„Cisza jest źródłem wielkiej siły.” ~Lao Tzu
To pracowity dzień, jesteś zasypany nieprzerwanym strumieniem e-maili, wiadomości tekstowych, rozmów telefonicznych, zapytań przez komunikatory, powiadomień i wszelkiego rodzaju przerw.
Hałas świata to przytłumiony szum, który przenika każdą sekundę twojego życia. To pęd aktywności, wyczerpanie energii, przyciąganie uwagi, aż nie masz już siły, by zwrócić na cokolwiek uwagę lub podjąć działanie.
Ta choroba, ten hałas, ten pośpiech mogą nas dosłownie zniszczyć. Stajemy się zestresowani, przygnębieni, ospali, wypaleni, przytłoczeni natłokiem technologii.
Lekarstwo jest proste: to spokój.
Zatrzymaj się
Poświęć minutę z tego pracowitego dnia na małe ćwiczenie: zatrzymaj się w środku wszystkiego, co masz do zrobienia, wszystkiego, co dzieje się wokół ciebie. Zamknij oczy i siedź nieruchomo. Oddychaj, wdychaj i wydychaj, skupiając się na swoim oddechu, jak wchodzi i wychodzi. Po prostu siedź nieruchomo przez około minutę.
Ten spokój może wydawać się bezczynnością, którą nauczono nas uważać za złą. To lenistwo, bierność, sprzeczność z naszą purytańską etyką pracy. A jednak ta prosta bezczynność może zmienić nasz świat.
Spokój nas wycisza. Daje nam małą oazę ciszy, która pozwala usłyszeć własne myśli, złapać oddech, daje przestrzeń do oddychania. Jest antidotum na stres i pośpiech, które odczuwamy każdego dnia.
„Aktywność pokonuje zimno, ale spokój pokonuje gorąco.” ~Lao Tzu
Siła Spokoju
Spokój ma również działanie uspokajające na świat wokół nas. Stając się spokojnymi, sprawiamy, że inni się zatrzymują, że zwracają uwagę. Nasza cisza także ucisza innych. Nadajemy ton tym, którzy z nami pracują i mają z nami kontakt.
Kiedy się spieszymy i narzucamy frenetyczne tempo, stresujemy innych i inspirujemy ich do równie gorączkowego pośpiechu. Spokój ma odwrotny efekt. Spowalnia świat, pozwala nam się skupić, daje czas na kontemplację tego, co najważniejsze.
Potrzeba siły, by zachować spokój, gdy inni się spieszą. Potrzeba odwagi, by być innym, by iść pod prąd. Choć inni mogą początkowo uznać nas za dziwnych, to w porządku. Czasami to właśnie ci nietypowi dokonują największych zmian. I wkrótce, gdy nasz spokój zainspiruje innych do znalezienia własnego spokoju, nie będziemy już tymi dziwnymi — będziemy tymi, którzy mają mądrość.
Potrzeba siły, by znaleźć spokój, gdy świat wokół nas jest chaosem aktywności, ale ta siła jest w nas i musimy ją tylko odnaleźć. Paradoksalnie, to spokój pozwoli nam tę siłę znaleźć. Bądź spokojny, spójrz w głąb siebie, a tam ją znajdziesz.
Znajdowanie Spokoju
To bardzo proste i nie potrzebujesz, bym ci to mówił: aby znaleźć spokój, musisz tylko znaleźć czas, by codziennie posiedzieć w ciszy.
Znajdź czas rano, kiedy świat jest jeszcze względnie cichy, by usiąść spokojnie. Nie rób nic, nie planuj dnia, nie sprawdzaj poczty, nie jedz. Po prostu siedź i ucz się czuć komfortowo w spokoju.
W praktyce stopniowo odnajdziemy ten komfort i staniemy się w tym dobrzy. Jeśli poranki nie są odpowiednie, znajdź czas podczas przerwy na lunch, po pracy lub tuż przed pójściem spać.
Znajdź miejsce, by być w ciszy. Może to być krzesło w twoim domu, przedni ganek lub dach. Może to być ławka w parku, plaża lub ścieżka w lesie. Niech to będzie rytuał, na który czekasz.
Z tego małego miejsca spokoju, cisza rozprzestrzeni się na resztę dnia, promieniując jak kojąca siła. Będziesz spokojniejszy przez cały dzień i nauczysz się znajdować małe przestrzenie spokoju wszędzie: kiedy zaczynasz dzień pracy, kiedy siadasz do tworzenia, kiedy masz zamiar zjeść, kiedy przygotowujesz się do ćwiczeń, nawet podczas spotkań.
Ćwicz regularnie. Ćwicz i ucz się. Ćwicz spokój, a spokój stanie się płótnem, na którym możesz namalować arcydzieło swojego życia.
„Bądźmy cisi, abyśmy mogli usłyszeć szepczące głosy bogów.” ~Ralph Waldo Emerson