Wiesz, że powinieneś ćwiczyć i jeść dużo warzyw, a mniej smażonych, słonych i słodkich potraw.
Ale wiedza a działanie to dwie bardzo różne rzeczy.
Wiesz, że powinieneś przestać odkładać sprawy na później. Wiesz, że powinieneś mniej oglądać telewizję lub rzadziej odwiedzać portale społecznościowe (albo strony z wiadomościami, albo swój program pocztowy). Wiesz, że powinieneś pisać, uczyć się tego języka, którego zawsze chciałeś się nauczyć, ćwiczyć grę na gitarze lub posprzątać swój dom.
Nie wiedza jest problemem. Problemem jest działanie, które przychodzi nam tak trudno.
W biznesie istnieje pojęcie zwane The Knowing-Doing Gap, gdzie firmy badają różne sposoby poprawy, zatrudniają konsultantów, organizują niekończące się seminaria, co roku rozpoczynają nowy Wielki Program… ale faktycznie niczego nie zmieniają. Wiedzą, co należy poprawić, ale nie wprowadzają tego w życie.
Dlaczego wdrażanie jest tak trudne? Jak przekształcić wiedzę w działanie? Co nas powstrzymuje i jak to pokonać?
Odpowiedzi są jednocześnie proste i trudne. Przyjrzyjmy się im.
Działanie kontra brak działania
To nie wiedza o tym, co robić, nas powstrzymuje. To zwykle dosyć proste:
-
Jeśli chcesz schudnąć, jedz mniej kalorii i więcej się ruszaj.
-
Jeśli chcesz być zdrowszy, jedz więcej warzyw, fasoli, orzechów, nasion, owoców i pełnych ziaren.
-
Jeśli chcesz być w lepszej formie, ćwicz.
-
Jeśli chcesz napisać książkę, po prostu ją napisz.
-
Jeśli chcesz nauczyć się języka lub gry na instrumencie, ćwicz.
Ale to nie to, co robimy. Oto co robimy zamiast tego:
-
Czytamy o różnych programach.
-
Dużo o tym rozmawiamy.
-
Odkładamy to na później i robimy coś innego.
-
Czujemy się źle z tego powodu, a potem spychamy to na dalszy plan.
-
W końcu decydujemy się na działanie, więc czytamy i rozmawiamy o tym jeszcze więcej.
Czytanie to nie działanie (chyba że chcesz więcej czytać). Rozmowa to nie działanie (chyba że uczysz się lepiej komunikować lub zostajesz mówcą publicznym).
Działanie to działanie.
Więc co nas powstrzymuje przed działaniem? To dość proste.
Mała rzecz, która nas zatrzymuje
Coś się tu dzieje, co powstrzymuje nas przed robieniem tego, co wiemy. Jest to ukryte, to tajemnica. Wszyscy to mamy, ale rzadko wiemy, co z tym zrobić, a co gorsza, rzadko to akceptujemy.
To strach.
Dlaczego nie napiszesz rozdziału swojej książki lub postu na blogu, zamiast tego sprawdzając Facebooka, Twittera i email? Ponieważ boisz się, że ci się nie uda. Boisz się, że nie jesteś wystarczająco dobry. Boisz się zadania, ponieważ nie wiesz, od czego zacząć.
Dlaczego jesz smażone potrawy zamiast warzyw? Boisz się zmiany. Boisz się rzeczy, które nie są wygodne. Boisz się wyjść na idiotę, kiedy idziesz na obiad z przyjaciółmi, a oni wszyscy jedzą smażony ser i boczek, podczas gdy ty jesz marchewki i jarmuż.
Dlaczego nie rozmawiasz ze swoją dziewczyną, kiedy między wami jest ciężko? Boisz się odrzucenia, ośmieszenia, zranienia swojej dumy.
Dlaczego nie opuszczasz kogoś, kto traktuje cię źle? Boisz się samotności, tego, że będziesz niekochany, że zawiedziesz sam, że wyjdziesz na idiotę, kiedy twoja rodzina i przyjaciele dowiedzą się, że znowu ci się nie udało w związku.
Boimy się i robimy naprawdę sprytne rzeczy, aby uniknąć tego, czego się boimy.
Jeśli boimy się zawieść jako pisarz, nauczyciel, uczący się języka, biegacz, ciężarowiec, gitarzysta, menedżer, lider, matka… tworzymy wszelkiego rodzaju nieświadome strategie, aby uniknąć tej porażki. Nie „sabotujemy” siebie… staramy się sobie pomóc uniknąć dokonania czegoś, co według nas nas zrani!
Jesteśmy bardzo dobrzy w znajdowaniu sposobów unikania bólu. Podejmujemy wielkie kroki, by go uniknąć, a potem zastanawiamy się, dlaczego nie możemy zrobić tego, co „wiemy”, że powinniśmy zrobić. Nie, tak naprawdę nie wiemy, że powinniśmy to zrobić – w głębi umysłu wiemy, że nie powinniśmy.
I tak, aby zacząć działać, musimy pokonać strach.
Plan Działania
Pokonamy strach, działając. Jedynym sposobem nauki działania jest… działanie.
Oto plan… nie tylko czytaj, ale działaj!
-
Ucz się przez działanie. Nie ucz się przez czytanie. Oczywiście, trochę czytania jest pomocne, ale jeśli czytasz, to czytaj niewiele, a potem działaj. Nie ucz się przez mówienie. Już i tak za dużo mówimy. Zacznij działać, a jeśli zamierzasz mówić, mów podczas działania. W działaniu dowiadujesz się, jakie braki masz, które cię powstrzymują, uczysz się, jakie są kroki, których nie znasz lub jeszcze nie wymyśliłeś. Następnie podejmujesz działania, aby te luki wypełnić, wymyślić te kroki i idziesz dalej.
-
Zapisz swoje lęki. Jeśli masz problem z działaniem, strach cię powstrzymuje. Czego się boisz? W czym uważasz, że nie jesteś wystarczająco dobry? Jakie przekonanie cię powstrzymuje? Zapisz to. Pisanie to działanie.
-
Teraz pozbądź się swoich lęków. Pokonamy strach działając. Boisz się pisać? Po prostu pisz przez 2 minuty. To tak mało, takie małe zobowiązanie, że aż nie jest straszne. Boisz się niezrozumienia języka? Posłuchaj 2 minuty hiszpańskiej muzyki, oglądaj 2 minuty hiszpańskiego filmu, posłuchaj 2 minuty hiszpańskiego podcastu. Jak źle może pójść przez 2 minuty? Przez robienie czegoś w tak małych krokach uczymy się, że lęki nie są prawdziwe – możemy coś zrobić i nie zawieść całkowicie.
-
Postrzegaj porażkę jako naukę. Jesteśmy śmiertelnie przerażeni porażką, ponieważ postrzegamy to jako oświadczenie, że jesteśmy do niczego. Ale to nieprawda. Porażka to wskazówka, czego możemy się nauczyć. Porażka to konieczny krok w nauce – jeśli już coś umiesz perfekcyjnie, nie uczysz się niczego. Musisz zawieść, powtórzyć proces na nowy sposób, a potem odnieść sukces. Czasami trzeba zawieść w czymś 10 razy, zanim się tego nauczysz, ale jeśli postrzegasz to jako krok w procesie nauki, a nie jako oświadczenie „jestem do niczego”, to zawieść 10 razy to nie jest złe, to świetne! Porażka to okazja.
-
Dostosuj się i działaj więcej. Proces polega na działaniu, zawiedzeniu, nauce, dostosowaniu się, a następnie działaniu ponownie. Gdy nie uda ci się coś, wymyśl, jak możesz się dostosować, i spróbuj ponownie. Ta nowa próba może być lepsza lub nie. Jeśli nie jest, dostosuj się ponownie i spróbuj ponownie. Kontynuuj dostosowywanie się, aż to wymyślisz, a potem przejdź do następnego kroku. Nie ma planu, który dokładnie powie ci, jak coś zrobić bez porażki. Żadna mapa nie jest dokładna. Musisz podjąć działanie i dostosować się w trakcie. To kluczowa umiejętność, której nauczysz się w tym procesie – jak doskonalić dostosowywanie się.
Strach nie jest czynnikiem determinującym w naszym życiu. Nie mówi nam, jak potoczą się nasze życie. Jest tylko małym głosem dziecka w głębi naszego umysłu, próbującym postawić na swoim, próbującym uniknąć dyskomfortu. Ale możemy się nauczyć, że dyskomfort nie jest straszny: jest to uczucie eksplorowania nowych terenów, wspinania się na nowy szczyt, dążenia do nowych poziomów.
Możemy pokonać strach. Zacznijmy teraz.