ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Znaczenie czerpania przyjemności z nawyków

Napisałem wiele o Prosty przewodnik po tworzeniu nawyków na wspaniały rok — przecież to w tytule — i po tych wszystkich latach oraz po wszystkich pytaniach, które ludzie zadawali o kształtowanie nawyków, jedna rzecz wydaje się ważniejsza niż cokolwiek innego.

To po prostu: ciesz się nawykiem.

Dla niektórych z was może to być oczywiste, ale zdziwilibyście się, jak wiele osób próbuje zmusić się do robienia rzeczy, które nie sprawiają im przyjemności. Próbują wpoić sobie „dyscyplinę”, myśląc, że to sprawi, że staną się lepszymi ludźmi lub poprawi ich życie, ale jakie to życie, jeśli cały czas zmuszasz się do robienia rzeczy, których nienawidzisz?

Rzecz w tym: jeśli spróbujesz uczynić nawykiem coś, czego nie lubisz robić, prawie na pewno ci się to nie uda. Wiem, ponieważ sam próbowałem tego wiele razy. Jeśli łapię się na mówieniu: „Nienawidzę tego, ale dam radę!”, to zmierza to ku walce pod górkę, którą prawie zawsze przegrywam. Po tygodniu czy dwóch robienia tego tracisz entuzjazm. Wyczerpujesz niesamowitą energię potrzebną do stworzenia nowego nawyku, a potem pomijasz nawyk jednego dnia, kolejnego dnia i wkrótce to koniec.

Ale spójrz na sytuację przeciwną — robisz coś, co kochasz robić. Jak trudno jest wtedy zmotywować się do tego? Nie możesz się tego doczekać. Jesteś tym podekscytowany. Gdy faktycznie wykonujesz nawyk, jesteś szczęśliwy, a twoje ogólne doświadczenie jest pozytywne. To nawyk, który znacznie prawdopodobniej się utrzyma.

Przeprowadziłem dziesiątki eksperymentów w tworzeniu nawyków w swoim życiu i pomogłem setkom, jeśli nie tysiącom innych w tworzeniu nawyków. To jest wspólny temat — gdy osoba nie lubi nowego nawyku, ten się nie udaje, a gdy go lubi, osiąga wysoki stopień sukcesu.

Oczywiście są inne czynniki — jak jesteś konsekwentny, czy masz wyzwalacz już zakotwiczony w swojej regularnej rutynie, czy masz społeczną odpowiedzialność itd. Ale najważniejszym czynnikiem, daleko ponad innymi, jest kochanie nawyku.

Rzeczy, których nie lubimy

Przyznaję, że zdarzają się przypadki, kiedy musimy robić rzeczy, których nie lubimy. To konieczna część życia. Ale dlaczego wybierać taką rzecz jako codzienny nawyk? Jeśli to robisz, powinieneś dokładnie zastanowić się, czy to naprawdę konieczne, a jeśli tak, czy możesz wprowadzić zmiany w swoim życiu tak, aby nie robić tej czynności na co dzień. Robiłem to wiele razy i choć zmiana w moim życiu czasem zabiera dużo czasu, efekt zawsze jest tego warty.

Ale co z porzucaniem złych nawyków? Czy to nie jest trudne i nieprzyjemne? Jasne, oczywiście. Rzuciłem palenie (prawie 5 lat temu) i to było trudne. Agonizujące. Na szczęście zorientowałem się, że muszę wprowadzić przyjemne nawyki w miejsce palenia i faktycznie się nimi cieszyłem — rzeczy takie jak bieganie, aby zredukować stres, jedzenie zdrowej żywności, pisanie, takie rzeczy. Uwielbiam te aktywności i to znacznie ułatwiło cały proces.

Jak pokochać nawyk

Ta sekcja „jak-to” wyda się zbyt oczywista dla niektórych, ale wydaje mi się konieczna. Jak czerpać przyjemność z nawyku? Dwa sposoby:

1. Wybierz nawyk, który już kochasz. To łatwy sposób. Jeśli kochasz czytanie, picie herbaty, prowadzenie dziennika czy spacery po parku, wybierz coś takiego. Chcesz być aktywny? Wybierz sport, który uwielbiasz, lub aktywność na zewnątrz, która daje ci radość. Chcesz być bardziej produktywny? Wybierz aktywność związaną z pracą, którą uwielbiasz robić jako pierwsze zadanie każdego dnia.

Lub:

2. Skoncentruj się na przyjemnych aspektach. Jeśli jeszcze nie kochasz nawyku, naucz się go kochać. Nie poprzez programowanie umysłu, by pokochać coś, czego nienawidzisz, ale znajdując rzeczy w nawyku, które sprawiają ci przyjemność. Na przykład, kiedy zacząłem biegać, było to trudne. Byłem niedawnym palaczem, więc moje płuca były marne, nogi słabe, szybko się męczyłem. Ale były rzeczy, które sprawiały mi przyjemność — wychodzenie na zewnątrz, świeże powietrze, ruch i uczucie bicia serca, piękno natury, dobre samopoczucie po zakończeniu. Skoncentrowałem się na tych rzeczach i to działało. A potem bieganie stało się łatwiejsze i pokochałem wszystko w tej aktywności. Taką rzecz można zrobić z prawie wszystkim — szukaj mocno dobrych aspektów, tych, które sprawiają ci przyjemność. Jeśli nie możesz ich znaleźć, wybrałeś zły nawyk.

W końcu dyscyplina nie działa. Nie możesz użyć dyscypliny, aby stworzyć nawyk, którego nienawidzisz, bo co dokładnie robisz, gdy nie czujesz motywacji, żeby wykonać nawyk? Znajdujesz coś w nim, co cię napędza, a to jest myślenie o czymś przyjemnym — przyjemny rezultat końcowy, na przykład, lub przyjemna nagroda, albo jak dobrze się poczujesz, mówiąc innym, że to zrobiłeś. Istnieje wiele sposobów motywacji czymś przyjemnym, ale nie ma sposobów na użycie niejasnego pojęcia „dyscypliny” do zrobienia czegoś, czego nienawidzisz.

Pokochaj nawyk, a pozostanie z tobą dłużej.

Jeśli podobał ci się ten przewodnik, proszę [bookmark it on Delicious](http://del.icio.us/post?url=http://zenhabits.net/enjoy-the-habit/&title=The lub share on Twitter. Dzięki, moi przyjaciele.

Kolejny post: The Wastefulness of Decluttering; or How to Make Less Count for More