„Ćwicz nie-działanie, a wszystko ułoży się samo.” – Lao Tzu
Jak wielu z nas od czasu do czasu nie staje się leniwymi? Oczywiście, niektórzy z nas są leniwi częściej niż inni – moja mama (zawsze ciężko pracująca) kiedyś powiedziała mi, że staje się leniwa, ale mimo to robi rzeczy, które musi zrobić. Odpowiedziałem: „Mamo, to nie jest leniwość! To wręcz przeciwnie!”
Lenistwo jest często postrzegane jako coś złego, ale się z tym nie zgadzam. Lenistwo jest czymś niesamowitym.
Oto tylko kilka powodów, dlaczego:
-
Lenistwo oznacza, że twoje ciało i umysł są zmęczone i chcą odpocząć. To znak, że faktycznie powinieneś odpocząć. Ignorowanie tych znaków prowadzi do wypalenia. Więc odpocznij i ciesz się tym uczuciem!
-
Lenistwo oznacza, że nie chcesz ciężko pracować, co często prowadzi do znalezienia sposobów na robienie mniej. Niemal wszystkie postępy technologiczne wynikają z lenistwa: jeździmy samochodami zamiast chodzić, ponieważ jesteśmy zbyt leniwi, aby chodzić, używamy pralek, ponieważ jesteśmy zbyt leniwi, by robić to ręcznie, używamy komputerów, ponieważ ręczne pisanie jest trudne. Oczywiście, zbytnie poleganie na maszynach nie jest dobre, ale użycie lenistwa do znalezienia lepszych sposobów robienia rzeczy jest dobre.
-
Leniwi ludzie nie zaczynają wojen. Kto chce przez wszystkie te kłopoty walczyć w wojnie? Pokój i przyjaźń są znacznie łatwiejsze.
„Prosta Produktywność” była mottem Zen Habits od jego początków (chociaż mówię o wielu innych rzeczach również) … a dzisiaj chciałbym przedstawić powody, dlaczego „Rób Mniej” jest jednym z moich Moje Cztery Przykazania, i dlaczego jest to ostateczne rozwinięcie Prostej Produktywności.
Rób Mniej: Ostateczna Prosta Produktywność
Może się wydawać paradoksalne, że Rób Mniej może oznaczać większą produktywność – jeśli zdefiniujesz „produktywność” jako „zrobienie więcej” lub „zrobienie więcej rzeczy”, to nie, Rób Mniej nie prowadzi do tego typu produktywności.
Ale jeśli zdefiniujesz „produktywność” jako sposób na maksymalne wykorzystanie swoich działań, czas spędzony na pracy (lub robienie czegokolwiek), bycie możliwie najefektywniejszym, wtedy Rób Mniej jest najlepszym sposobem na bycie produktywnym.
Rozważmy to: Mogę pracować cały dzień w ferworze chaotycznej aktywności, tylko po to, by zrobić niewiele, zwłaszcza jeśli chodzi o trwałe osiągnięcia. Albo mogę zrobić tylko kilka rzeczy, które zajmą godzinę, ale są kluczowymi działaniami, które doprowadzą do prawdziwych osiągnięć. W drugim przykładzie zrobiłeś mniej, ale czas, który poświęciłeś, miał większe znaczenie.
Weźmy na przykład blogera: Mogę napisać tuzin postów, które tak naprawdę nic nie mówią, nic nie znaczą, ale zajmują mi cały dzień … albo mogę napisać jeden post, który wpłynie na tysiące ludzi, który naprawdę dotknie serca życia moich czytelników, i zajmie mi 1,5 godziny napisania. Zrobiłem mniej, ale moje słowa i czas miały większe znaczenie.
Jeśli jesteś leniwy, jak ja często jestem, to wybór jest prosty. Rób Mniej.
Ale rób to mądrze: Rób Mniej, ale spraw, by każde działanie miało znaczenie. Wysyłaj mniej e-maili, ale spraw, by były ważne. Napisz mniej słów, ale spraw, by każde słowo było niezbędne. Naprawdę rozważ wpływ każdego podjętego działania i zobacz, czy możesz wyeliminować niektóre działania. Zobacz, czy możesz osiągnąć wielki wpływ robiąc mniej.
To nie oznacza „mniej znaczy więcej”. To oznacza „mniej znaczy lepiej”.
Rób Mniej: Wszystkiego
Ale Rób Mniej oznacza o wiele więcej niż tylko produktywność. Dotyka samego sedna wszystkiego, co robimy, naszej społeczności. Rób Mniej to nic innego jak manifest o dwóch słowach dotyczący życia.
Oto jak manifest „Rób Mniej” może zmienić wszystko:
1. Rób Mniej zakupów. Jeśli wydajesz mniej, kupujesz mniej, nabywasz mniej, będziesz posiadał mniej, potrzebował mniej, miał mniej długu, będzie w lepszej kondycji finansowej, miał mniej bałaganu i więcej czasu na rzeczy, które są naprawdę ważne.
2. Rób Mniej zajęć. Zamiast biegania i robienia mnóstwa drobnych rzeczy, zwolnij tempo. Rób Mniej. Żyj spokojniejszym, bardziej pokojowym życiem. Zadowól się siedzeniem, nierobieniem niczego. Zrelaksuj się trochę. Uśmiechnij się i bądź szczęśliwy.
3. Rób Mniej zarządzania. Jeśli jesteś w pozycji władzy nad innymi, czy to jako menedżer, kierownik, czy rodzic … im mniej robisz, tym lepiej. Wiele osób nadmiernie zarządza, lub nadmiernie wychowuje. Pozostawia to ich pracownikom, lub dzieciom, bardzo mało swobody, miejsca na kreatywność, miejsca na samodzielną naukę, na sukces lub porażkę. Im mniej robisz, tym bardziej inni dowiadują się, jak robić rzeczy. Rób małe rzeczy, aby prowadzić i uczyć, ale w większości oddal się i pozwól im być.
4. Rób Mniej komunikacji. Mniej rozmów, mniej krzyczenia, mniej kłótni, mniej e-maili i IM i tweetów, mniej rozmów telefonicznych. Chociaż uważam, że komunikacja jest niezwykle ważna i powinna być jednym z kluczy do każdej relacji, uważam również, że robimy jej za dużo. Zwłaszcza, gdy większość z tego to tylko paplanina do siebie nawzajem, z bardzo małą ilością rzeczywistego słuchania. To hałas. Pozwól ciszy wniknąć w twoje życie. Niech spokój przeniknie nasze umysły. Kiedy komunikujesz się, spraw, by to miało znaczenie, spraw, by było szczere, i więcej słuchaj niż mów. Spraw, by każdy mail miał znaczenie. IM używaj tylko wtedy, gdy to konieczne. Spędzaj mniej czasu na telefonie i Twitterze i Blackberry i iPhonie, a więcej czasu z ludźmi, więcej czasu dla siebie, więcej czasu w teraźniejszości.
5. Rób Mniej narzekań i krytyki. Nie będę rozwodził się nad tym, jak te dwie rzeczy mogą obniżać ciebie i tych wokół ciebie … ale zamiast tego powiem, że jeśli robisz mniej z tych dwóch rzeczy, twoje życie będzie lepsze. I wszyscy je robimy – wyznaj! Ja to robię i staram się robić mniej. Zamiast tego rób więcej życzliwości, współczucia, zrozumienia, akceptacji, miłości.
6. Rób Mniej planowania i martwienia się o przyszłość. Spędzaj więcej czasu w chwili obecnej. Martwimy się zbyt dużo, i to nam nie pomaga. Myślimy o rzeczach, które się nie wydarzyły, zamiast o tym, co dzieje się teraz (i tak, wiem, że to tytuł starego sitcomu). Chociaż jakieś planowanie jest konieczne, zbyt wiele z tego to strata czasu – nie ma sposobu na przewidzenie przyszłości, a próba kontrolowania wszystkiego co się wydarzy jest daremna. Naucz się płynąć z prądem, szukać okazji, znajdować naturalny przebieg rzeczy, i robić to, co jest potrzebne w chwili obecnej. Nie możesz kontrolować wyników, ale jeśli nauczysz się pracować bardziej płynnie (zamiast sztywnie podążać za planami), możesz osiągnąć dobre wyniki.
7. Rób Mniej oceniania i oczekiwań. Akceptacja to coś, czego staram się nauczyć robić więcej. To oznacza, że muszę być mniej osądzający i przestać mieć oczekiwania wobec wszystkiego i wszystkich. Jeśli nie masz oczekiwań i nie oceniasz rzeczy, możesz je zaakceptować. A akceptacja prowadzi do pokoju, prowadzi do szczęścia. Więc kiedy przyłapiesz się na ocenianiu, pomyśl „Rób Mniej Oceniania”. Kiedy zauważysz, że spodziewasz się, że ktoś będzie w określony sposób, pomyśl „Rób Mniej Oczekiwań”. Ludzie cię nie zawiodą w ten sposób, ponieważ nauczysz się akceptować ich takimi, jakimi są, i nauczysz się, że są już doskonali, tak, jak są.
„Bądź zadowolony z tego, co masz; ciesz się tym, jak jest. Kiedy zdasz sobie sprawę, że niczego nie brakuje, cały świat należy do ciebie.” – Lao Tzu
Jak Robić Mniej
Jeśli przekonuje cię manifest o dwóch słowach – Rób Mniej – możesz mówić sobie, „Sobie, to brzmi dobrze, ale jak dokładnie mam robić mniej?” To proste:
1. Rób Mniej. Tak, to naprawdę jest takie proste. Rób Mniej. Weź ile zwykle robisz i rób mniej niż to. Jeśli jesteś mądry, naturalnie wybierzesz bardziej istotne rzeczy do zrobienia, ale możliwe, że tego nie zrobisz, i wybierzesz po prostu to, co jest łatwe, wygodne lub przyjemne. To OK. Idź z tym. W końcu pewnie będziesz musiał zrobić ważne rzeczy, ponieważ prawdopodobnie muszą być zrobione czasem. Albo nie, i skończysz nie robiąc nic. Wtedy pomyślisz sobie, „Sobie, musi być lepszy sposób. Albo muszę wrócić do robienia więcej, albo muszę mądrzej wybierać to, co robię.”
2. Potem Rób Jeszcze Mniej. Jeśli podążałeś za pierwszym krokiem, i teraz robisz mniej niż robiłeś wcześniej, gratulacje! Poklep się po plecach! Świętuj, idąc zdrzemnąć się. Teraz, kiedy jesteś gotów zacząć znowu, spróbuj robić jeszcze mniej niż robiłeś w Kroku 1 powyżej. Zmniejsz część ze swoich działań. Poszukaj więcej tłuszczu do obrania. Zobacz, czy niektóre rzeczy naprawdę nie są tak konieczne, jak myślałeś. Przekaż niektóre rzeczy innym, zautomatyzuj inne rzeczy, opóźnij się jeszcze na innych, i wydostań się z robienia jeszcze innych, dzwoniąc do kogoś lub wysyłając do nich e-mail i wyjaśniając, „Przepraszam, po prostu nie mogę zrobić tyle, ile pierwotnie planowałem.” Teraz robisz mniej niż wcześniej!
Powtórz. Kontynuuj robienie mniej, aż prawie nic nie robisz. Kiedy osiągniesz ten punkt, gratulacje! Jesteś mistrzem. Kiedy będziesz mógł obyć się całkowicie bez robienia niczego, osiągnąłeś Nirwanę i oświecenie i powinieneś mnie teraz uczyć, zamiast na odwrót.
Kilka innych pomysłów do rozważenia, ucząc się Robić Mniej:
-
Płynąć z prądem. Wyobraź sobie wysiłek wymagany do płynięcia pod prąd w porównaniu z poruszaniem się z prądem rzeki. Jeśli płyniesz z biegiem rzeczy, zamiast wbrew nim, naturalnie będziesz robił mniej i z mniejszym wysiłkiem.
-
Nie zmuszaj rzeczy. Powszechny błąd – próbować zbyt mocno, zmuszanie czegoś, czego nie chce się zmusić, zmuszanie ludzi do robienia rzeczy, których nie chcą robić. Dużo wysiłku, działania i czasu jest marnowanych. Zamiast tego, znajdź łatwiejszy sposób – pomyśl o wodzie, która płynie wokół rzeczy, zamiast próbować przebić się przez nie.
-
Znajdź punkty nacisku. W sztukach walki, zamiast używać maksymalnej siły, jesteś mądry, znajdując punkty w ciele, gdzie mniej siły można użyć do większego efektu, niezależnie czy to, aby spowodować ból, lub brak równowagi, lub jakiś inny efekt. Cóż, nie zachęcam do szukania bólu, ale idea punktów nacisku jest dobra: jeśli możesz znaleźć małe miejsca, gdzie trochę działania może zmienić wszystko, może wnieść wiele, opanowałeś filozofię Robienia Mniej.
-
Pozwól innym działać. Daj innym przestrzeń i wolność do poruszania się, tworzenia, wymyślania, uczenia się, pracowania, działania, samodzielnie. Mniej czasu, wysiłku i działania wydanego na kontrolowanie innych oznacza, że robisz mniej, ale pozwalasz innym na to, by rzeczy się zdarzały. Oznacza to również puszczenie kontroli, ale to dobrze. Inni ludzie mają także kreatywność, wyobraźnię, poświęcenie, dobre pomysły.
-
Pozwól, by rzeczy się działy. Często nasze działania przeszkadzają w wydarzeniach, które by się wydarzyły bez naszych działań. Innymi słowy, jeśli nie podejmiemy żadnego działania, rzeczy będą się działy bez nas. Czasami lepiej jest pozwolić, by rzeczy się działy. Wycofaj się, nie podejmuj działań, rzeczy będą się działy bez nas.
„Nic nie robić, aby nie zakłócać spontanicznego przepływu rzeczy.” – Lao Tzu