ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Czas na Wdzięczność

Święta to czas świętowania dla wielu osób — dobre jedzenie, mnóstwo przyjęć, dawanie prezentów, rodzina i przyjaciele — ale mogą to być również czas masowej konsumpcji i hiper-konsumpcjonizmu.

Sądzę, że z wszystkimi stresami tego sezonu i oczekiwaniami naszego społeczeństwa, często czujemy, że musimy dawać drogie prezenty i organizować wystawne przyjęcia oraz gotować ogromne ilości jedzenia i napojów — przyznajmy — co można jedynie nazwać niezdrową ilością alkoholu.

Łatwo jest w tym wszystkim zapomnieć o prawdziwym duchu tego sezonu.

Ostatnio rozmawiałam z moimi dziećmi o tym, jak nie powinniśmy myśleć, że święta to tylko prezenty. Jak powinniśmy starać się znaleźć inne sposoby świętowania i bardziej wejść w ducha dawania. Dużo ostatnio nad tym myślałam, i chociaż nic z tego nie jest oryginalne, pomyślałam, że podzielę się kilkoma myślami, mając nadzieję, że pomogą niektórym zachować trochę więcej zdrowego rozsądku — i trochę więcej radości.

Czas na Wdzięczność

Dla nas w Stanach Zjednoczonych to jest tydzień Dziękczynienia. Często staje się to dniem przejadania się bardziej niż czymkolwiek innym, ale to, co w tym lubię, to możliwość spotkania się z moją rodziną. Widzę dziadków i rodziców, kuzynów i ciotki, wujków i siostrzenice oraz siostrzeńców i półrodzeństwo — ludzi, których widzę tylko sporadycznie w ciągu roku, szczerze mówiąc, za rzadko.

Zbieramy się razem, nadrabiamy zaległości i dzielimy się naszymi radościami i smutkami. Tak, przejadamy się. Ale kto z nas może oprzeć się domowej robocie ciastom z dyni? To mój ulubiony deser wszech czasów, tak na prawdę. 🙂

Ale o czym naprawdę powinno być Święto Dziękczynienia, poza rodziną i przyjaciółmi? Chodzi o wyrażanie wdzięczności, co zbyt często blednie w tle tego święta.

Chciałbym więc na chwilę dać wyraz mojej wdzięczności, krótko:

  • Jestem głęboko wdzięczna za moją żonę, Ewę, i moje dzieci (Chloe, Justin, Rain, Maia, Seth i Noelle)… Kocham ich wszystkich przemożnie. Jestem wdzięczna za moją mamę, Shannon, mojego tatę, Joe, moje siostry Katrinę, Anę, Tiarę, moich braci Joe, Brandona, Austina oraz wszystkich innych, których mam szczęście nazywać rodziną.

  • Jestem naprawdę, naprawdę wdzięczna Wam, moim czytelnikom, za nieustanne wsparcie na tym blogu, za spełnienie moich marzeń o robieniu czegoś, co mnie pasjonuje, za uczynienie tej pracy niezwykle przyjemną i satysfakcjonującą. Jestem błogosławiona, że mam Was wszystkich.

  • Jestem błogosławiona za zdrowie, za wspaniałą pracę, za spełnienie wszystkich moich potrzeb i pragnień, za możliwość prowadzenia prostego i radosnego życia.

Za co jesteście wdzięczni? Chętnie usłyszę Wasze myśli w komentarzach! Poświęćcie czas w tym tygodniu, i przez całe święta, na kultywowanie zwyczaju wdzięczności. Może to zmienić Wasze życie.

Czas na Refleksję

Święta, będące pod koniec roku, są również czasem, kiedy lubię pamiętać o refleksji nad moim życiem, rokiem dotychczasowym i kierunkiem, w którym zmierzam. To doskonały czas na ocenę, dokonanie stosownych korekt, zastanowienie się, co chcesz zrobić w nadchodzącym roku.

Lubię także wykorzystywać ten czas, aby uprościć swoje życie. By przypomnieć sobie, co jest istotne, aby wyeliminować to, co nieistotne.

To także doskonały czas, gdy upraszczasz, aby pozbyć się bałaganu. Lubię pozbywać się rzeczy, które nagromadziły się w ciągu roku — a nawet najlepsi z nas w odgracaniu mają z tym czasem problem — a Ewa i ja także pomagamy dzieciom przejrzeć szafy, aby zrobić miejsce na ogromną ilość rzeczy, które dostaną w grudniu.

Czas na Świętowanie

Chociaż wiem, że wielu z Was nie jest chrześcijanami, dla tych z nas, którzy obchodzą Boże Narodzenie, jest to czas na świętowanie Chrystusa, jak i wszystkiego, co on reprezentuje. Reszta z Was, wiem, ma inne powody do świętowania, religijne czy nie.

Sądzę, że ten akt świętowania jest ważny, ponieważ pomaga nam pamiętać, co jest ważne, i wnosi radość do naszego życia. Dodaje życia smaku, a kto nie potrzebuje trochę radosnych chwil w swoim życiu?

Uwielbiam tradycje, które towarzyszą temu sezonowi. Mogą być różne dla Was, oczywiście, ale te tradycje stają się ważne, niezależnie od tego, jak małe by były. Moja mama zawsze zaprasza mnie i moje siostry, na przykład, do pieczenia ciasteczek bożonarodzeniowych. Dzieci się w to angażują i to taka frajda!

Jest wiele małych tradycji, takich jak dekorowanie choinki, całowanie się pod jemiołą, wymiana prezentów, które zapewniają mnóstwo zabawy. Jakie są wasze tradycje?

Uważam, że ważne jest, aby znaleźć sposoby na świętowanie bez konieczności wydawania mnóstwa pieniędzy. Boże Narodzenie i inne święta, które możecie obchodzić, nie polegają na zadłużaniu się. I nie musi tak być — jeśli Twoja rodzina zwykle wydaje dużo pieniędzy na świętowanie, może to dobry moment, aby porozmawiać i zobaczyć, czy istnieją inne sposoby, aby być wesołym, nie używając Visa lub Mastercard.

Kilka pomysłów:

  • Wymień się własnoręcznie wykonanymi prezentami lub konsumpcyjnymi.

  • Idź na kolędowanie.

  • Wolontariat dla organizacji charytatywnej (patrz następna sekcja, by zdobyć więcej informacji).

  • Zorganizuj przyjęcie ze śpiewem, tańcem, grami i jedzeniem, ale bez konieczności dawania prezentów.

  • Zbierz się razem, aby wykonać projekt społeczny.

Jestem pewna, że wymyślicie wiele innych pomysłów.

Czas na Dawanie

Otrzymywanie prezentów zawsze jest przyjemne, oczywiście, jak i dawanie wielu prezentów. Ale ten sezon dawania nie musi polegać na kupowaniu, aby dawać. Możesz tworzyć rzeczy, na przykład… a co lepsze, możesz dawać na inne sposoby:

  • Wolontariat dla organizacji charytatywnej. Robimy to z naszymi dziećmi, od dzwonienia dla Armii Zbawienia (mnóstwo zabawy, ponieważ śpiewasz kolędy i dajesz ludziom słodycze) po gotowanie i serwowanie posiłków bezdomnym. Uczy to dzieci wiele o dawaniu i ogrzewa serca, gdy pomagasz innym.

  • Zrób coś miłego dla ludzi, których kochasz. Umyj ich samochód, zrób za nich prace domowe lub zakupy, zajmij się ich dziećmi, aby mogli pójść na randkę, ugotuj ich ulubione danie lub przysmak, pomóż im w projekcie.

  • Jeśli masz dużo pieniędzy na wydanie (jak się wydaje przy całym tym wydatkowaniu!), oddaj je komuś, kto ich bardziej potrzebuje. Przekaż je na szczytną akcję.

O Konsumpcjonizmie i O Tym, Co Się Z Tym Wiąże

Wspominałam o konsumpcjonizmie kilka razy i myślę, że powinnam powiedzieć kilka słów na jego temat. Po pierwsze, pozwólcie mi zacząć od stwierdzenia, że w żaden sposób nie jestem odporna na konsumpcjonizm — jestem jego częścią tak samo, jak każdy inny, a więc krytykuję go od wewnątrz, a nie od zewnątrz.

Czym jest consumerism? Zasadniczo, utożsamianiem szczęścia z dobrami materialnymi. Kupowaniem, aby przynieść szczęście i rozwiązywać problemy. Wydawaniem coraz więcej — i zarabianiem coraz więcej, by wspierać wydawanie — w celu realizacji marzeń, które reklama i konsumpcjonistyczne społeczeństwo nam podarowały.

To dobrze dla gospodarki, ale źle dla jednostki. Kończymy w niekończącym się cyklu wydatków i długu oraz coraz większej pracy, a kończymy życie wypełnione dobrami, ale pozbawione znaczenia i szczęścia.

Dochodzi do najgorszego w czasie świąt — angażujemy się w konsumpcjonistyczne szaleństwo, które czasami mnie po prostu przeraża. Dług staje się ogromnym problemem dla wielu osób, i po co? Aby ludzie mogli skończyć z masą rzeczy, których nie potrzebują i często naprawdę nie chcą. Nawet dzieci, które uwielbiają dostawać prezenty bardziej niż ktokolwiek inny, nie mają czasu na zabawę wszystkimi swoimi nowymi zabawkami. Rozrywają starannie zapakowane paczki, rzucają szybki rzut oka na prezent, a potem przechodzą do następnego. A oto haczyk: one już mają wystarczającą ilość zabawek i gadżetów! Moje dzieci mają więcej, niż jakiekolwiek dziecko powinno mieć kiedykolwiek (nie kupiłam tego wszystkiego, w mojej słabej obronie), i są w punkcie, w którym naprawdę muszą się głęboko zastanowić, co chciałyby na te święta. To za dużo.

Więc jakie jest rozwiązanie? Cóż, prostym rozwiązaniem jest przestać wydawać, znaleźć inne sposoby na dawanie i świętowanie. Ale często wymaga to zmiany głęboko zakorzenionych tradycji oraz niekomfortowych rozmów wśród rodzin i przyjaciół. To znaczy zgodę na inny sposób działania i być może bycie postrzeganym jako dziwak za to.

To możliwe. Po prostu musimy zdać sobie sprawę, że ten sezon nie polega na kupowaniu rzeczy. Chodzi o świętowanie, dawanie, spędzanie czasu z rodziną, refleksję i wdzięczność.