ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Twoje e-maile są za długie

„Jeśli nie możesz napisać swojej idei na odwrocie mojej wizytówki, nie masz jasnej idei.” ~David Belasco

Jeden z najgorszych problemów, które zauważam, gdy ludzie wysyłają mi e-maile, jest zadziwiająco powszechny: są one zdecydowanie za długie.

Jestem dość zajętym człowiekiem, ale kto nie jest? Staram się być responsywny, ale gdy dostaję niesamowicie długi e-mail, nie ma szans na szybką odpowiedź. Jeśli e-mail jest krótki, odpowiadam od razu, jak tylko go przeczytam.

Dlaczego więc wysyłać długie e-maile?

Oto zasada: długi e-mail nigdy nie jest konieczny. Nigdy.

Dlaczego to piszę? Czy to narzekanie na ludzi, którzy do mnie piszą? Nie, to ogólny problem, który zauważyłem w e-mailach, i mam nadzieję, że pomoże to ludziom pisać bardziej efektywnie.

Jak używam e-maila

Wcześniej pisałem o tym, jak porzuciłem e-mail. To tylko w 90% prawda. Wciąż korzystam z e-maila w ograniczonym zakresie — głównie w kontaktach z osobami, z którymi współpracuję (partnerzy, projektanci, drukarnie itd.). Odpowiadam także na e-maile od klientów (zwroty, problemy z pobieraniem).

Do otrzymywania informacji zwrotnej od czytelników i komentarzy używam Twittera. Do komunikacji z rodziną (jak moja rodzina na Guamie i w innych częściach świata) używam Facebooka (nie przyjmuję „znajomych” spoza rodziny i mam mniej niż 100 znajomych na FB).

To powiedziawszy, mój problem z e-mailami nie jest unikalny. Bez względu na to, jak używasz e-maila, nikt, do kogo piszesz, nie chce czytać długiego eseju ani odpowiadać na 10 pytań. Wszyscy jesteśmy zajęci i wszyscy cenimy swój czas.

Kiedy korzystam z e-maila, staram się przez niego szybko przebrnąć. Nie lubię być przywiązany do skrzynki przez cały dzień, więc wchodzę, czytam i odpowiadam lub archiwizuję/usuwam i wychodzę.

Kiedy ktoś wysyła mi długi e-mail, prawdopodobnie go zarchiwizuję. Jeśli absolutnie muszę odpowiedzieć, prawdopodobnie nie zrobię tego tego samego dnia.

Proszę zauważyć: ten post nie dotyczy tylko mnie. Dotyczy każdej osoby, która jest zajęta i ceni swój czas. Jeśli wyślesz tej osobie długi e-mail, dajesz do zrozumienia, że nie cenisz jej czasu i że nie przemyślałeś, co jest ważne. I zmniejszasz szanse na uzyskanie odpowiedzi.

Dlaczego długie e-maile są do bani

Kilka krótkich powodów:

  • Zbyt długo trwa ich czytanie. Nie mam dużo czasu na czytanie, a wysyłając mi esej, sugerujesz, że Twój e-mail jest ważniejszy niż inne rzeczy, które muszę przeczytać.

  • Nie szanują mojego czasu. Kiedy wysyłasz mi e-mail, prosisz o mój czas (na przeczytanie, przetworzenie, odpowiedź). Jeśli wysyłasz długi e-mail, nie dokonałeś edycji. Nie zdecydowałeś, co jest najważniejsze. Mówisz, w zasadzie, że to ja muszę to zrobić zamiast Ciebie. Dajesz do zrozumienia, że Twój czas jest ważniejszy niż mój.

  • Nie dochodzą do sedna sprawy. Jaki jest główny punkt, który chcesz przekazać? Jakie jest Twoje główne pytanie? Powiedz to jasno, inaczej zostanie zakopane.

  • Zawierają zbyt wiele pytań. Nie będę w stanie odpowiedzieć na wszystkie bez poświęcenia pół godziny z mojego cennego dnia. Więc nie zadawaj tylu pytań — zapytaj o jedno lub dwa.

  • Nie otrzymają odpowiedzi. Jeśli liczysz na to, że od razu przeczytam e-mail lub, co gorsza, coś dla Ciebie zrobię, życzę powodzenia. Nie jestem divą, ale mam też swoje zadania i nie mogę zająć się każdym długim e-mailem. A jest ich wiele, nie tylko Twój.

Zasady krótkich, skutecznych e-maili

Ignoruj te zasady na własne ryzyko:

  1. Ogranicz się do 5 zdań. Nie więcej. Oczywiście zaczerpnąłem to od five.sentenc.es, ale używam tego od lat i to działa. Zwykle staram się używać mniej niż 5 zdań.

  2. Zidentyfikuj swój główny punkt. Jeśli uważasz, że potrzebujesz więcej niż 5 zdań, nie zidentyfikowałeś kluczowej rzeczy, którą chcesz powiedzieć. Poświęć chwilę, aby to zrozumieć i trzymaj się tylko tego.

  3. Zadaj jedno pytanie. Nie zadawaj 10 pytań, zadaj jedno. Dwa najwyżej. Wtedy masz dużo większą szansę na szybką odpowiedź.

  4. Edytuj. Jeśli rozciągnąłeś się do 8 zdań, usuń 3.

  5. Linkuj. Jeśli potrzebujesz odnieść się do informacji, dołącz link do niej w internecie.

  6. Opublikuj to. Jeśli informacje, które musisz przekazać, nie są w internecie, umieść je tam. Utwórz długą odpowiedź lub długi dokument opisujący tło (następnie edytuj go do najistotniejszych informacji) i opublikuj online. Użyj swojego bloga lub jednego z wielu darmowych narzędzi do publikowania informacji. Utwórz FAQ, jeśli to przydatne. Podlinkuj to w swoim e-mailu.

Ten post, nawiasem mówiąc, jest przykładem ostatniej zasady.