Dzień zaczynasz z uczuciem: jest kilka rzeczy, które muszę natychmiast zrobić.
Następnie przez resztę dnia kieruje tobą poczucie, że jest tak wiele do zrobienia i jesteś ze wszystkim spóźniony.
Kończysz dzień z tym samym uczuciem, które przenosi się na kolejny dzień.
Ciągłe poczucie bycia w tyle — to coś, z czym wiele osób może się utożsamiać. Co możemy z tym zrobić?
To, co zwykle robimy, to albo kierujemy się tym strachem bez końca… albo dochodzimy do wniosku, że musimy porzucić wszystko i zacząć z czystą kartą. W obliczu tego strachu może się wydawać, że to jedyne dwie opcje.
Ale w rzeczywistości jest ich znacznie więcej. Na przykład możesz przekształcić to w grę i czerpać z niej przyjemność. Możesz potraktować każdą wykonywaną czynność jako dar. Możesz tworzyć sztukę ze wszystkich rzeczy na swoim talerzu. Możesz stworzyć wizję, która jest znacznie większa niż twoje zadania i ich terminy.
Możesz odnaleźć transcendencję.
Zbadajmy, jak przekształcić uczucie bycia ze wszystkim w tyle.
Zbadaj Przekonania
Zanim wyjdziemy poza obecny strach, ważne jest, aby zwolnić i zbadać, co się dzieje. W przeciwnym razie po prostu próbujemy szybko przejść obok czegoś, co uważamy za uciążliwe, i przegapimy duchowy moment, który jest dla nas dostępny.
Duchowy moment to przede wszystkim zwolnienie tempa i poczucie tego, co się dzieje. Co jest obecne w twoim bezpośrednim doświadczeniu, gdy czujesz się ze wszystkim w tyle? Jak to się czuje? Daj sobie minutę, aby po prostu z tym pobyć, zwracając na to uwagę.
Następnie możesz zauważyć, jakie przekonanie sprawia, że czujesz się w tyle. Skąd pochodzi pomysł, że jesteś w tyle? Czasami jest to zewnętrzne: inni ludzie ustalają terminy, których nie dotrzymałeś. Ale częściej jest to wewnętrzne: mamy przekonanie, że powinniśmy mieć pustą skrzynkę odbiorczą i wszystkie zadania wykonane. To prawie nigdy nie będzie prawdą, więc takie oczekiwanie zawsze będzie powodować stres.
Czy to jest pomocne oczekiwanie, że powinieneś mieć wszystko zrobione i pustą skrzynkę odbiorczą?
Znajdź Nową, Szerszą Perspektywę
Jeśli jesteś gotowy, aby pójść dalej, może warto pomyśleć o spojrzeniu na sytuację, które wykracza poza grę polegającą na odhaczaniu zadań z listy i opróżnianiu skrzynki odbiorczej. To zbyt mała gra.
Co jest większe? Co z grą o sens? Co z pomaganiem innym? Co z doświadczaniem zachwytu i radości?
Może zdecydujesz, że twoją misją dzisiaj jest tworzenie jak największej ilości sensu. Co możesz teraz zrobić, co byłoby znaczące? Co mogłoby cię rozjaśnić lub poruszyć twoją duszę?
Wybierz coś większego, a gra polegająca na ukończeniu wszystkiego zacznie się rozmywać.
Praktykowanie z Transcendentną Perspektywą
W teorii wszystko to brzmi pięknie, ale w praktyce ciągle będziemy wracać do starego sposobu myślenia. Zacznij zauważać, kiedy czujesz się w tyle. Zwolnij i bądź z tym uczuciem ponownie, jak z dawnym przyjacielem.
Następnie ćwicz swoją szerszą perspektywę. Co możesz teraz zrobić z tego większego punktu widzenia? Spróbuj pozostać z nim w kontakcie podczas wykonywania kolejnej rzeczy. Pamiętaj, że uczestniczysz w większej grze i odczuwaj znaczenie za nią stojące lub radość i zachwyt.
Krok po kroku przekształcaj węższe spojrzenie w coś głębszego.