ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Krótki przewodnik: Co robić, gdy jesteś wywołany

Czy to w relacjach osobistych, czy w kontaktach z nieuprzejmymi ludźmi, czy też z powodu szalonych wydarzeń na świecie… wszyscy czasem jesteśmy emocjonalnie wywoływani. Czujemy frustrację, złość, zranienie, zamykamy się w sobie i tak dalej.

Pytanie nie brzmi „czy kiedykolwiek będę wywołany?”… lecz „co mogę zrobić, gdy jestem wywołany?”. To będzie krótki przewodnik.

Pierwsze, co należy zrobić, to zauważyć, że jesteś wywołany — Twój układ nerwowy jest aktywowany i jesteś zdenerwowany. Wiele osób tego nie zauważa. Reagują po prostu w złości lub panice, co zazwyczaj nie prowadzi do najlepszych rezultatów. Jeśli zauważysz, że jesteś wywołany, będziesz mógł coś z tym zrobić zamiast działać na autopilocie.

Po drugie, zrób sobie przerwę. Może to oznaczać chwilę spokojnego siedzenia i oddychania. Albo jeśli kłócisz się z kimś, zrób sobie chwilową przerwę. Jeśli to możliwe, wyjdź z sytuacji. Jeśli to niemożliwe, zrób kilka głębokich wdechów.

Po trzecie, pogłęb i spowolnij oddech. Może to brzmieć oczywiście dla niektórych, ale warto zauważyć, że niewielu ludzi to praktykuje, gdy są wywołani, ponieważ w momencie aktywacji układu nerwowego zapominamy. Zatem zatrzymaj się na chwilę i spowolnij oddech. Pogłęb go do brzucha, a nie tylko do górnej części klatki piersiowej (płytki oddech). Ten wolniejszy, głębszy oddech przełączy Twój układ nerwowy z trybu walki lub ucieczki na spokojniejszy tryb.

Po czwarte, zauważ, że utknąłeś w narracji i prawdopodobnie przesadzasz. Prawdopodobnie jesteś zaabsorbowany nawykowymi myślami o innej osobie, o sobie lub o sytuacji. „Dlaczego oni zawsze muszą to robić?” i inne tego rodzaju myśli. Nie ma nic złego w tej narracji/wzorcu myślowym, ale prawdopodobnie to stary wzorzec z dawnych czasów i być może nie jest dla ciebie najbardziej pomocny. Sama realizacja tego to już duże osiągnięcie. Dobrze jest również uświadomić sobie, że prawdopodobnie reagujesz na jakieś dawne zranienie, a reakcja na zranienie często bywa przesadzona. Nie ma nic złego w przesadzaniu, gdy jesteśmy zranieni, ale samo uświadomienie sobie tego jest ważne.

Potwierdź swoje uczucia, ale nie pozwól, by nad Tobą panowały. Twoje uczucia to twoje uczucia — nie mylisz się, że je odczuwasz. Zamiast mówić sobie, że nie powinieneś przesadzać ani nie powinieneś być zdenerwowany… spróbuj uznać i potwierdzić swoje uczucia. Możesz to zrobić, mówiąc sobie: „Jestem zdenerwowany. Jestem zraniony. I to jest w porządku, to ma sens, że tak się czuję”. Jeśli to zrobisz, pozwolisz swoim uczuciom poczuć się zauważonymi i uznanymi, co może je nieco uspokoić.

Znajdź zdrowy sposób przetworzenia emocji i podejmij spokojniejsze działania. Czasem pomocne może być pójście na spacer, wygadanie się komuś, wykonanie jakiegoś ćwiczenia, by uwolnić energię, krzyk w poduszkę lub uspokojenie się. Gdy już przetworzysz te emocje (nie ignoruj ich, jeśli możesz), znajdź spokojne działanie, które pomoże Tobie lub sytuacji. Na przykład przyjęcie odpowiedzialności i przeprosiny mogą często pomóc. Albo dzielenie się swoimi uczuciami w wrażliwy sposób. Albo mówienie jasno, ale spokojnie o swoich granicach. Albo opuszczenie sytuacji. Co byłoby najkorzystniejsze dla wszystkich zaangażowanych?

Mam nadzieję, że ten krótki przewodnik pomoże! Jeśli chciałbyś wsparcia w byciu najlepszą wersją siebie, rozważ pracę 1-na-1 ze mną w moim prywatnym coachingu. Mogę pomóc Ci rozwijać się poza starymi wzorcami i wejść na kolejny poziom w życiu. Porozmawiajmy.