciała, które mamy, są niesamowite, to cuda natury, a my bierzemy je za pewnik. Niezdrowo spędzamy z nimi czas, spożywając używki, jedząc śmieciowe jedzenie, nie dbając o nie. Zamiast tego, aktem uznania dla naszych ciał jest dbanie o nie. Ćwicz, chodź, jedz zdrowo, nitkuj zęby, medytuj.
-
Doceniając dar życia, eksplorujemy przyrodę. Jest tak wiele do zauważenia i odkrycia, do podziwiania z absolutnym zdumieniem, że to marnotrawstwo siedzieć online lub z telefonami cały dzień. Zamiast tego, aktem miłości jest wyjście na zewnątrz i poruszanie naszymi pięknymi ciałami.
-
Doceniając dar jedzenia, odżywiamy nasze ciała. Zamiast znęcać się nad sobą, wkładając do ciał śmieci (tylko po to, by zaspokoić pragnienie komfortu), możemy znaleźć radość w odżywianiu naszych ciał pięknym, zdrowym, pysznym jedzeniem. I docenić, że świeże jedzenie, którym się karmimy, to dar, wyhodowany z ziemi przez ludzi, których nie znamy i którzy wspierają nasze życie – cud, którego nie należy brać za pewnik.
-
Doceniając tę chwilę, medytujemy. Ta chwila jest wypełniona blaskiem, a jednak często ją ignorujemy. Zamiast tego, możemy usiąść i medytować, praktykować pełną i miłującą uwagę. Możemy uprawiać jogę, poruszając się w czasie medytacji. Możemy medytować, gdy biegniemy, podnosimy sztangę, jeździmy na rowerze, pływamy w oceanie, spacerujemy po słonecznym parku.
Nie ma potrzeby dążenia do ideałów fitnessu i zdrowia. Zamiast tego, możemy odpuścić te ideały i doceniać to, co jest tuż przed nami. I w wdzięczności, działać z miłością i współczuciem, by dbać o siebie i zwracać uwagę na chwilę, w której jesteśmy.