„Niemowlęta sprawiają znacznie więcej kłopotów, niż się spodziewasz – i są bardziej cudowne.” – Charles Osgood
Każdy, kto ma dzieci, wie, że życie z nimi będzie skomplikowane, przynajmniej do pewnego stopnia. Od dodatkowego prania po kąpiel, gotowanie, zakupy, jazdę, szkołę, obowiązki, kryzysy, sport, taniec, zabawki i ataki złości – nie brakuje komplikacji.
Nie osiągniesz ultraprostej formy życia, jeśli masz dzieci… ale możesz znaleźć sposoby na uproszczenie, bez względu na to, ile masz dzieci.
Weźmy na przykład moje życie: mam dom pełen dzieci, a jednak znalazłem sposoby na usprawnienie swojego życia, na znalezienie spokoju i szczęścia wśród chaosu. Jak dokonuje się tej sztuczki magicznej? To wcale nie magia, ale drobiazgi, które na przestrzeni lat uprościły moje życie.
Główny trik: uczynienie mojej rodziny najważniejszym priorytetem i wybór tylko niewielkiej liczby priorytetów w moim życiu. Jeśli masz zbyt wiele rzeczy, które chcesz lub musisz zrobić, twoje życie stanie się skomplikowane. Ale jeśli wybierzesz tylko kilka rzeczy, które są dla ciebie ważne, możesz wyeliminować resztę i znacznie uprościć swoje życie.
Poniżej znajduje się lista, która niektórym może wydawać się skomplikowana – 25 pozycji! Zaufaj mi, mógłbym łatwo podwoić tę listę, ale nie chcę cię przytłaczać. Zamiast próbować ogarnąć wszystko naraz, wybierz kilka rzeczy, które do ciebie przemawiają, i wypróbuj je. Zaznacz tę stronę i wracaj do niej od czasu do czasu, aby wypróbować inne pomysły. Najlepiej jeszcze, mogą zainspirować cię do stworzenia własnych nowych pomysłów!
-
Samodzielność. Ta jedna wskazówka mogłaby znacznie uprościć twoje życie z czasem. Jednak na krótką metę uczyni je bardziej skomplikowanym. Chodzi o to, aby uczyć dzieci, jak robić rzeczy samodzielnie, gdy dorastają i stają się bardziej zdolne. Nauczanie ich robienia czegoś samodzielnie zamiast po prostu robienia tego za nich wymaga czasu i może być na początku nieco frustrujące, ale przyniesie korzyści na długie lata. Moje dzieci, na przykład, potrafią same przygotować sobie śniadanie, wziąć prysznic i ubrać się, umyć zęby i generalnie przygotować się rano przy minimalnej naszej ingerencji. Potrafią posprzątać swoje pokoje, umyć naczynia, zamiatać, myć podłogi, odkurzać, myć samochód. Starsze potrafią gotować proste potrawy i opiekować się młodszymi. Tego typu samodzielność oszczędziła mojej żonie i mnie mnóstwo czasu i kłopotów przez lata.
-
Jeden kalendarz. Jeśli masz więcej niż jedno dziecko, możesz mieć wiele aktywności, które musisz śledzić, od wydarzeń szkolnych takich jak jasełka czy konferencje z nauczycielami po zajęcia pozalekcyjne, takie jak treningi piłki nożnej, lekcje tańca, czy koncerty wiosenne. Zorganizuj swoje życie za pomocą prostego kalendarza (ja używam Google Calendar) i wpisz wszystkie aktywności oraz spotkania na ten jeden kalendarz, od spraw dziecięcych po własne zajęcia. Kiedy dostajesz papiery ze szkoły lub rozkłady meczów, natychmiast wpisuj wszystko do kalendarza. Szybki rzut oka na kalendarz każdego dnia pomoże ci zaplanować dzień.
-
Pojemniki na zabawki. To nieunikniony fakt życia, że dzieci mają mnóstwo zabawek i że będą wszędzie. Oszalejesz, próbując zarządzać nimi z dyktatorską surowością. Zamiast tego, pozwól dzieciom się bawić, ale miej mnóstwo pojemników, do których mogą wrzucać zabawki, gdy skończą się bawić. Sprzątanie wtedy to pestka – wystarczy, że wrzucą wszystko z podłogi do pojemników i mogą przejść do robienia kolejnego bałaganu. Możesz mieć wyznaczone pojemniki na konkretne zabawki (do tego na klocki Lego, do tego na pluszaki, do tego na samochody), a także mieć kilka ogólnego przeznaczenia na rzeczy, które nigdzie indziej nie pasują. Nie bądź zbyt sztywny w tej kwestii – cały cel to ułatwić sobie życie.
-
Regularne sprzątanie. Jeśli jesteś podobny do mnie, nie lubisz wielkiego bałaganu. Naucz swoje dzieci sprzątać po sobie – pozwól im robić bałagan, ale od czasu do czasu powiedz, że czas na sprzątanie. Upewnij się, że sprzątają przed przejściem do czegoś innego, takiego jak pora lunchu lub pora snu. Dobrze jest mieć regularne pory w ciągu dnia, kiedy sprzątają, takie jak przed snem albo zanim wyjdą do szkoły, żeby dom był zawsze czysty wieczorem i w ciągu dnia.
-
Ciche rutyny przed snem. Dzieci rozwijają się dzięki rutynie, a najlepsza jest ta przed zaśnięciem. Miej regularną rutynę przed snem – może składać się z sprzątania, kąpieli, mycia zębów, ubrania się w piżamę i czytania książki. Czytanie na głos tuż przed snem to świetny pomysł, bo wycisza je po dniu pełnym aktywności, daje wam czas nawiązywania więzi i wprowadza je w nawyk czytania. Poza tym to coś, co każdy może polubić.
-
Przygotowania poprzedniego wieczoru. Poranki mogą być gorączkowym czasem zarówno dla rodziców, jak i dzieci, ale nie muszą takimi być. Zamiast tego, przygotuj jak najwięcej poprzedniego wieczoru, a poranki będą nieco bardziej zrelaksowane. Lubię przygotowywać lunche, przygotowywać ubrania (moje również), i przygotowywać ich prysznic, zadania domowe i szkolne torby. Wtedy poranek to po prostu jedzenie śniadania, trochę czesania, ubieranie się i zbieranie wszystkiego razem przed wyjściem z domu. To świetny sposób na rozpoczęcie dnia.
-
Nie planuj zbyt wiele. Czasami planujemy rzeczy jedna za drugą, tak że każda minuta każdego dnia jest zaplanowana. To prowadzi do stresu i problemów. Zamiast tego, planuj jak najmniej każdego dnia i zostawiaj miejsce między wydarzeniami, spotkaniami lub aktywnościami, aby twój dzień przebiegał w bardziej spokojnym tempie. Zacznij przygotowania wcześniej niż to konieczne, aby nie było pośpiechu, i zapewnij sobie czas na przejście od jednej rzeczy do drugiej. Bardziej rozłożony plan dnia jest dużo bardziej relaksujący niż ciasny.
-
Dedykowane czasu rodzinne. Staraj się znaleźć regularne czasy w rozkładzie, kiedy nie robisz niczego innego poza spędzaniem czasu razem jako rodzina. Dla niektórych ludzi, czas obiadowy działa dobrze – wszyscy siadają do obiadu razem jako rodzina, a w tym czasie nie są planowane żadne inne czynności. Dla innych lepiej sprawdzają się weekendy albo może tylko jeden dzień w weekend. My rezerwujemy niedziele jako nasz Dzień Rodzinny i staramy się jak najlepiej nie planować niczego innego w tym dniu. To coś, na co czekamy. Weekendy w ogóle są dla naszej rodziny, a także wieczory – cała praca jest wykonywana w dni powszednie, przed godziną 17.
-
Proste ubrania. Najlepiej kupować dzieciom ubrania, które łatwo będą pasować – wybierz podobny schemat kolorów, żeby nie musieć zawsze grzebać w ich ubraniach, aby znaleźć coś, co pasuje. Przeglądaj ich ubrania co kilka miesięcy, aby pozbyć się rzeczy, które nie pasują (dzieci tak szybko rosną!) i przekaż stare ubrania krewnym albo na cele charytatywne (albo przekaż je młodszemu rodzeństwu). Trzymaj ich garderobę prostą – jeśli nie mieści się ładnie w szufladach, musisz się jej pozbyć albo pozbyć czegoś innego. Nie upychaj rzeczy do szuflad, bo ciężko będzie coś znaleźć. Skarpetki są zazwyczaj wyzwaniem – używaj siatek, jednej dla czystych skarpet, drugiej dla brudnych. Potem wrzuć brudną siatkę do prania, a skarpetki nie będą się gubić (przynajmniej nie tak często).
-
Zawsze przygotowuj wcześniej. Zasada, do której staram się stosować, to przeglądać harmonogram z wyprzedzeniem (zwykle dzień wcześniej), aby zobaczyć, co nas czeka. Dzięki temu mogę przygotować się na te wydarzenia czy aktywności wcześniej, aby nie było sytuacji stresu, gdy nadchodzi czas przygotowań. Na przykład w dni piłkarskie upewniamy się, że cały sprzęt piłkarski, składane krzesła, butelki z wodą i przekąski są gotowe na czas. Wczesne przygotowanie znacznie ułatwia wszystko później.
-
Zawsze miej przekąski. Dzieci zawsze stają się głodne. Więc bądź przygotowany – jeśli wychodzisz na zewnątrz, spakuj kilka przekąsek do woreczków. Krakersy, ser, owoce, marchewki, kanapki z masłem orzechowym i dżemem, krakersy graham, orzeszki, rodzynki to wszystko dobre przenośne przekąski. Izotermiczne pojemniki na lunch z wielokrotnego użytku i lodowe pakunki pomagają zachować świeżość. Zawsze też miej dużo wody, bo dzieci są zawsze spragnione. Nie pomogę ci jednak w oznaczeniu awaryjnych wizyt w łazience.
-
Chusteczki dla dzieci i zestaw awaryjny. Zawsze będą bałagany. Bądź przygotowany. Chusteczki dla dzieci, nawet po zakończeniu używania pieluch, są nieocenione na różnego rodzaju nieporządki. Spakuj je do małego „zestawu awaryjnego”, który może zawierać materiały medyczne, coś do czytania, aktywności, ręcznik i dodatkowe ubrania – cokolwiek, co przyjdzie ci do głowy, co może przygotować cię na regularnie pojawiające się sytuacje.
-
Pakuj zapasowe ubrania. Mamy mały bagaż podręczny, który zawsze jest spakowany z kilkoma zmianami ubrań dla każdego dziecka – dobre ubrania (na jakąś imprezę czy coś), zwykłe ubrania, bielizna, skarpetki. W ten sposób zawsze jesteśmy gotowi, jeśli zdarzy się jakiś wypadek, lub jeśli zechcą nocować u dziadków czy kuzynów, podczas gdy my jesteśmy na imprezie. Jest to niezastąpione.
-
Stwórz cotygodniowe rutyny. Oprócz regularnych czasów rodzinnych (wspomnianych powyżej), dobrze jest mieć rutynę tygodniową, która jest rozpisana i umieszczona w miejscu, w którym każdy może ją zobaczyć. Tygodniowa rutyna może obejmować regularne godziny ćwiczeń, dzień sprzątania domu, mycie samochodu, dzień pracy w ogrodzie, dzień załatwiania spraw, powtarzające się terminy itp. Ułatwia to przewidywalność harmonogramu dla wszystkich i eliminuje wiele niespodzianek.
-
Komunikuj się jako rodzina. Regularna komunikacja między członkami rodziny rozwiązuje wiele problemów. Miej regularne czasy, kiedy rodzina może rozmawiać o sprawach rodzinnych. Czas obiadowy jest do tego dobrą porą. Mamy także cotygodniowe „Spotkanie Rodzinne”, podczas którego wszyscy siadamy i rozmawiamy o sprawach domowych, dziękujemy i chwalimy się nawzajem, planujemy nasz Dzień Rodzinny i gramy przy tym w jakąś zabawną grę.
-
Idź na randki. Jeśli masz problem z czasem sam na sam z każdym dzieckiem (czy masz jedno dziecko, czy więcej), ustawienie „randek” może być dobrą metodą na zapewnienie wspólnych chwil. Umów się z dzieckiem na konkretny dzień i porę i wspólnie zdecydujcie, co chcecie robić podczas tej randki. Może to być coś prostego, jak spacer po okolicy lub po parku, wspólne czytanie, granie w planszówki, sporty lub gry video, albo coś takiego jak wyjście do restauracji, kina czy parku rozrywki. Jeśli masz dużo dzieci, być może będziesz musiał rotować te randki.
-
Stwórz czas sam na sam dla partnera. Łatwo jest stać się tak zajętym dzieciakami, że zapominasz o swoim partnerze. Nie dopuść do tego – to pewna droga do oddalenia się od siebie i utraty tej więzi, która doprowadziła was do założenia rodziny. Utrzymuj tę relację przy życiu, znajdując opiekunkę do dzieci (może raz w tygodniu) i robiąc coś razem, tylko we dwoje.
-
Czasem coś odpuść. Nie zawsze jestem w tym dobry, ale nad tym stale pracuję: nie zawsze musisz być taki restrykcyjny. Czasem coś odpuść. To dzieci – pozwól im żyć. Mam tendencję do bycia bardzo surowym w pewnych kwestiach, ale nieustannie przypominam sobie, że nie warto martwić się o coś bez istotnego powodu. Zamiast tego, po prostu odpuść i zrelaksuj się. Na pewno wyrosną na wspaniałych ludzi, o ile kochasz ich i wspierasz.
-
Zrób z porządków w domu wydarzenie rodzinne. Lubię wyznaczyć jeden dzień co kilka miesięcy, żeby przejrzeć wszystkie rzeczy w naszych pokojach i odgruzować. Robimy to razem i może to być czas na budowanie więzi. Kończymy z workami pełnymi śmieci, pudełkami pełnymi rzeczy do darowizny lub przekazania rodzinie, a w rezultacie mając dużo prostsze pokoje. To bardzo satysfakcjonujące.
-
Spędzaj czas w ciszy w domu. Często jesteśmy tak zajęci, że stale jesteśmy w drodze, idąc od jednego miejsca do drugiego. A kiedy mamy czas rodzinny, to też często jest spędzany na drodze – wychodząc do kina, restauracji czy na inne zabawne wydarzenia. Ale to może być wyczerpujące i kosztowne. Zamiast tego, postaraj się spędzać czas w domu, tak często jak to możliwe. Możesz oglądać film zamiast iść do kina i upiec trochę popcornu. Możesz grać w planszówki lub wyjść na zewnątrz i uprawiać sport. Możesz czytać sobie nawzajem, albo samemu, lub opowiadać historie. Jest dziesiątki rzeczy, które można robić w domu, które nic nie kosztują, a są relaksujące i zabawne.
-
Stwórz tradycje. Dzieci uwielbiają tradycje, od świątecznych po rodzinne. Moja mama zaprasza wszystkie nasze dzieci przed Bożym Narodzeniem, żeby robić pierniki, albo przed Wielkanocą, żeby kolorować jajka. Dzieci kochają te tradycje. Możesz także stworzyć jakieś tradycje w swoim domu, czy to obiad rodzinny, „Spotkania Rodzinne” czy „Dzień Rodzinny”, czy cokolwiek, co was łączy. Jeśli robisz coś regularnie i nadajesz temu specjalne znaczenie, stanie się to tradycją i będzie to coś, co twoje dzieci zapamiętają do dorosłości.
-
Uczyń gotowanie i sprzątanie sprawą rodzinną. Gotowanie i sprzątanie mogą być skomplikowanymi rzeczami i mogą zabierać twój czas od dzieci. Robiąc te czynności jako rodzina, rozwiązujesz oba problemy – udział wszystkich może naprawdę uprościć gotowanie i sprzątanie, a dajesz sobie nawzajem czas wysokiej jakości, ucząc przy tym dzieci cennych umiejętności życiowych. Uczyń to zabawą – pozwól im wybierać przepisy, idźcie razem na zakupy po składniki. Sprawdźcie, jak szybko można posprzątać cały dom – jeśli wszyscy w rodzince się przyłożą, możemy to zrobić w 30-40 minut. Uczyń wszystko grą lub wyzwaniem.
-
Ogranicz zobowiązania. Ta zdecydowanie odnosi się do twoich zobowiązań, jak i zobowiązań twoich dzieci. Jeśli masz ich zbyt wiele, życie stanie się skomplikowane. Jeśli ograniczasz swoje zobowiązania, życie będzie uproszczone. To takie proste. Sporządź listę wszystkich zobowiązań rodzinnych i zobacz, które z nich align z twoimi priorytetami, a które są najważniejsze. Które z nich dają najwięcej radości i korzyści? A które po prostu pochłaniają twój czas i energię, nie dając niczego w zamian? Zatrzymaj te najważniejsze zobowiązania – swoje i dzieci – i usuń jak najwięcej innych.
-
Bądź aktywny. W dzisiejszych czasach dzieci bywają bardzo nieaktywne (i niezdrowe) przez całe TV, Internet i gry wideo, jakie pochłaniają. Zaangażuj je w ruch, wychodząc z nimi na zewnątrz, chodząc na spacery, pływając, uprawiając sport. Moja rodzina lubi grać w piłkę nożną albo w palanta. Grajcie w berka. Jeśli biegasz, pozwól dzieciom biegać z tobą, choćby przez część drogi. Kup im rowery i jedźcie do parku. Róbcie wyzwania, jak wyścigi lub wyzwania związane z pompkami lub podciągnięciami. Uczyń to zabawą, ale angażuj je do aktywności. Jak to upraszcza twoje życie? Oznacza, że pochłaniają mniej mediów, co według mnie jest czynnikiem komplikującym. Co więcej, angażując je we zdrowy ruch w niedrogi sposób, redukujesz swoje przyszłe koszty zdrowotne.
-
Skup się na działaniu, a nie wydawaniu. Zbyt często przesyłamy dzieciom wiadomości o tym, jak żyć na podstawie tego, co robimy: lubimy chodzić na zakupy, jeść poza domem i iść do kina, a nasze dzieci uczą się, że zabawa oznacza wydawanie pieniędzy. Koncentrujemy się na rzeczach materialnych, więc one też to przyjmują. Zamiast tego ucz je (poprzez rozmowy, ale także własnymi działaniami), że ważne jest robienie rzeczy, a nie kupowanie rzeczy. Chodź na spacery do parku, baw się na dworze, graj w gry planszowe, czytaj, opowiadaj historie, graj w kalambury, gotuj i sprzątaj, idź na plażę lub jezioro, buduj rzeczy, myj samochód. Spędzajcie czas razem, robiąc rzeczy, które nie kosztują pieniędzy.
„Możesz nauczyć się wielu rzeczy od dzieci. Na przykład, ile masz cierpliwości.” – Franklin P. Jones
Aktualizacja pisania książki : Dzisiaj pisałem przez dwie godziny i zrobiłem rozdział mojej książki! To sprawia, że to już 3 dni z rzędu. Klucz do mojej produktywności: brak połączenia z Internetem. Poza tym, świadomość, że musiałem zdać raport wam wszystkim.