ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Niedoceniana, Kluczowa Sztuka Radzenia Sobie

Możesz myśleć, że gdy ktoś mówi „Radzę sobie”, to nie jest to nic wielkiego.

Mylisz się.

Umiejętność radzenia sobie jest bardzo niedoceniana, a nasza nieumiejętność radzenia sobie z trudnymi uczuciami może prowadzić do poważnych problemów, w tym zdrowotnych, finansowych, prokrastynacji w pracy, a nawet śmierci.

Nie taka mało znacząca umiejętność!

Jak brak umiejętności radzenia sobie może prowadzić do śmierci i innych poważnych problemów? Załóżmy, że jesteś znudzony i samotny, ale nie wiesz, jak sobie z tymi uczuciami poradzić w zdrowy sposób. Możesz próbować unikać tych problemów za pomocą rozrywek, jedzenia, telewizji, palenia, picia. Wiem, bo sam to robiłem, wiele razy. Od czasu do czasu to nie jest wielki problem, ale częste używanie tych mechanizmów radzenia sobie prowadzi do nadmiernego jedzenia, palenia czy picia, braku aktywności (z powodu zbyt dużej ilości czasu spędzanego przed telewizorem czy online)… a to wszystko może prowadzić do długoterminowej otyłości i związanych z nią problemów zdrowotnych, a nawet do śmierci z powodu chorób związanych z otyłością, jak cukrzyca czy choroby serca.

Jaki byłby inny sposób radzenia sobie? Jeśli jesteś znudzony, możesz sobie poradzić, ucząc się czegoś nowego lub podejmując nowe wyzwanie. Jeśli jesteś samotny, możesz spróbować ćwiczyć, pisać, nauczyć się nowej umiejętności lub poznać nowych ludzi. To tylko kilka przykładów, ale widać, że są to znacznie zdrowsze sposoby radzenia sobie.

Tak więc to, jak radzisz sobie, może stanowić różnicę między dobrym życiem a chorobą. Wszyscy mamy niezdrowe mechanizmy radzenia sobie, a znalezienie lepszych sposobów pomoże nam mniej zwlekać, jeść zdrowiej, ćwiczyć i być szczęśliwszymi.

Współczucie dla siebie jako sposób radzenia sobie

Kiedy stajesz w obliczu trudnych uczuć, twoją pierwszą reakcją może być unikanie myślenia o nich.

Powiedzmy, że ktoś bliski ci zachorował lub zmarł – możesz nie chcieć stawić czoła bólowi, więc radzisz sobie z tym, unikając go, znajdując sposób na znieczulenie lub odwrócenie uwagi. To ucieczka od problemu.

Jeśli zauważysz, że to robisz, to dobry moment, aby zrobić pauzę. Po prostu powiedz sobie: „Unikam”.

Teraz, zamiast unikać, masz wybór, by delikatnie zwrócić się ku bólowi i powiedzieć: „Jestem zraniony” lub „Jestem zły”. To jest akceptacja tego, przez co przechodzisz. I to jest w porządku, czuć te rzeczy.

Następnie możesz życzliwie radzić sobie z bólem, nudą, winą, żalem, złością czy samotnością. Są one bardzo trudne i to jest w porządku, aby je odczuwać, i to jest w porządku, aby pocieszyć się życzliwością, współczuciem, miłością. Życz sobie zakończenia bólu i własnego szczęścia.

Ciekawość i otwartość

Obdarzyłeś się współczuciem, ale co zrobić z tymi trudnymi uczuciami?

Proponuję ciekawość.

Pozostań przy odczuciach, które masz, i bądź ciekaw, jakie są. Na przykład, jeśli czujesz się przytłoczony projektem, zamiast unikać go i szukać rozproszenia (prokrastynacji)… spróbuj pozostać w tej przytłaczającej energii. To nie jest przyjemne uczucie i będziesz chciał uciekać. Ale bądź ciekaw – jak to jest po prostu czuć przytłoczenie bez uciekania?

Podejdź do uczucia z postawą otwartości. Bądź otwarty na niewygodne uczucia, i jak zawsze, przekonasz się, że to nie jest komfortowe, ale dasz sobie radę. Rozwijasz zaufanie, że wszystko będzie w porządku. To nie jest przyjemne, ale jest do zniesienia.

Ciekawość oznacza, że nie decydujemy natychmiast, że wiemy, że to straszne doświadczenie i staramy się od niego uciec… oznacza to, że decydujemy, że naprawdę nie wiemy, jak to będzie, i chcielibyśmy dowiedzieć się więcej. To postawa ucząca się, zamiast takiej, która zakłada, że wiemy, jakie będą rzeczy.

To podejście do eksploracji nowego terytorium i odkrywania, co to nowe doświadczenie ma nam do zaoferowania.

Korzyści z radzenia sobie

To nie jest łatwa praktyka, przyznaję. Ale jest tego warta, ponieważ dzięki temu zdrowemu rodzajowi radzenia sobie możesz znaleźć lepsze sposoby radzenia sobie z wszelkiego rodzaju rzeczami, w tym:

  • Prokrastynacja – zamiast uciekać od przerażających i przytłaczających zadań, możemy zobaczyć, jakie to jest czuć strach i przytłoczenie, i mimo to podejmować działania. Pisanie książki, na przykład, jest przerażające i przytłaczające, ale nadal możemy pisać, nawet gdy te uczucia przez nas przepływają.

  • Złość i frustracja – zamiast chcieć wyładować się na ludziach (lub ich unikać), gdy jesteśmy sfrustrowani, możemy pozostać z tymi trudnymi uczuciami i po prostu być ciekawi, jakie to jest je czuć. A potem, gdy zostaniemy z tymi uczuciami (i obdarzymy się współczuciem), możemy zobaczyć, jakie to jest radzić sobie w sposób pełen współczucia z kimś, na kogo jesteśmy sfrustrowani. Spróbować zrozumieć ich zamiast oceniać.

  • Zdrowe podejście do jedzenia, picia, palenia – zwracamy się do tych rzeczy dla komfortu, gdy czujemy się zestresowani, znudzeni, samotni, smutni… ale możemy pozostać z tymi uczuciami i być ich ciekawi, i nauczyć się robić inne, zdrowsze rzeczy, takie jak spacerowanie, joga, medytacja, rozmowy z ludźmi, tworzenie, nauka, ćwiczenie umiejętności, i tak dalej. To są zdrowsze sposoby radzenia sobie, ale często ich unikamy, ponieważ nie lubimy czuć tych uczuć i chcemy zapełnić dziurę w naszych sercach pożywieniem, używkami itp.

  • Śmierć i choroba – gdy ktoś, kogo kochamy, zachoruje lub umrze, żal i poczucie straty mogą być przytłaczające i druzgocące. Chcemy się pocieszyć, więc często zwracamy się do niezdrowych sposobów pocieszenia. Ale zamiast tego możemy obdarzyć się współczuciem, pozostać z tymi potężnie trudnymi uczuciami i być ciekawi, jakie to jest pozostać z nimi. Naprawdę dobrze poznać te uczucia, stać się z nimi blisko i zaufać, że będzie nam dobrze, nawet jeśli poddamy się ich odczuwaniu. Możemy sobie z tym poradzić, możemy to poczuć, możemy przez to przejść, bo choć jest to dalekie od komfortowego czy przyjemnego, jest to wykonalne. I tymczasowe.

To dopiero początek – gdy uczysz się radzenia sobie z własnym współczuciem, trwaniem i ciekawością, odkrywasz, że możesz poradzić sobie ze wszystkim, co życie rzuca ci na drogę. I wyjść z tego z uśmiechem.