Czym różni się 'prosty’ od 'minimalistycznego’?
To pytanie zadała mi niedawno osoba na Twitterze i jest bardzo trafne.
Zen Habits stał się znany jako wiodący blog o prostocie, a jednocześnie niedawno rozpocząłem mnmlist, blog o minimalizmie.
Dlaczego dwa blogi? Jaka jest różnica? To ważne pytanie, ponieważ zmusza nas do bliższego przyjrzenia się każdemu z tych pojęć.
Po pierwsze, uznajmy, że oba pojęcia są powiązane i w pewien sposób oznaczają to samo. Kiedy upraszczasz swoje życie, redukujesz złożoność tego, co robisz i posiadasz. Minimalizm dotyczy tych samych kwestii.
Każde z tych pojęć jest w istocie walką z rosnącą złożonością współczesnego świata, z konsumpcjonizmem, z przekonaniem, że musimy kupować, aby rozwiązać nasze problemy, że potrzebujemy więcej i większych rzeczy. Sprzeciwia się idei, że życie pełne zajęć jest lepsze i że zawsze musimy być połączeni.
Czym więc różni się minimalizm? To w zasadzie rozszerzenie prostoty — nie tylko zmieniasz rzeczy ze złożonych na proste, ale starasz się pozbyć wszystkiego, co niepotrzebne. Wszystkiego oprócz tego, co niezbędne.
Minimalizm mówi, że to, co nie jest niezbędne, jest luksusem i marnotrawstwem. Dlaczego być rozrzutnym, skoro coś niepotrzebnego nie jest konieczne do szczęścia? Kiedy tylko przeszkadza w szczęściu i spokoju? Eliminując to, co niepotrzebne, tworzymy miejsce dla tego, co istotne, i dajemy sobie więcej przestrzeni do oddychania.
To, co jest niezbędne, będzie różne w zależności od osoby. Ktoś mógłby spojrzeć na moje niezbędne rzeczy i powiedzieć: „To za dużo — to nie jest minimalistyczne!” Ale byłby w błędzie — ponieważ to, co niezbędne, jest subiektywne.
Jak praktykować minimalizm
Nie ma jednego właściwego sposobu.
Więcej o moich zaleceniach piszę w moim ebooku, Prosty przewodnik po minimalistycznym życiu. Możesz również czytać artykuły (mniej więcej raz w tygodniu) na moim drugim blogu, mnmlist.
Niektóre z ostatnich artykułów na mnmlist, które mogą Ci się przydać: