Autor, przyjaciel bloga i ekspert karierowy Jonathan Fields wprowadził dziś na rynek swoją nową książkę: Career Renegade: How to Make a Great Living Doing What You Love.
Cieszę się, że mogę gościć go na Zen Habits, aby porozmawiać o jego nowej książce i o tym, jak pomoże nam wszystkim realizować karierę, o której zawsze marzyliśmy. Zastrzeżenie: Jonathan jest moim przyjacielem blogowym, jak wspomniałem, i byłem jednym z osób ankietowanych do tej książki, co więcej, znajduję się w jednym z rozdziałów. Jednak po przeczytaniu mojego egzemplarza recenzenckiego zobaczyłem, że książka ta będzie przydatna wielu osobom i postanowiłem przeprowadzić z nim wywiad, abyście mogli dowiedzieć się więcej na jej temat.
Leo: Na stronie internetowej książki piszesz, że „Rób to, co kochasz, a pieniądze same przyjdą” to oszustwo… czy możesz to wyjaśnić? Wydaje się, że to sprzeczne z tym, w co większość z nas wierzy. Jonathan: Jeśli twoja pasja dotyczy jakiejś dziedziny, w której jest wyraźna ścieżka do dużych zarobków, takich jak prawo, chirurgia plastyczna czy programowanie, możesz być jednym z nielicznych szczęśliwców, którzy mogą dobrze zarabiać, robiąc to, co kochają, idąc po prostu głównym nurtem.
Ale co, jeśli kochasz nauczanie, malowanie, tworzenie muzyki, pisanie, robienie na drutach, granie w gry wideo lub po prostu spędzanie czasu na świetnych rozmowach? Co wtedy? Czy pieniądze naprawdę automatycznie przyjdą, jeśli spróbujesz z tego żyć? Wątpliwe, bez względu na to, jak dobrym jesteś graczem, osobą robiącą na drutach czy rozmówcą.
Nie ma wątpliwości, że można zrobić wiele uproszczeń, aby żyć lepiej za mniej. Twoja książka niesamowicie opisuje ten proces. Ale co, jeśli zrobisz to wszystko… a to nadal nie wystarczy? Nie jest łatwo utrzymać czteroosobową rodzinę w dużym mieście z pensji nauczyciela, bez względu na to, jak bardzo uprościsz swoje życie.
Więc, jeśli nie ma „głównego nurtu”, który pozwoli zarobić wystarczająco na życie z twojej pasji, konwencjonalna mądrość mówi albo zdegradować ją do hobby, albo zaakceptować, że będziesz musiał albo poświęcić pieniądze dla pasji, albo pasję dla pieniędzy.
Career Renegade to kwestia przełamania więzów konwencjonalnej mądrości, robienia tego, co kochasz, a następnie „sprawienia”, by pieniądze poszły za tobą.
Leo: Powiedz nam, jak Career Renegade zmienia zasady gry i życie… co może zmienić dla nas? I kim jest zawodowy renegat? Jonathan: Oto co sprawia, że ta książka jest naprawdę inna. Mówi, że nawet jeśli nie ma wyraźnej „konwencjonalnej” drogi do generowania przychodów wokół twojej pasji, kolejny logiczny krok nie polega na poświęceniu. Ani na zepchnięciu twojej pasji do pozostawienia jej w krainie hobby.
Często istnieje „renegacka” ścieżka do pasji i dobrobytu, inny sposób robienia tego, co kochasz, który generuje wystarczająco, by żyć wygodnie. I na tym właśnie koncentruje się ta książka.
Career Renegade składa się jednocześnie z inspiracji i działań. Jest pełna setek strategii, studiów przypadków, linków i zasobów. Obejmuje wszystko, od identyfikacji i dopracowywania swojej pasji, po wykorzystanie technologii do pozycjonowania się jako osoba numer jeden w swojej dziedzinie pasji, a następnie wykorzystanie swojej reputacji i społeczności do stworzenia potrzebnych sobie możliwości. Leo, jesteś doskonałym przykładem tego (dlatego jesteś w książce).
Obala także wiele mitów o karierze, przedsiębiorczości i w pewnym stopniu o mentalności i rozwoju osobistym. Na przykład, jeśli chodzi o mentalność, jestem wielkim zwolennikiem wizualizacji. Ale czy wiesz, że są dwa bardzo różne podejścia do wizualizacji, a istnieją doskonałe opublikowane badania na temat tego, które działa lepiej?
W rzeczywistości, to podejście, które promuje zdecydowana większość ludzi, nie jest tym, które przynosi najlepsze rezultaty. Omawiam oba style w książce, dzielę się badaniami, a potem pokazuję, co działa najlepiej i kiedy.
Dobra, ostatnia rzecz, kim jest zawodowy renegat? To ktoś, kto podejmuje świadomy wysiłek, by zbudować swoje życie wokół takiego życia, jakie chce prowadzić, zajęć i doświadczeń, które kocha robić, oraz ludzi, z którymi nie może się rozstać, jednocześnie zarabiając wystarczająco, by dobrze żyć na świecie.
Leo: Wielu moich czytelników ma problem ze znalezieniem swojej pasji… czy możesz dać kilka wskazówek, jak mogli by zacząć ją odnajdywać? Jonathan: Domyślam się, że nie będzie zaskoczeniem, iż jestem również nieco kontrowersyjny w tej kwestii. Nie wierzę, że ludzie nie wiedzą, jakie są ich pasje. Wszyscy wiemy. Wiemy od dzieciństwa. Może nie chodzi o konkretne zawody, ale wiemy, co sprawia, że ożywamy.
Problem polega na tym, że kiedy zadajemy sobie pytanie w kontekście kariery, prawie zawsze łączymy je z „częścią 2”. Pytamy, „co mnie pasjonuje… co przyniesie dużo pieniędzy?” Kiedy dodajemy to wiszące imiesłów, kończymy na zawieszeniu naszych pasji na wietrze. Więc, krok pierwszy. Przestań to robić!
Zdejmij element pieniężny z równania, nawet na chwilę. Kiedy to zrobisz, pojawią się aktywności, pomysły i przygody.
Świetnym punktem wyjścia jest zapytanie…
“Jeśli wygrałbym na loterii, i byłoby to wystarczające, by utrzymać mnie do końca życia, ale warunkiem byłoby, że muszę pracować na pełny etat nad czymś i nie mogę użyć tych pieniędzy na finansowanie biznesu, co bym robił?”
Następnie zacznij dopracowywać. Zapytaj, co robiłeś w przeszłości, co wprowadziło cię w stan, który znany psycholog badawczy i profesor, Mihalyi Csikszentmihalyi, nazwał stanem „flow” (opisuję to szczegółowo w książce).
Następnie przejdź na jeden poziom głębiej i zapytaj „kto” sprawia, że ożywasz? Jakiego rodzaju ludzie?
Na koniec, zwróć uwagę na to, co kochasz czytać, co robisz, kiedy masz wolny czas (poza spaniem i oglądaniem TV). Masz obraz.
Leo: Rezygnacja z pracy na pełny etat, aby realizować swoją pasję to przerażająca rzecz, dla każdego. Jak przezwyciężyć ten strach, aby podjąć odważny krok? Jonathan: Po pierwsze, bardzo często możesz przetestować wodę lub zacząć budować swoją renegacką karierę na boku, zanim zrobisz duży skok w następną dużą przygodę.
Jesteś świetnym przykładem. Przez większą część pierwszego roku jako bloger nadal pracowałeś w „prawdziwej” pracy, aż zbudowałeś Zen Habits i różne inne strumienie przychodów oparte na pasji do stabilnego poziomu, aby wykonać skok.
Po drugie, musisz zebrać swoich rabinów. Co to znaczy? Pracuj jak szalony, aby zebrać zespół podobnie myślących ludzi, którzy będą szczerzy, ale nadal wspierać twoją misję. Może będziesz musiał również poświęcić dużo czasu, aby przekonać najbliższych, że nie tracisz rozumu (zaufaj mi, byłem tam). Faktycznie wykorzystałem moje doświadczenie w marketingu, aby opracować proces w książce, który znacznie to ułatwia i łagodnie przechodzi wiele uderzeń.
Ostatnia rzecz, mentalność jest kluczowa. Musisz pielęgnować mentalność „tylko patrz, jak mi się uda”. To będzie niezbędne do stworzenia woli, by codziennie działać na rzecz swojej wizji. I szczerze mówiąc, to jest najważniejszy czynnik w każdym sukcesie. Konsekwentne działanie. Więc, wprowadź zestaw codziennych praktyk umysłowych, które utrzymują cię skupionym nie na tym, co może pójść źle, ale na tym, co może i będzie dobrze.
Leo: Czy jest jakiś typ osoby, która najlepiej nadaje się do tego typu rzeczy – zostania zawodowym renegatem – czy każdy może to zrobić? Jonathan: Chciałbym powiedzieć, że każdy może to zrobić. I prawda jest taka, że każdy może. Ale im bardziej jesteś samodzielny, im bardziej zmotywowany, aby w końcu dostać to, czego chcesz z życia, tym bardziej prawdopodobne jest, że odniesiesz sukces.
Ponadto, jeśli twoja obecna misja polega tylko na znalezieniu sposobu zarabiania wystarczająco, aby pokryć podstawowe koszty utrzymania, płacić czynsz i wkładać najbardziej podstawową ilość jedzenia na stół dla swojej rodziny, prawdopodobnie będziesz mniej zmotywowany przez pragnienie zarabiania na życie robiąc to, co kochasz, i więcej przez swoisty instynkt przetrwania.
Jak wiemy z Maslow, dopóki nie masz pokrytego przetrwania, trudno jest skupić się na innych elementach w hierarchii potrzeb.
Leo: Co się stanie, jeśli zdecydujesz się na swoje marzenia, ale nie zarobisz wystarczająco dużo pieniędzy? Czy myślisz, że to się często zdarza? Jonathan: Więc, jednej rzeczy, którą nie zamierzam ci powiedzieć, to, że to łatwe. Nie jest. To może być jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobisz. Ale o to chodzi. Mówimy o jednej rzeczy, która prawdopodobnie będzie pochłaniać większość twojego czasu aż do dnia, w którym zdecydujesz się odejść na emeryturę lub umrzeć. Tak więc, jasne, to ogromne wyzwanie… ale to wyzwanie warte podjęcia!
Czy osiągniesz sukces w tym lub jakimkolwiek innym przedsięwzięciu zmieniającym życie, w dużej mierze zależy od twojego podejścia. To nie różni się od każdej innej wielkiej misji. Nie ma na to żadnej magii. Żadnej tajemnej strategii, klucza, przycisku czy pigułki.
-
Zidentyfikuj swoją prawdziwą pasję,
-
Przetestuj jej wykonalność/zapotrzebowanie rynkowe i dostosuj,
-
Zdobywaj wiedzę i zasoby, których potrzebujesz do działania,
-
Pielęgnuj mentalność renegata,
-
Zbierz swoje wewnętrzne i zewnętrzne kręgi
-
Określ i zobowiąż się do codziennych działań, a następnie
-
Podejmuj konsekwentne działanie, bez żadnych wymówek, aż osiągniesz swój cel.
Ten wzór wygrywa praktycznie zawsze.
Kiedy patrzysz na ludzi, którzy podejmują ryzyko i nie udaje im się, możesz prawie zawsze spojrzeć na każdy z tych punktów i wskazać, gdzie nastąpiło załamanie. I, jeśli jesteś gotowy, wróć do zepsutego elementu, dostosuj i popraw, a następnie wróć do gry.
Leo: Opowiedz nam krótko o swojej karierze – czy jesteś żywą ilustracją swoich zasad? Jonathan: Jestem przedsiębiorcą od dziecka, ale jakoś skończyłem w szkole prawniczej. Kiedy się skończyło, pracowałem dla S.E.C., a potem kilka lat później przeszedłem do megafirmy w NYC. Dwa tygodnie po wejściu, trafiłem do szpitala na operację awaryjną, z perforowaną jelitą i dużym ropniem miednicy (duszaniem zakażenia).
Na szczęście operacja poszła dobrze i w pełni wyzdrowiałem, ale to było ostrzeżenie – moje ciało dosłownie odrzuciło moją karierę. Więc zrobiłem listę rzeczy, które myślałem, że mogą być fajne do zrobienia zawodowo. Stało się jasne, że większość ludzi, którzy robili rzeczy na mojej liście, większość z nich związana była z zdrowiem i fitnessem, nie zarabiała zbyt wiele.
Byłem przekonany, że mogę być inny, ale wiedziałem, że potrzeba będzie czasu, aby to rozgryźć. Więc zacząłem się przygotowywać, spędziłem trochę czasu, oszczędzając wystarczająco dużo pieniędzy, aby pokryć wczesny etap mojej kolejnej dużej przygody, a potem w końcu odszedłem z prawa.
W rzeczywistości przeszedłem z zarabiania sześciu cyfr do zarabiania $12 za godzinę jako osobisty trener. Yikers! Ale w krótkim czasie odkryłem lepszą metodę. Niedługo potem otworzyłem własną placówkę i rozwinąłem ją na tyle, by móc sprzedać inwestorom 2 i pół roku później.
Odkryłem także pasję do pisania, więc poświęciłem trochę czasu na pisanie, ale potem yoga zaczęła mnie ponownie wciągać. Rozwinąłem zainteresowanie yogą jako praktykujący, co z kolei pobudziło moje przedsiębiorcze zacięcie.
Więc półtora miesiąca po 9-11, z 3-miesięcznym dzieckiem, otworzyłem studio yogi w samym sercu Nowego Jorku. Człowieku, ile razy dostałem rollingu oczami. Ale przez następne 7 lat, to studio stało się jednym z najlepszych studiów na Manhattanie.
I jak dojrzało i mniej było potrzebne mojej energii, dało mi czas, aby wrócić do pisania. A pod koniec zeszłego roku faktycznie sprzedałem studio, aby skupić się na pisarstwie, blogowaniu i kilku innych przedsięwzięciach, które ujawnię w miarę jak 2009 rok będzie się rozwijał.
——-
Dziękuję bardzo za niewiarygodną możliwość podzielenia się kilkoma rzeczami, na których mi tak bardzo zależy, z twoją wspaniałą społecznością.
Leo: Dzięki za rozmowę z nami, Jonathan. Czytelnicy, gorąco zachęcam was do sprawdzenia książki Jonathana, Career Renegade: How to Make a Great Living Doing What You Love. Przeczytaj więcej na jej temat na book’s site.