ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Pozostań lekki i elastyczny podczas podróży

Na początku tego tygodnia Eva i ja wskoczyliśmy w spontaniczny lot, aby zająć się sprawami rodzinnymi. Mieliśmy jedynie nasze lekkie plecaki i nic więcej, więc podróż była stosunkowo łatwa.

Podczas lotu powrotnego zastanawiałem się, jak elastyczni musieliśmy być podczas tej spontanicznej wycieczki… i zdałem sobie sprawę, że elastyczność podczas podróży i w życiu ogólnie jest umiejętnością, nad którą pracujemy.

Kiedy wiele osób podróżuje, planują i przygotowują się. Prowadzą badania, robią zakupy, pakują wszystko, co mogłoby być potrzebne, na wszelki wypadek. Plany na każdy dzień są szczegółowe, a bilety i noclegi zarezerwowane. Nie ma w tym absolutnie nic złego (nawet jeśli skutkuje to pakowaniem mnóstwa rzeczy).

Jednak gdy plany psują się z powodu nieoczekiwanych wydarzeń, może to wywołać dużo frustracji i niepokoju. Ponownie, nie ma w tym nic złego – to normalne. Podróż może zostać zepsuta przez te nieoczekiwane zmiany i całą frustrację, która się z tym wiąże.

A co, gdybyśmy zamiast tego mogli być elastyczni i lekko podróżować przez życie, płynąc ze zmianami?

Oto kilka rzeczy, nad którymi pracuję (wciąż w toku!), które mi pomogły:

  1. Planuj lekko. Z pewnością pomocne jest robienie planów. Ale rób to z oczekiwaniem, że którykolwiek z nich może ulec zmianie. Nic nie jest ustalone na stałe. Czy możesz postrzegać je jako płynne, starając się jednocześnie trzymać ich najlepiej, jak potrafisz?

  2. Pozostań w płynności. Pomyśl o rzece, która przepływa wokół kamieni na swojej drodze. Bez zamieszania, po prostu przepływa wokół nich. W taki sposób możemy płynąć ze zmianami – rzeczy zawsze się zmieniają, a my możemy po prostu płynąć z nimi, nie martwiąc się o zmieniające się plany.

  3. Daj sobie przestrzeń. Nie planuj każdej minuty wypełnionej aktywnościami. Pozwól sobie na czas na odpoczynek, na drzemki, na spędzanie czasu w parku, na który przypadkiem trafisz. Daj sobie czas na dokonanie korekt, jeśli to konieczne, na odpoczynek, jeśli coś cię przytłacza lub męczy. Daj sobie przestrzeń na szczęśliwe przypadki.

  4. Zobacz zmianę jako okazję do praktykowania elastyczności. Każda zmiana może być powodem do zmartwień lub stresu… lub może być wspaniałą okazją do płynięcia z nią. Do zaakceptowania zmieniających się rzeczy. Do docenienia piękna tego, co się rozwija, nawet jeśli jest to nieplanowane. Dostrzeganie możliwości praktyki przy każdej zmianie to sposób na nadanie nowej perspektywy temu, co zazwyczaj jest postrzegane jako frustrujące.

  5. Pakuj się lekko. Jeśli nie masz mnóstwa rzeczy do noszenia, zmiana planów jest dużo łatwiejsza. Po prostu chwyć swój lekki plecak i ruszaj. Jeśli masz dużo bagażu, każda zmiana kierunku to udręka, a zygzaki i zmiany kierunku mogą być wyczerpujące. To świetna umiejętność nauczyć się pakować lekko (Ultralight: Przewodnik Zen Habits do Lekarstwiej Podróży i Życia!) – nie potrzebuję więcej niż 15-litrowego plecaka na normalną podróż. Sztuką jest nauczyć się, że nie potrzebujemy większości rzeczy, które zazwyczaj pakujemy – pakujemy nasze obawy, zamiast uczyć się radzenia sobie w każdej sytuacji bez wielu dodatkowych rzeczy.

  6. Rozpoznaj, kiedy potrzebujesz zadbać o siebie. Kiedy sytuacja staje się trochę stresująca, dobrą umiejętnością jest to zauważyć. Zwróć uwagę, że czujesz się przytłoczony i że przydałaby się chwila oddechu. Idź na spacer, zrób drzemkę, stwórz przestrzeń, aby zadbać o siebie. Tego rodzaju samoopieka może sprawić, że zmienna podróż będzie znacznie łatwiejsza, ponieważ nasze baterie fizyczne i emocjonalne są znacznie bardziej naładowane.

  7. Bez wielkiego problemu. Cokolwiek się stanie, zobacz, czy możesz odpuścić sobie myślenie „w trybie klęski żywiołowej”, które często pojawia się przy zmianach planów. To żaden wielki problem. Nic istotnego, tylko zmiana do załatwienia. Oddychaj i zastanów się, co trzeba zrobić, zamiast robić z tego nagły wypadek.

  8. Znajdź radość. Kiedy rzeczy się zmieniają, łatwo znaleźć negatywne strony. A potem zaczynamy się nimi martwić. Albo… możemy znaleźć smakowitość i cud w nowej chwili, którą życie nam podarowało. Gdzie możemy znaleźć radość i przyjemność? Jak możemy uczynić z tego przygodę?

I tak przy okazji, możemy to praktykować w codziennym życiu, oczywiście – nie tylko podczas podróży. 🙂