Oczyszczanie domu czy miejsca pracy może wydawać się przytłaczające, ale w rzeczywistości może być spokojne jak medytacja i stać się sposobem praktykowania życia uważnego, w teraźniejszości.
Oczyszczanie przestrzeni może być twoim zazen, tak jak często jest dla mnie.
Niedawno miałem zaszczyt rozmawiać z klasą w San Francisco Zen Center, z cudownym kapłanem zen Susan O’Connell (jednym z moich ulubionych ludzi na świecie i moim ulubionym przyjacielem filmowym). Rozmawiałem ze studentami zen o oczyszczaniu przestrzeni i kilka rzeczy zwróciło moją uwagę podczas tej rozmowy:
-
Bałagan jest manifestacją a) trzymania się przeszłości oraz b) strachu przed tym, co może wydarzyć się w przyszłości.
-
Pozbycie się bałaganu to sposób na życie bardziej uważne i w teraźniejszości.
-
Sam akt oczyszczania przestrzeni może być praktyką uważności.
Porozmawiajmy krótko o każdej z tych rzeczy.
Bałagan to trzymanie się przeszłości lub strach przed przyszłością
Dlaczego w ogóle mamy bałagan? Dlaczego go trzymamy, kiedy naprawdę go nie potrzebujemy? Może myślimy, że go potrzebujemy – z dwóch powodów:
1. Nie chcemy puścić przeszłości. Często bałagan przybiera postać emocjonalnego przywiązania do przedmiotów, które mają dla nas znaczenie. Mogą przypominać nam o ukochanej osobie, wakacjach czy szczególnym wydarzeniu, jak urodziny, pogrzeb, ukończenie szkoły itp. Może to być prezent od kogoś. To wszystko jest życiem w przeszłości. Nie mówię, że powinniśmy zapomnieć o przeszłości, ale pozbycie się tych przedmiotów (które są tylko przedmiotami, nie wydarzeniami czy kochanymi osobami) to sposób na uwolnienie się od przeszłości. To sposób na życie bardziej w teraźniejszości. Nigdy nie zapominam o przeszłości, ale nie jest to miejsce, w którym staram się przebywać.
2. Obawiamy się przyszłości. Bałagan to mogą być rzeczy, które myślimy, że mogą być potrzebne w przyszłości. Trzymamy je na wszelki wypadek. Nadmiarowe pakowanie podczas wyjazdu jest dobrym przykładem – zabieramy więcej, niż naprawdę potrzebujemy, na wypadek, gdybyśmy tego potrzebowali. Tak samo jest w naszych domach – mamy mnóstwo rzeczy, których tak naprawdę nie potrzebujemy ani nie używamy, na wszelki wypadek. Boimy się być nieprzygotowani na przyszłość, ale prawda jest taka, że nigdy nie możemy być całkowicie przygotowani. Nie możemy kontrolować rezultatów przyszłości, a próba jej kontrolowania oznacza, że nigdy naprawdę nie żyjemy w chwili obecnej. Zawsze przygotowujemy się na to, co może (lub może nie) się wydarzyć.
Uważnie przyjrzyj się swojemu bałaganowi, jeden przedmiot na raz, i zapytaj się, dlaczego trzymasz każdy z tych przedmiotów. Prawdopodobnie jest to jeden z tych dwóch powodów, jeśli jesteś szczery.
PS, książki są zwykle przykładem jednego z tych dwóch powodów. Trzymamy książki, które już przeczytaliśmy, jako trofea naszych osiągnięć czytelniczych. Trzymamy książki, które możemy przeczytać w przyszłości (ale prawdopodobnie ich nie przeczytamy), z optymizmem, że nasze przyszłe ja będzie bardziej niesamowitym czytelnikiem niż kiedykolwiek byliśmy w przeszłości. W rzeczywistości potrzebujesz tylko trzech lub czterech książek – tych, które możesz przeczytać w następnym miesiącu. Następnie, gdy je przeczytasz, oddaj je na cele charytatywne i wypożycz kilka książek z biblioteki.
Pozbądź się bałaganu, aby żyć uważnie
Jeśli bałagan to trzymanie się przeszłości i strach przed przyszłością… jak możemy żyć w teraźniejszości zamiast tego?
Powoli pozbywam się bałaganu, a tym samym uwalniam swój umysł od tych przywiązań i lęków. To wyzwalający proces. Bałagan jest fizycznym ucieleśnieniem tych przywiązań i obaw – emocjonalnych rzeczy, których nie zdajemy sobie sprawy, że mamy. Poprzez oczyszczanie przestrzeni pozbywamy się tych poplątanych sieci.
A kiedy pozbyłem się bałaganu, jestem wolny. Mogę zapomnieć o tych rzeczach i żyć zamiast tego w tej chwili. Mogę w pełni cieszyć się życiem, jakie się dzieje, zamiast patrzeć wstecz na to, co wydarzyło się wcześniej, lub patrzeć w przyszłość, na to, co może się wydarzyć później.
Oczywiście można żyć w teraźniejszości, nawet jeśli ma się bałagan. Nie ma wymogu do życia uważnego. Ale oczyszczanie przestrzeni może być pięknym procesem pomagającym nam w puszczaniu rzeczy, których nie zdajemy sobie sprawy, że trzymamy.
Bałagan jako praktyka uważności
Tak więc podczas gdy oczyszczam przestrzeń, nie tylko uwalniam się, aby żyć w teraźniejszości… żyję w teraźniejszości podczas procesu oczyszczania.
To forma zazen – które jest medytacją siedzącą, ale w swojej istocie zazen jest naprawdę sposobem praktykowania uważności. To sposób przygotowania nas na uważne radzenie sobie z resztą rzeczy, które robimy w życiu. I naprawdę, wszystko może być używane jako sposób praktykowania uważności. Często używałem biegania i chodzenia, ale także mycia naczyń i zamiatania.
A oczyszczanie przestrzeni jest jedną z najlepszych praktyk uważności, moim zdaniem. Oto jak to robię:
-
Wybierz jedną zagraconą płaską powierzchnię. Może to być stół, blat, półka, góra komody, podłoga szafy, podłoga pokoju (tylko sekcja tej podłogi na początek). Nie martw się o wszystkie inne zagracone miejsca teraz – wybierz tylko to jedno miejsce. Małe jest dobre.
-
Oczyść tę powierzchnię. Zdejmij wszystko i ułóż na podłodze lub innym stole. Wyczyść powierzchnię, gdy jest pusta – przetrzyj ją ściereczką, powoli i uważnie.
-
Weź jeden przedmiot ze stosu. Zapomnij o całym stosie – po prostu spójrz na ten jeden przedmiot. Zapytaj siebie, dlaczego go masz. Czy to z powodów emocjonalnych, czy naprawdę go używasz? Czy to na „w razie potrzeby”? Kiedy ostatnio go używałeś? Jeśli naprawdę go nie potrzebujesz ani nie używasz, włóż go do pudełka przeznaczonego do darowizny lub wyrzuć. Jeśli naprawdę go używasz, włóż go do innego stosu do ponownego umieszczenia na teraz czystej powierzchni. Jeśli jesteś niezdecydowany i nie możesz się zdecydować, by go oddać, włóż go do pudełka „może” i odłóż to pudełko na sześć miesięcy (zaznacz datę w kalendarzu).
-
Powtarzaj, jeden przedmiot na raz. Ćwicz robienie tego uważnie. Podejmuj decyzję w odniesieniu do każdego przedmiotu – zatrzymaj, oddaj lub włóż do pudełka „może”. Bez wahania i przeciągania decyzji. Zajmij się każdym przedmiotem raz, a następnie przejdź do następnego.
-
Włóż przedmioty z powrotem i stwórz „dom” dla każdego z nich. Każdy przedmiot musi mieć miejsce, które jest jego domem, i zawsze powinieneś odkładać te przedmioty z powrotem do ich domów. Jeśli nie możesz znaleźć domu dla jakiegoś przedmiotu, nie masz na niego miejsca. Oddaj rzeczy w pudełku na darowiznę i odłóż pudełko „może”. Ostatecznie nie będziesz potrzebować pudełka „może”, gdy nauczysz się to dobrze robić.
Naucz się koncentrować na jednej rzeczy na raz, uważnie, i zajmować się każdym przedmiotem tylko raz. To dobra praktyka do robienia rzeczy w reszcie twojego życia.