Młoda kobieta napisała do mnie niedawno o swoich obawach dotyczących przyszłości:
„Mam dwadzieścia kilka lat i próbuję ogarnąć swoją przyszłość. Zastanawiam się tylko, jak przestać się martwić i nie pozwolić, by strach przed nieznanym zupełnie pochłonął moje codzienne myśli (przeprowadzam się ze Szwecji do Ameryki i nie mam pojęcia, jak znaleźć pracę, mieszkanie itp.). Bardzo boję się przyszłości, mimo że wcześniej pokonałam przeszkody.”
Pierwszą rzeczą, którą bym jej powiedział, jest: Nie jesteś sama. Wiele osób, zarówno młodych, jak i starszych, boi się nieznanego, zwłaszcza gdy sprawy nie są ustalone, wszystko jest w zawieszeniu.
Mam córkę w wieku 20-25 lat, syna, który ma 18 lat… nie wiedzą, co przyniesie im przyszłość. Ja również nie wiedziałem, kiedy byłem młody, a szczerze mówiąc, nadal tego nie wiem! Dziś rzeczy są dla mnie trochę mniej przerażające, ale wiem, jak to jest bać się szerokiej, nieznanej przyszłości.
Drugą rzeczą, którą bym powiedział, jest to: Nikt nie ma odpowiedzi. Nikt nie zna najlepszej drogi, którą powinieneś podążać. Nikt nie odkrył ostatecznej odpowiedzi na twój problem strachu przed przyszłością. Najlepsi z nas udają i sprawiają wrażenie, jakby wiedzieli, co robią. Nie wiemy. Wciąż próbujemy dojść do tego sami i szczerze mówiąc, większość z nas albo jest przerażona na maksa, albo udaje, nawet przed sobą.
Ale z pewnością chcesz jakichś praktycznych porad. Więc zrobię wszystko, co w mojej mocy… ale zawsze pamiętaj, że 1) nie jesteś sama i 2) nikt tak naprawdę nie ma odpowiedzi, jeśli jesteśmy szczerzy.
Opanuj coś dobrze
Nie masz pracy, żadnych stałych zajęć, wszystko jest szeroko otwarte… i to przeraża, ale jednocześnie jest to przewaga. Twój harmonogram jest otwarty i masz ogromne możliwości.
Sposobem na skorzystanie z tego jest znalezienie czegoś, w czym możesz się dobrze zaprezentować, a następnie stanie się w tym dobrym. Jak najlepszym.
I tu są dobre wiadomości: nie ma znaczenia, co wybierzesz. Jeśli postanowisz nauczyć się projektowania, będziesz nad tym pracować przez dwa lata i potem odkryjesz, że tego nienawidzisz… możesz zmienić! Możesz wtedy nauczyć się rękodzieła, a potem zmienić kierunek, gdy uznasz, że to nie dla Ciebie. Możesz nauczyć się programowania i stać się w tym dobra. Albo nauczyć się blogowania i stać się w tym dobra. To nie ma znaczenia.
To nie ma znaczenia, ponieważ czas poświęcony na opanowanie czegoś nigdy nie jest zmarnowany. Uczysz się, jak coś dobrze opanować. Spotykasz innych, którzy są pełni pasji. Nawiązujesz kontakty z ludźmi, z pomysłami i z samym sobą. Uczysz się o sobie w trakcie tego procesu.
Jak opanować coś dobrze? Najpierw odłącz się od sieci, aby unikać rozpraszaczy. Potem:
-
Wybierz coś, cokolwiek, co Cię interesuje.
-
Znajdź najprostszą następną czynność i zacznij działać.
-
Znajdź radość w tym kroku.
-
Znajdź kogoś, z kim możesz to przemyśleć. Jeszcze lepiej, znajdź kogoś, komu musisz to dostarczyć, jak pracodawcom, kolegom, klientom lub przyjaciołom, którzy będą cię trzymać w ryzach.
-
Znajdź następny łatwy krok i ciesz się nim również.
Będziesz do niczego. Będziesz wątpić w siebie. Będziesz chciała być lepsza, szybsza. Wszyscy to robimy, ale dobra wiadomość jest taka, że jesteś młoda i dobrze jest być przez jakiś czas do niczego. Kiedy będziesz w swoich trzydziestych latach, będziesz do niczego znacznie mniej.
Zdobędziesz trochę rozpędu. Zacznie ci się to podobać, bo zaczniesz w tym być dobra. Zacznie ci się wydawać, że wiesz, co robisz, potem zdasz sobie sprawę, że jest jeszcze dużo do nauki, a potem uznasz to za straszne, a potem za ekscytujące.
Kontaktuj się z ciekawymi ludźmi
Znajdź ludzi online, którzy robią ciekawe rzeczy, spotkaj się z nimi na żywo. Znajdź ludzi pełnych pasji, którzy tworzą rzeczy, którzy się rozwijają, którzy mają wielkie marzenia, którzy są uważni, radośni, zdrowi, przyjaźni, nieśmiali, towarzyscy, śmiali i ciekawi.
Przyjaźnij się z nimi. Bądź dla nich. Pomóż im. Rozśmieszaj ich. To są twoi ludzie.
Oni podniosą cię na duchu, zainspirują, wypełnią twoje życie sensem. Uczynią szczerość i radość twoją nową normą.
Ci ludzie pomogą ci w przyszłej karierze w jakiś sposób, ale to nie jest najważniejsze: naprawdę ważne jest to, że przyjaciele mają znaczenie. Posiadanie takich, którzy cię dołują, jest okropne. Posiadanie takich, którzy cię wspierają i inspirują, którzy cię kochają i cenią… to nadaje życiu sens.
Ale nie martw się tak bardzo o to, co robią inni. Czasami wyłącz media społecznościowe i skup się na tym, co robisz. Kiedy spotykasz się z przyjaciółmi, dowiedz się, co robią, i ciesz się z tego, ale nie martw się, że nie robisz tego, co oni. To ich życie i jest wspaniałe, ale twoje życie będzie wyjątkowe dzięki temu, co zdecydujesz się robić.
O Finansach
Nie masz jeszcze pracy. To OK, ale musisz znaleźć sposób na zarabianie pieniędzy. Możesz pracować jako freelancer, myć samochody, jeździć dla Ubera, znaleźć tymczasową pracę, być stażystką, to nie ma znaczenia. Znajdź sposób, aby zapłacić czynsz i najlepiej naucz się w międzyczasie przydatnych umiejętności.
Jeśli twoja praca nie jest wymarzoną pracą, po prostu rób ją na razie, aby zapłacić czynsz, a w wolnym czasie rozwijaj umiejętność, w której się dobrze odnajdujesz. Ale nie pozwól sobie utknąć w tej pracy – bądź czujna na coś lepszego. Rozpocznij własny biznes na boku, jeśli możesz.
Wydawaj mniej, niż zarabiasz. Wszyscy to mówią, a potem większość ludzi to ignoruje. Sekret polega na tym, żeby chcieć jak najmniej. Być zadowolonym z niewielu rzeczy, prostego jedzenia, nie potrzebować najnowszego wszystkiego czy najmodniejszych restauracji lub rozrywki. Znajdź bibliotekę, przeczytaj jakieś darmowe książki, pracuj nad umiejętnościami, jedz proste wegańskie jedzenie. Oszczędzaj, ile tylko możesz. Tak, jesteś młoda i nie martwisz się o emeryturę, ale posiadanie pieniędzy na starość to nie jest sedno – sedno to zbudowanie funduszu awaryjnego, żebyś nie musiała się martwić o czynsz.
Martwienie się o przyszłość
To normalne, że martwisz się o przyszłość, ale prawdopodobnie najlepszym antidotum jest nauczenie się, jak przenieść uwagę na to, co masz przed sobą, na tu i teraz.
Robisz jakąś pracę? Skup się na fizycznym akcie jej wykonywania. Jesteś przed posiłkiem? Jakie są fizyczne doznania związane z jedzeniem? Czy jedziesz pociągiem? Jak czuje się twój tyłek na siedzeniu, stopy na podłodze? Jakie są dźwięki? Co widzisz wokół siebie?
Może to się zdawać banalną radą, ale chodzi o to, że uczysz się przełączać od swoich lęków o przyszłość do zauważania tego, co cię otacza w teraźniejszej chwili. I zdajesz sobie sprawę, że chociaż nieznana przyszłość może wydawać się przerażająca, teraźniejsza chwila jest po prostu w porządku.
Odkryjesz, z chwili na chwilę, że każda chwila jest w porządku. Zaczniesz budować zaufanie do teraźniejszości. I to jest antidotum na lęki przed przyszłością: nauka zaufania, że będziesz OK, ponieważ gdy każda chwila przemija, wciąż jesteś OK.