Autor: Leo Babauta
Myślę, że wszyscy przez to przechodziliśmy: zapisaliśmy się na siłownię, na kurs, kupiliśmy ebooka… i potem z niego nie korzystaliśmy.
Mieliśmy nadzieję, że nauczymy się rysować, programować, grać na instrumencie… i szybko z tego rezygnowaliśmy.
Mieliśmy najlepsze intencje dotyczące projektu (może założenia bloga lub napisania książki). Mieliśmy najlepsze intencje na nasz dzień, by być produktywnym i osiągnąć ile się da.
A potem nasze plany się rozpadały. Nie spełnialiśmy naszych oczekiwań.
Dlaczego tak się dzieje? Co jest z nami nie tak?
Z mojego doświadczenia wynika, że jest kilka kluczowych przeszkód:
-
Jesteśmy zbyt optymistyczni. Myślimy, że możemy zrobić 2-5 razy więcej, niż faktycznie możemy. Mamy jednak ograniczoną pojemność, energię i tylko określoną liczbę godzin w ciągu dnia. Nie jesteśmy dobrzy w szacowaniu żadnej z tych rzeczy i myślimy, że to, co chcemy zrobić, zajmie zdecydowanie mniej czasu, niż w rzeczywistości. Optymizm nas pokonuje za każdym razem.
-
Nie uwzględniamy drobiazgów. To idzie w parze z optymizmem, ale kiedy myślimy o naszych planach, nie myślimy o wszystkich drobnych rzeczach, jak zadania konserwacyjne, które muszą być wykonane, aby zrealizować nasze plany… lub nawet po prostu żyć. Nie myślimy o myciu się, szczotkowaniu zębów, ubieraniu się, gotowaniu, jedzeniu, sprzątaniu, robieniu prania, jeżdżeniu, tankowaniu, odpowiadaniu na tysiące maili, odbieraniu połączeń, korzystaniu z łazienki i tak dalej. Nie jesteśmy zaprogramowani, aby wszystko to zmierzyć.
-
Poddajemy się w obliczu oporu. Gdy mamy wybór, żeby skoncentrować się na tym, co zaplanowaliśmy, lub zająć się czymś nieistotnym albo sięgnąć po jedną z naszych wygodnych rozrywek… pojawia się opór. Nasza nawykowa, wyuczona odpowiedź to unikanie oporu. Czasem mamy motywację, żeby go przezwyciężyć, ale zazwyczaj odkładamy rzeczy na później, bo pokonanie oporu nie jest łatwe.
-
Nie mamy odpowiedniego otoczenia. Duża część tego, czy uda nam się pokonać opór, zależy od tego, czy mamy środowisko, które sprzyja naszej koncentracji lub trzyma nas w ryzach. Na przykład, jeśli jesteśmy częścią zespołu i jego członkowie liczą na to, że do końca dnia zrealizujemy projekt… będziemy bardziej zmotywowani, aby pokonać opór, ponieważ nie chcemy ich zawieść. Ale załóżmy, że nikt nie będzie wiedział, czy prokrastynujemy cały dzień… a przeglądarka kusi mnóstwem rozpraszających treści… prawdopodobieństwo, że coś zrobimy, spada. Jeśli ludzie wokół nas są zdecydowanie przeciwni temu, że wybieramy zajęcia lub uczenie się instrumentu, prawdopodobieństwo, że to zrobimy, również maleje. Odpowiedzialność, wsparcie, obecność rozproszeń… to niektóre kluczowe aspekty naszego środowiska.
To są rzeczy, które wszyscy robimy. Nie ma wśród nas nikogo odpornego na te problemy – z pewnością nie ja, ani nikt, kogo znam.
Więc co możemy zrobić? Okazuje się, że jest kilka kluczowych nawyków, które możemy wypracować, aby pomóc sobie z tymi problemami, a niektóre z nich będą teraz oczywiste, skoro zidentyfikowaliśmy przyczyny.
Rozwiązania dla Kluczowych Przeszkód
Jeśli chcesz faktycznie wykorzystać ten kurs czy karnet na siłownię, jeśli chcesz zrealizować ten osobisty projekt lub przeczytać ebooka, którego kupiłeś… oto kilka sugestii, które okazały się niezwykle skuteczne w osiąganiu tego, co mam nadzieję robić:
-
Wiedz, że prawdopodobnie tylko 3-4 godziny w ciągu dnia to czas produktywny na zrealizowanie projektów, wykonanie ważnej pracy, czytanie książek, naukę. Reszta czasu to czas na sen, jedzenie, własne utrzymanie, transport, spotkania, telefony, maile, dystraktory, zakupy, gotowanie, opiekę nad dziećmi czy spotkania ze znajomymi.
-
Zaplanuj to, co możesz zrobić w tym czasie. Ćwiczenia, pisanie, czytanie, nauka, kilka ważnych zadań.
-
Teraz odetnij połowę z nich. Rzeczy, które chcesz robić, zajmą dwa razy więcej czasu, niż myślisz. Jeśli zostanie Ci trochę czasu, bonus! Wykorzystaj go nie na rozrywki, ale na zadania, które odciąłeś.
-
Jeśli chcesz więcej czasu produktywnego, wyeliminuj rozrywki, telewizję, czytanie online. Ale prawdopodobnie uda Ci się dodać tylko godzinę dziennie.
-
Stwórz dobre środowisko dla każdego projektu, który chcesz zrealizować – jeśli chcesz nauczyć się grać na gitarze, znajdź odpowiedzialność i kogoś, kto będzie Cię wspierał, nawet jeśli to oznacza znalezienie kogoś online. Ustal terminy i miej ludzi, którzy liczą na to, że skończysz swój projekt. Idź na 30 minut tam, gdzie nie będziesz miał żadnych rozproszeń.
-
Kiedy jesteś gotowy, by skupić się na tym, co miałeś zrobić… staw czoła oporowi, zamiast przed nim uciekać. Spójrz mu w oczy. Zobacz, że nie jest taki straszny. Poznaj swoją głębszą przyczynę, dla której chcesz to zrobić, i pamiętaj, że ta przyczyna jest warta stawienia czoła oporowi i codziennego radzenia sobie z tym dyskomfortem.
Mam nadzieję, że okażą się one przydatne. Wykorzystałem je, aby nauczyć się wielu rzeczy, realizować projekty, trzymać się programów ćwiczeń, robić rzeczy z moimi dziećmi. Jestem daleki od ideału, zapominam o tych rzeczach cały czas, ale kiedy sobie o nich przypominam, jestem znacznie lepszy w realizacji moich oczekiwań i marzeń.