ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Przekształcanie Głęboko Zakorzenionych Nawyków Bezmyślności

Zmiana nawyku, który można fizycznie zaobserwować: codzienne spacery, siadanie do pisania, jedzenie sałatki na lunch każdego dnia, jest wystarczająco trudna. Są one łatwo dostrzegalne, ale wciąż może być wyzwaniem wprowadzenie ich do życia.

A co z nawykami bezmyślności, których nawet nie jesteśmy świadomi? Może zauważasz je później, może nigdy ich nie dostrzeżesz. Jak zmienić tego rodzaju nawyki?

Osobiście mam wiele bezmyślnych nawyków, nad którymi mógłbym pracować:

  • Ocenianie innych ludzi

  • Bezmyślne jedzenie, zwłaszcza podczas rozmów z ludźmi lub oglądania telewizji

  • Siedzenie zbyt długo i rozpraszanie się w internecie

  • Porównywanie się do innych lub ocenianie siebie

  • Zamykanie się w sobie, gdy ktoś jest niezadowolony z mojego powodu

  • Ukrywanie rzeczy przed innymi ze wstydu lub strachu przed odkryciem

Oczywiście, to tylko garstka najbardziej widocznych. Są głęboko zakorzenione, bo towarzyszą mi od dzieciństwa.

Nie są powodem do samobiczowania czy oceniania siebie. Nie ma we mnie nic złego z powodu posiadania tych nawyków. Jednak widzę, jak bardzo przeszkadzają w moim szczęściu, relacjach i pracy, którą chcę wykonywać w świecie.

Byłoby więc pomocne przeprogramować te bezmyślne nawyki.

Jak się do tego zabrać?

Co Warto Wiedzieć o Zmienianiu Bezmyślnych Nawyków

Przed rozpoczęciem ważne jest, by wiedzieć, że istnieją dwie duże przeszkody w zmianie tego rodzaju nawyków:

  1. Są głęboko zakorzenione. Wykonujesz je od lat – wzmacniasz je przez lata – i dlatego nie będziesz w stanie po prostu przestawić przełącznika i zmienić ich w ciągu jednego dnia czy tygodnia. Może to zająć miesiące, by je przeprogramować, a w niektórych przypadkach nawet dłużej – w zależności od tego, ile uwagi poświęcisz temu przeprogramowaniu i jak konsekwentny będziesz.

  2. Są nieświadome. Jeśli nie wiesz, że coś robisz, nie możesz tego przeprogramować. Po prostu się to dzieje, bez twojej możliwości działania. Bez świadomości jesteś bezsilny.

Będzie to więc prawdopodobnie chaotyczny proces, z przerwami i ponownymi początkami, mnóstwem „porażek”, które w rzeczywistości nie są porażkami, jeśli wykorzystujesz je do nauki i pogłębiania swojej świadomości. Może to być zniechęcające, chyba że postrzegasz każdą porażkę w ten sposób – jako konieczny krok do zwiększenia świadomości, niezbędny kamień milowy do przekroczenia tej rzeki.

Metoda Przeprogramowania Bezmyślnych Nawyków

Mając powyższe przemyślenia w tle, oto jak możemy przeprogramować te bezmyślne nawyki:

  1. Skup się na jednym nawyku. Spójrz na moją listę bezmyślnych nawyków powyżej – wszystkie wydają się świetnymi kandydatami do natychmiastowej pracy. Dlaczego więc nie zająć się wszystkimi naraz? Cóż, trudno jest być świadomym tylko jednego z tych nawyków – próba zwracania uwagi na kilka nawyków naraz jest jak próba oglądania 5 telewizorów jednocześnie. Powiedziałbym, że to niemożliwe. Wybierz tylko jeden – w końcu możesz zająć się wszystkimi.

  2. Rozpoznaj skutki nawyku. Zanim zaczniesz, zastanów się, jak ten nawyk na ciebie wpływa. Możesz po prostu obserwować go przez kilka dni i zobaczyć, jak oddziałuje na twoje szczęście, relacje oraz znaczącą pracę, którą wykonujesz w świecie. Zacznij dostrzegać bardzo wyraźnie, co dokładnie ten nawyk robi z twoim życiem i jakie fale wywołuje we wszystkich jego obszarach. Następnie uświadom sobie, że nie chcesz tego dłużej robić sobie i innym wokół ciebie. Nie możesz sobie na to pozwolić.

  3. Stwórz przestrzeń do praktyki, by nadać jej skupienie i rozwinąć świadomość. Koncentrując się na jednym nawyku i mając jasność co do jego skutków, możesz teraz stworzyć swoje dojo praktyki przeprogramowania. Kluczowe jest to: stwórz przestrzeń, w której stajesz się tak świadomy nawyku, jak to możliwe. Na przykład, jeśli chciałbym pracować nad nawykiem „bycia osądzającym wobec innych”, mógłbym przeznaczyć godzinę praktyki każdego dnia na chodzenie po mieście, obserwowanie ludzi i zauważanie, kiedy mam tendencję do ich osądzania. Aktywnie obserwuję nawyk. Może to być tylko 30 minut albo 5 minut, w zależności od nawyku. Ale ma to określony początek i koniec, i bardzo świadomie praktykuję w tym czasie. Mogę powoli rozszerzać to z czasem lub mieć kilka sesji praktyki dziennie, ale nie powinno to trwać przez cały dzień. Czasami mogę to ograniczyć. Kluczowe jest staranie się być jak najbardziej świadomym podczas tej praktyki.

  4. Wyobraź sobie alternatywny nawyk, który byłby bardziej pomocny. Jaki nawyk byłby bardziej korzystny? Na przykład, zamiast osądzać ludzi, mógłbym próbować patrzeć na nich ze zrozumieniem. Zamiast jeść bezmyślnie, mógłbym spróbować w pełni rozkoszować się każdym kęsem, zatrzymując się między nimi, by zapytać, czy kolejny kęs byłby przyjemnością czy tylko bezmyślnym zaspokajaniem pragnień. Zamiast siedzieć zbyt długo, mógłbym mieć skupione sesje pracy po 15 minut, wstając i ćwicząc lub rozciągając się między nimi. Zamiast porównywać się lub oceniać, mógłbym patrzeć na siebie z miłością. Zamiast zamykać się, gdy ktoś jest niezadowolony z mojego powodu, mógłbym próbować dostrzec ich ból i to, przez co przechodzą. Zamiast ukrywać rzeczy przed innymi, mógłbym być otwarty i szczery w kwestii tego, co ukrywałem. To tylko przykłady – poświęć trochę czasu, by wyobrazić sobie nawyk, który wolałbyś mieć.

  5. Gdy zauważysz, że wykonujesz stary nawyk, praktykuj nowy. To jest oczywiste – podczas sesji praktyki, jeśli zauważysz, że zaczynasz wykonywać stary nawyk, zastosuj nowy, jak najświadomiej i najbardziej celowo, jak to możliwe. Za każdym razem, tak konsekwentnie, jak tylko potrafisz. Jeśli nie robisz tego konsekwentnie, po prostu zauważ, kiedy tego nie robisz – po prostu zwiększaj świadomość.

  6. Powtarzaj wielokrotnie. To też jest oczywiste – powtarzaj często, aż stanie się to łatwiejsze, bardziej naturalne i coraz bardziej automatyczne. Wzmacniaj to za każdym razem, gdy to robisz, dając sobie mentalne poklepanie po plecach – poczuj się dobrze z tym sukcesem, nawet jeśli nie jest doskonały. Poświęć chwilę, by poczuć wdzięczność za swój wysiłek.

  7. Naucz się następnie wprowadzać nowy nawyk wcześniej. Z praktyką możesz nauczyć się stosować nowy nawyk dużo wcześniej w procesie. Na przykład, zamiast oceniać kogoś, a następnie przechodzić do patrzenia na niego ze zrozumieniem… mogę spojrzeć na kogoś i od razu starać się patrzeć na niego ze zrozumieniem, jak tylko go zobaczę. To wymaga dużej świadomości i praktyki, ale z czasem staje się łatwiejsze. Całkowicie eliminujesz stary nawyk, tak aby nowy był wzmacniany.

  8. Powtarzaj jeszcze więcej razy. Ponownie, powtarzaj tę metodę tak często, jak potrzeba, aby stało się to coraz bardziej automatyczne. Możesz dodać dodatkowe sesje praktyki. Możesz nawet próbować zauważać to poza sesjami praktyki, aż stanie się naprawdę łatwo być świadomym tego w ciągu dnia.

  9. Ważne: każde potknięcie traktuj jako kamień milowy do większej świadomości. Pamiętaj, że nie będziesz w tym doskonały. Będzie to proces chaotyczny. Stary nawyk był wzmacniany przez lata. Bądź dla siebie cierpliwy, wyrozumiały, współczujący. Naucz się dodawać sobie otuchy, gdy jest ciężko. I traktuj każdą porażkę jako informację, którą możesz wykorzystać, żeby się doskonalić.

To jest metoda. Działa, obiecuję – zmieniłem w ten sposób kilka trudnych nawyków, nawet jeśli zajęło mi to dłużej, niż chciałbym przyznać. Wciąż pracuję z tą metodą, z przerwami i ponownymi początkami, w bardzo chaotyczny sposób. Ale zmiana następuje. Może nastąpić również u ciebie!