ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Dotarcie do Źródła Stresu w Pracy

Nie ma wśród nas pracującej osoby, która nie zmagałaby się ze stresem — niezależnie od tego, czy jesteś przedsiębiorcą, freelancerem, pracujesz dla młodego, borykającego się z problemami startupu, czy też na etacie w firmie, stres w pracy jest nieunikniony.

Ale skąd pochodzi ten stres i jak sobie z nim radzić?

Większość poradników dotyczących stresu zaproponuje ci różne działania: ćwicz, dobrze się wysypiaj, odżywiaj się zdrowo, medytuj i rób trochę jogi przy biurku. Wszystko to są świetne porady, warto z nich skorzystać.

Ja jednak jestem bardziej zainteresowany dotarciem do źródła stresu. Chcę się zagłębić, odkryć przyczynę i bezpośrednio z nią pracować, zamiast leczyć objawy. Tylko kiedy poradzisz sobie z przyczyną stresu, możesz naprawdę nim zarządzać.

Przyczyna Stresu

Przyjrzyjmy się niektórym rzeczom, które mogą cię stresować w pracy:

  • Trudne terminy

  • Trudni współpracownicy lub szef

  • Niepewność dotycząca pracy

  • Niepewność, czy możesz odnieść sukces w tym projekcie

  • Konkurencja, polityka biurowa, konflikty interpersonalne

  • Brak wystarczającej ilości czasu dla rodziny lub życia osobistego

  • Przytłoczenie nadmiarem obowiązków

Istnieje znacznie więcej możliwości, ale to jest dobry przekrój. We wszystkich tych przykładach przyczyna jest tak naprawdę taka sama:

Jesteśmy przywiązani do tego, jak chcemy, aby rzeczy się toczyły. Mamy wyidealizowany obraz tego, jak każda z tych sytuacji powinna wyglądać, a nasze przywiązanie do tej wizji powoduje stres.

Weźmy na przykład niepewność dotyczącą pracy. Oczywiście, to nie jest idealne – wolelibyśmy mieć stabilną pracę, której nie musimy się obawiać. Więc rzeczywistość nie spełnia naszego ideału (stabilna praca), co powoduje stres. Nie podoba nam się obecna sytuacja, a to niechęć do niepewności wywołuje nasze zachwianie.

To samo dotyczy każdego z powyższych przykładów — kiedy współpracownik nie spełnia naszych oczekiwań, kiedy mamy przekonanie, że nie będziemy mieli zbyt wiele do zrobienia, kiedy nasze oczekiwanie łatwych do spełnienia terminów nie zostaje spełnione… stajemy się zestresowani.

Niestety, dzieje się to codziennie, przez cały dzień. Nasze oczekiwania wobec rzeczywistości są stale niespełniane, co rodzi stres. Gromadzi się on, stając się problemem zdrowotnym.

Więc jak sobie z tym poradzić? Przyjrzyjmy się temu.

Radzenie Sobie z Przyczyną Stresu

Jeśli nasze przywiązanie do ideału jest przyczyną naszego stresu, czy możemy po prostu nie mieć ideałów? Cóż, to byłoby idealne, być może, ale nie udało mi się nie mieć ideałów. Ideały pojawiają się niespodziewanie w naszych aktywnych i zawsze pełnych nadziei umysłach.

Sposób na radzenie sobie z przyczyną stresu to: 1) zauważenie, że odczuwasz stres lub frustrację, 2) świadome zauważenie swojego przywiązania do ideału oraz 3) rozluźnienie tego przywiązania, odnajdując miłość do rzeczywistości chwili obecnej.

Przyjrzyjmy się tym krokom po kolei.

Po pierwsze, musisz zauważyć stres. Naucz się dostrzegać swoją frustrację lub zmartwienie jako oznakę, sygnał, który mówi ci, co się dzieje. W ten sposób stres staje się pozytywną rzeczą, ponieważ informuje cię, że coś się dzieje. To jest jak system powiadomień w twoim telefonie — zamiast ignorować powiadomienia, jak zazwyczaj to robimy (nie lubimy myśleć o stresie), możemy świadomie zwrócić się ku sobie i poradzić sobie z nim.

Następnie musisz świadomie zauważyć swoje przywiązanie do ideału. To oznacza zanurzenie się i powiedzenie: „Hej, coś nie spełnia mojego ideału i to mnie stresuje – jaki jest mój ideał?” Prawdopodobnie jest to coś bardziej pewnego, stabilnego, komfortowego, kontrolowanego niż to, czego obecnie doświadczasz.

Na przykład, jeśli jesteś przytłoczony zbyt dużą ilością pracy, twoim ideałem prawdopodobnie jest posiadanie bardzo kontrolowanej, wygodnej liczby obowiązków i nadążanie za wszystkim. To uczucie byłoby dla ciebie znacznie bardziej pewne, stabilne, komfortowe.

Niestety, komfort, kontrola i bezpieczeństwo nie są tym, co życie nam oferuje. Zwykle dostarcza nam czegoś zupełnie odwrotnego – czegoś chaotycznego, nieprzewidywalnego, niewygodnego, niestabilnego. I możemy się tym zasmucać lub możemy to zaakceptować. Możemy nienawidzić tego wszystkiego w życiu albo możemy to pokochać. To jest wybór.

Na koniec, możemy rozluźnić nasze przywiązanie do tego oczekiwania lub ideału. Możemy powiedzieć: „Ten ideał mi nie pomaga. Trzymanie się wyobrażeń o tym, jak rzeczy mają wyglądać, faktycznie mi szkodzi. Otwieram teraz swoje serce na wiele więcej możliwości.”

To oznacza, że możemy być otwarci na mniej niż idealnego współpracownika, który nie jest doskonały i zmaga się ze swoimi problemami. Możemy być otwarci na to, aby pokochać posiadanie zbyt dużej ilości pracy, więcej niż możemy zrobić, i priorytetyzowanie oraz skupianie się tylko na tym, co teraz najważniejsze. Możemy być otwarci na możliwość, że nie wyjdzie nam dobrze lub że stracimy pracę, ponieważ nawet wtedy poradzimy sobie i życie będzie w porządku.

Rozluźnienie naszych przywiązań polega na zdaniu sobie sprawy, że życie nie musi wyglądać w jeden, nasz sposób, że możemy być otwarci na to, jak życie się toczy. To nauka kochania wszystkiego, i tego dobrego, i tego złego. To bycie ciekawym życia, innych, zamiast osądzania życia i innych ludzi jako złych.

I wtedy chodzi o pracowanie z tego miejsca pokoju i miłości. Masz zbyt wiele do zrobienia? Wybierz jedno zadanie i wykonaj je jak najlepiej. Masz irytującego współpracownika? Znajdź współczucie dla jego zmagań i bądź ciekaw, przez co przechodzi, porozmawiaj z nim współczująco i empatycznie o konflikcie, który z nim masz. Martwisz się, że stracisz pracę? Skup się na wykonywaniu swojej pracy jak najlepiej, przygotowując się na to, że być może będziesz musiał znaleźć inną pracę.

Wiele osób nie polubi tego rozwiązania, ponieważ oznacza to, że nie dostają tego, czego sobie życzą. Większość z nas chce kontrolować życie tak, aby było takie, jakie chcemy. I to jest w porządku, jeśli to działa dla ciebie.

To, co sugeruję, to otwarcie się na wiele innych możliwości, otwieranie serca na to, co życie oferuje, zamiast tego, czego chcemy, otwarcie się na ciekawość tego, co rzeczywiście jest przed nami, zamiast osądzania, i nauka kochania wszystkiego takim, jakie jest.