Przez kilka lat przechodziłem przez trudne chwile finansowe. Coraz bardziej zadłużałem się, nie płaciłem niektórych rachunków (które potem trafiały do windykacji) i zawsze byłem do tyłu, nawet w dzień wypłaty. Zajęło mi to trochę czasu, aby cofnąć się i zdać sobie sprawę, że ta sytuacja była spowodowana moimi własnymi decyzjami i nawykami finansowymi, i że można to zmienić.
Dziś sytuacja się poprawiła, chociaż jeszcze nie wyszedłem z czerwonego. Zaczynam oszczędzać, spłaciłem kilka drobnych długów i jestem na dobrej drodze do spłaty karty kredytowej (którą anulowałem) i mam nadzieję spłacić samochód do końca roku. Planuję pozbyć się długów w ciągu nieco ponad roku, z dobrymi perspektywami później. Planuję także emeryturę, trochę podróży i prosty dom. Moje finanse są dziś znacznie lepsze niż półtora roku temu.
Magazyn Kiplinger właśnie opublikował dobry artykuł zatytułowany, „Stop Living From Paycheck to Paycheck” i chciałbym podzielić się również moimi przemyśleniami na ten temat. Niektóre z moich rad będą podobne do tych z Kiplingera, ale uważam, że są bardziej praktyczne. Przeszedłem przez to i stosuję te rady w życiu.
Przede wszystkim Kiplinger zaleca rozpoczęcie od śledzenia wszystkich swoich wydatków na co dzień, co jest typową rekomendacją od doradców finansowych i blogów i jest to dobra rada. Ale moje podejście jest bardziej praktyczne — byłem tam, w okopach, i wiem, że śledzenie codziennych wydatków może być trudne. Radzę ci to robić, ale jeśli z jakiegoś powodu tego nie robisz, nie pozwól, aby to powstrzymało cię przed naprawianiem swoich finansów.
Moja rekomendacja to, abyś nieważne czy śledzisz swoje wydatki (i powinieneś), przynajmniej zrób to:
- Zatrzymaj krwawienie. Przestań natychmiast używać kart kredytowych i debetowych. Przetnij je, albo włóż do zamrażarki w woreczku z wodą, skutecznie zamrażając je. Przestań także brać inne pożyczki, czy to z banków, firm finansowych, czy od przyjaciół i rodziny. Przestań się bardziej zadłużać.
- Zacznij oszczędzać teraz! Następnym bardzo ważnym krokiem, który możesz podjąć na początku, jest założenie małego konta oszczędnościowego, jeśli jeszcze go nie masz. Zacznij regularnie wpłacać na nie, co najmniej 100 dolarów z każdej wypłaty, ale więcej, jeśli możesz. Jeśli nie możesz znaleźć 100 dolarów, zobacz następny krok, jak to zrobić. Uczyń to automatycznym depozytem, pierwszym rachunkiem, który płacisz z każdej wypłaty, ponieważ to jest najważniejsze! Konto oszczędnościowe pomoże ci wygładzić twoje finanse – gdy pojawi się nagły przypadek, jak awaria samochodu lub pobyt w szpitalu, nie zostaniesz ponownie rzucony w długi lub spłukany. Będziesz miał gotówkę na pokrycie tego nagłego wypadku, a swoją regularną wypłatę będziesz mógł przeznaczyć na zwykłe wydatki.
- Przyjrzyj się wydatkom uznaniowym. Jeśli nie możesz znaleźć 100–200 dolarów do zaoszczędzenia z każdej wypłaty, musisz zrezygnować z niektórych wydatków. Tu przydaje się śledzenie wydatków, ale nawet jeśli tego nie robisz, wiesz, na co zwykle przeznaczasz dodatkowe fundusze – papierosy, kawa, przekąski, słodycze, deser, jedzenie na mieście, magazyny, zakupy ubrań lub gadżetów, zabawek lub butów, książki, wyjścia… to tylko kilka przykładów. Nie mówię, że musisz ze wszystkiego rezygnować, ale jeśli możesz zrezygnować z kilku rzeczy lub może jednej na raz, to się sumuje. Następnie, pieniądze, które nie wydajesz na te uznaniowe rzeczy, włóż do oszczędności z każdej wypłaty. Zwiększaj te kwoty z czasem. (Zobacz Jak oszczędzam pieniądze.)
- Zacznij od zasady kuli śniegowej, aby zacząć wychodzić z długów. Sporządź listę swoich długów i uporządkuj je od najmniejszej do największej sumy. Następnie skup się na najwyższym długu, przekazując na niego jak najwięcej, nawet jeśli to tylko 40–50 dolarów więcej (więcej to lepiej). Kiedy spłacisz tę kwotę, świętuj! Następnie weź całą sumę, którą płaciłeś (powiedzmy 70 dolarów minimalnej wpłaty plus 50 dolarów ekstra, łącznie 120 dolarów) i dodaj to do minimalnej wpłaty następnego, większego długu. Kontynuuj ten proces, pozwalając, by twoja dodatkowa suma rosła, aż spłacisz wszystkie długi. Może to potrwać kilka lat, ale to bardzo satysfakcjonujący proces i bardzo konieczny.
Teraz, gdy jesteś poza oddziałem intensywnej terapii, to są pierwsze, nagłe kroki. Podczas realizacji tych kroków, zacznij te:
- Stwórz budżet. Wiem, dla większości z nas to znienawidzone słowo. Ale to nie jest takie trudne, a jeśli skonfigurujesz to poprawnie, jest całkiem proste. Polecam użycie prostego arkusza kalkulacyjnego. Wymień wszystkie regularne wydatki (czynsz, samochód, rachunki za media, internet itd.) i ich kwoty, następnie zmienne wydatki (zakupy spożywcze, benzyna, jedzenie na mieście itd.), a także nieregularne wydatki (rzeczy takie jak konserwacja samochodu lub leczenie, które mogą nie pojawiać się co miesiąc, ale rozbij je na szacunkowe miesięczne wydatki – jeśli wydajesz 600 dolarów rocznie na konserwację samochodu, zaplanuj wydatek miesięczny 50 dolarów). Teraz porównaj to ze swoimi dochodami. Wydatki powinny być mniejsze.
- Zautomatyzuj rachunki. Na ile to możliwe, postaraj się, aby rachunki były opłacane przez automatyczne odliczenie. Dla tych, które się nie dają, użyj systemu czeków online banku, aby dokonywać regularnych automatycznych wpłat. W ten sposób wszystkie twoje regularne wydatki w budżecie są załatwione. Upewnij się, że oszczędności też tak robią – automatyczne odliczenie.
- Oszczędzaj na nieregularne wydatki. Niektórzy nazywają to Freedom Account, ale kluczem do tego, aby twoje finanse były płynne i żeby trzymać się budżetu, jest uwzględnienie wszystkich twoich nieregularnych wydatków, takich jak ubezpieczenie, konserwacja lub naprawy samochodu, prezenty (pomyśl o świętach!), medyczne i inne takie rzeczy. Wypisz je, oszacuj swoje roczne wydatki, i zacznij na nie oszczędzać każdego miesiąca. Ponownie, jeśli wydajesz 600 dolarów na naprawy samochodu, planuj 50 dolarów miesięcznie na ten wydatek, i włóż tę kwotę do oszczędności. Możesz założyć różne konta dla każdego wydatku w internetowym banku, takim jak ING lub Emigrant, albo umieścić wszystko na jednym koncie i użyć Money, Quicken lub arkusza kalkulacyjnego, aby śledzić każdy. Następnie, i to jest kluczowe, gdy te wydatki się pojawią, użyj tych pieniędzy na te wydatki! W ten sposób, możesz użyć swojego regularnego budżetu na te cele, na które jest zaplanowany, a nie na te „nieoczekiwane” wydatki.
- Używaj systemu kopertowego dla zmiennych wydatków, takich jak jedzenie i benzyna. To opcjonalne, ale to dobry tip. Sam to używam, i działa jak czar. Załóżmy, że z każdego dnia wypłaty odkładasz trzy sumy w swoim budżecie – na benzynę, na zakupy spożywcze, na jedzenie na mieście. Wypłać te kwoty w dniu wypłaty i wsadź je do trzech osobnych kopert. W ten sposób możesz łatwo śledzić, ile zostało na każdą z tych kategorii wydatków, a kiedy kończą się pieniądze, wiesz to natychmiast. Nie przekraczasz wydatków w tych kategoriach. Jeśli regularnie kończą ci się za szybko, być może musisz przemyśleć swój budżet.
- Zacznij myśleć o swoich celach i planowaniu ich. Kiedy chcesz przejść na emeryturę? Jak często chcesz podróżować? Kiedy chcesz kupić wymarzony dom? Czy chcesz oszczędzać na edukację twoich dzieci? Pomyśl o tym, co chcesz w życiu, i zacznij planować oszczędzanie na to, zwłaszcza kiedy już zrealizujesz wszystko powyższe.
Gdy już przekroczysz te kroki, nie będziesz już w sytuacji od wypłaty do wypłaty. Teraz możesz skorzystać z całego świata opcji finansowych, w tym inwestowania swoich pieniędzy dla swoich celów. Ale przejście przez te pierwsze etapy jest kluczowe.