ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Prosty manifest: Uwolnij się spod tyranii zegara

„Ale co za minuty! Licz je według wrażeń, a nie kalendarzy, a każda chwila to dzień.” – Benjamin Disraeli

Przez dziesiątki tysięcy lat ludzie nie mieli zegarów. Żyli, co zadziwiające, według słońca, księżyca, pór roku oraz potrzeb i rytmów swoich ciał.

Zegar to bardzo, bardzo niedawny wynalazek, a jeszcze nowsze jest nasze nowoczesne społeczeństwo, zniewolone przez dyktaturę zegara.

Dopiero niedawno zmuszeni zostaliśmy do pracy od 8 do 17, do chodzenia do szkoły według sztywnych harmonogramów lekcji. Dopiero niedawno zaczęliśmy obsesyjnie śledzić i wykorzystywać każdą minutę, żeby mieć coś do zrobienia, czekając, aż inne rzeczy się wydarzą.

Tylko niedawno zaczęliśmy tracić naszą człowieczeństwo, tracić sztukę rozmowy i sztukę słuchania naszych ciał, tracić z oczu to, co naprawdę ważne, i zaczynać być robotami.

Jestem równie winny jak każdy inny, ale wraz z uproszczeniem mojego życia zaczynam kwestionować kulturę, która mnie otacza, i zastanawiać się, dlaczego czuję się tak naciskany, żeby robić rzeczy tak szybko, zgodnie z harmonogramem ustalonym przez innych, by być tak produktywnym, kiedy tak naprawdę chcę być szczęśliwy.

Czy kiedykolwiek tak się czułeś? Wiem, że nie jestem sam.

Mam rozwiązanie, i choć nie jestem pewien, czy jest oryginalne, nie jest na pewno tak powszechne, jak powinno być: uwolnij się od zegara. Skontaktuj się z rytmami życia, swojego ciała i natury. Bądź bardziej zrelaksowany i odrzuć przekonanie, że czas nami rządzi.

Korzyści z uwolnienia się od zegara

Nie mówię, że powinniśmy wyrzucić nasze zegary i zegarki (choć nie posiadam zegarka)… Nie mówię, że wszyscy powinniśmy rzucić pracę i zamieszkać w lesie. Wiem, że moja rzeczywistość jest inna niż większości ludzi, ponieważ jestem swoim własnym szefem — ale zapytaj się siebie, czy jest możliwe, żebyś był swoim własnym szefem? A jeśli nie, czy możliwe jest przynajmniej znalezienie pracy, gdzie możesz ustalić swój własny harmonogram? Dla wielu ludzi jest to możliwe. Dla innych, nie będzie możliwe zastosowanie wszystkich zasad tego manifestu, ale można zmienić mniejsze rzeczy, tu i tam.

Dlaczego powinieneś zmienić rzeczy? Ponieważ zegar jest bez znaczenia — przestrzegamy go, nie zdając sobie sprawy dlaczego. Przestrzegamy, ponieważ zostaliśmy wychowani, by wierzyć, że powinniśmy, i ponieważ ci, którzy nas kontrolują (szefowie, korporacje, szkoły itp.) ustalają harmonogramy, które musimy przestrzegać. Zegar, zatem, jest środkiem do kontrolowania nas — i to dla mnie jest wystarczający powód, by się od niego uwolnić.

Poza kwestiami wolności, uwolnienie się od zegara jest zdrowsze. Zdrowsze jest podążanie za naturalnymi rytmami snu, jedzenie, gdy jesteś głodny, a nie wtedy, gdy jest czas na jedzenie, życie według bardziej zrelaksowanego harmonogramu, zamiast być ciągle zestresowanym, starając się dotrzymać terminów i przestrzegać sztucznych harmonogramów.

Jak się uwolnić

Prawdopodobnie nie warto starać się radykalnie zmieniać swojego życia, jeśli chcesz uwolnić się od tyranii zegara. Zmieniaj rzeczy stopniowo. Poniżej przedstawiam kilka rzeczy, które robię lub próbuję robić, które możesz rozważyć. Nie musisz robić wszystkich z nich — wybierz jedną i spróbuj, i zobacz, czy jest przydatna. Lista, oczywiście, nie jest wyczerpująca, ale mam nadzieję, że pomoże Ci wzbudzić własne pomysły.

  1. Nie jedz według zegara. Dlaczego myślisz, że uczymy się jeść „trzy stałe posiłki dziennie”? W historii ludzkości to bardzo dziwny koncept. Ludzie zwykle jedli, kiedy byli głodni (lub przynajmniej kiedy jedzenie było dostępne), a nie o ustalonych porach dnia. Odpowiedź, oczywiście, jest taka, że to lepsza struktura dla zindustrializowanych korporacji — ludzie, we wczesnych dniach pracy w fabrykach, musieli być oderwani od swoich naturalnych wzorców jedzenia i mieli tylko jedną przerwę na posiłek dziennie. Zbyt wiele przerw na jedzenie oznacza straty w zyskach! Więc nauczyliśmy się jeść przed pracą, potem raz w pracy, a potem po pracy. Częściowo z tego powodu jesteśmy wygłodniali w czasie obiadu i kolacji, i przejadamy się. A my jemy niezdrowe rzeczy z powodu naszego wielkiego głodu, i stajemy się grubi. Zamiast tego, naucz się słuchać swojego ciała i jedz, kiedy jesteś trochę głodny. Skubanie jest w rzeczywistości dobre. Jedz zdrowe rzeczy, jeśli możesz, i nie jedz więcej, niż potrzebujesz, żeby zaspokoić głód ciała. Nie jedz, jeśli nie jesteś głodny, tylko dlatego, że jest czas na jedzenie. Naucz się ufać sygnałom swojego głodu, a staniesz się dużo zdrowszy.

  2. Nie pracuj według zegara. Pracujemy według ustalonych harmonogramów z tego samego powodu — dla korporacji, aby zmaksymalizować zyski. Ale nie musimy być kontrolowani przez korporacje. Jeśli masz szansę ustalić swój własny harmonogram, naucz się odkrywać te czasy, kiedy masz najwięcej energii, i wykonuj ważną pracę w tych momentach. Naucz się podążać za swoją pasją i wykonuj pracę, która Cię ekscytuje, a będziesz robił ją lepiej. Wiele firm współcześnie pozwala ludziom zmieniać swoje harmonogramy i pracować z dowolnego miejsca — to są firmy, dla których chcesz pracować (chyba że sam znajdziesz sposób na pracę dla siebie). To są firmy przyszłości, które uznają, że ludzie nie są robotami i muszą móc pracować, kiedy chcą, o ile wykonają pracę.

  3. Rób mniej rzeczy. To oczywiście zasada Zen Habits — rób ważne rzeczy, a nie tylko zajęcia bez sensu. Rób mniej, ale skupiaj się na rzeczach o wysokim wpływie. Powtarzam to tutaj, ponieważ to ważna podstawa metody bez zegara: jeśli robisz mniej rzeczy, możesz robić je w bardziej zrelaksowanym tempie, zamiast się spieszyć, żeby zrobić wszystko w ustalonym czasie. Ta zasada dotyczy nie tylko Twojego życia zawodowego, ale życia w ogóle — rób mniej sprawunków, obowiązków domowych, działalności społecznych itp., aby mieć bardziej zrelaksowany harmonogram.

  4. Bardziej zrelaksowany harmonogram. Po tym jak nauczysz się robić mniej rzeczy i pracować, gdy Twoja energia jest wysoka, możesz nauczyć się strukturacji dnia w bardziej zrelaksowanym tempie. Zostaw dużo czasu między spotkaniami, aby mieć czas na przygotowanie, dotarcie tam, gdzie musisz, zakończenie tego, co robiłeś, bez potrzeby pośpiechu. Albo lepiej, unikaj umawiania się na spotkania. Wiedz, co chcesz zrobić dzisiaj, ale rób je w dowolnej kolejności i czasie, który najlepiej Ci odpowiada.

  5. Medytuj i/lub ćwicz. Te dwie powiązane czynności pozwalają bardziej zharmonizować się z sobą samym, swoim wewnętrznym umysłem i otaczającym światem. Jeśli siedzisz w biurze przez cały dzień, kiedy wyjdziesz na zewnątrz, aby oddychać świeżym powietrzem i zobaczyć, jak wygląda niebo? Jeśli nie przestaniesz robić milion rzeczy, które robisz każdego dnia, kiedy będziesz w stanie zamknąć oczy i słuchać tego, co dzieje się w Tobie? Chociaż nie musisz medytować ani ćwiczyć codziennie, zdecydowanie polecam to.

  6. Zrób sobie drzemki. Drzemki zyskały złą opinię (choć wydają się wracać do łask), głównie dlatego, że ludzie, którzy robią sobie drzemki, są postrzegani jako leniwi. Jednak w wielu krajach poza Stanami Zjednoczonymi ludzie regularnie drzemają popołudniami (pomyśl o siestach), a moim zdaniem, to bardziej oświecony sposób życia. Od czasu pracy zdalnej odkryłem moc drzemki i czekam na nią niemal tak samo, jak na ćwiczenia. Kiedy stajesz się zmęczony w środku dnia, słuchaj swojego ciała i śpij.

  7. Naucz się słuchać swojej intuicji. Straciliśmy kontakt z naszą intuicją. Nie jestem nowo-agowym hipisem (nie że coś z tym nie tak), ale wierzę, że słuchanie naszej ciała i naszego nieracjonalnego umysłu ma wiele wartości. Jest to zdrowsze i bardziej rozsądne. Jednak nie jest to łatwe do nauczenia — wymaga czasu i słuchania. Spróbuj dzisiaj, i zobacz, czy możesz przestać opierać się swojej intuicji i żyć bardziej w zgodzie z sobą samym.

  8. Poświęć czas na rozmowy i łączenie się z ludźmi. Ile razy spotkałeś przyjaciela lub członka rodziny, powiedziałeś szybkie „cześć”, a potem ruszyłeś dalej, bo się spieszyłeś? Kiedy straciliśmy kontakt z naszymi bliskimi? Wierzę, że to klucz do naszej dehumanizacji, do stania się robotami: nie łączymy się już z innymi ludźmi tak często, jak dawniej. Straciliśmy umiejętności niezbędne do prowadzenia przyjemnej, zrelaksowanej rozmowy. Straciliśmy instytucje, które zachęcają do dyskusji, debaty i myślenia oraz udziału. Zamiast tego oglądamy telewizję i wpatrujemy się w komputer, siedzimy w naszych kabinach i w jednosoobowych samochodach i rzadko, jeśli w ogóle, nawiązujemy ludzkie kontakty. To oddzielenie odbiera nam władzę (jeśli w ogóle takie słowo istnieje, ale powinno), i sprawia, że jesteśmy bezsilni i niehumanitarni. Zamiast tego, następnym razem, gdy spotkasz kogoś, kogo znasz (lub nawet jeśli go nie znasz), zatrzymaj się, oddychaj, uśmiechnij się, zrelaksuj, porozmawiaj, posłuchaj.

  9. Poświęć czas na ważne rzeczy. Kolejna maksyma Zen Habits, oczywiście: naucz się od czasu do czasu przystanąć i zastanowić się, co jest ważne w Twoim życiu. Naucz się spędzać czas na robieniu rzeczy, które są rzeczywiście istotne, zamiast rzeczy, które naturalnie wypełniły Twoje życie. Zapomnij o harmonogramach i zegarach i zamiast tego skup się na tym, co ważne. Będziesz wdzięczny, że to zrobiłeś.

„Czas jest tylko strumieniem, w którym łowię ryby.” – Henry David Thoreau