Jedną z rzeczy, które fascynują mnie od kiedy uczę się grać w szachy, jest odkrywanie moich błędów w myśleniu. Okazuje się, że mój mózg nie jest dobrze zaprogramowanym komputerem, jeśli chodzi o podejmowanie decyzji szachowych, więc odkrywanie moich błędów w myśleniu to świetny sposób na poprawę.
Zastanawiam się, jak to zastosować do rozwoju osobistego — jeśli próbujesz wypracować lepsze nawyki lub poprawić swoją produktywność czy kondycję, jak możesz odkryć stare wzorce myślenia, które ci nie służą?
Oto moja próba wskazania kilku bardzo powszechnych wzorców myślenia, które według mnie nie służą większości ludzi próbujących poprawić różne aspekty swojego życia …
Przeczytaj opisy każdego z nich, ponieważ część pogrubiona może nie być czymś, co rozpoznajesz, dopóki nie przeczytasz dalej.
- Mogę to zrobić później. To jest oczywiście prawda — zawsze możesz wykonać to zadanie lub zobowiązanie później. Zawsze jest czas, by później napisać swoją książkę, studiować swój kurs, medytować, ćwiczyć. Ale to samo będzie prawdziwe również później — później dzisiaj, możesz wciąż powiedzieć „Mogę to zrobić jutro.” Problem z tym myśleniem jest taki, że jeśli zastosujesz je poza tym jednym przypadkiem, będziesz odkładać na później swoje ważne (ale niepilne) sprawy przez cały czas. Ten wzorzec myślenia prowadzi do odkładania na później najważniejszych, ale niewygodnych rzeczy w twoim życiu. Aktualizacja: To jest wystarczająco ważne, by zrobić to teraz lub zobowiązać się do zrobienia tego w określonym czasie.
- Tylko raz nie zaszkodzi. To, co mówiłem sobie, kiedy próbowałem rzucić palenie — tylko jeden nie zaszkodzi. To dosłownie prawda, z wyjątkiem tego, że oczywiście prowadzi do więcej. Tego rodzaju myślenie dotyczy wszelkiego rodzaju uzależnień lub kompulsji — w tym nałogowych zakupów czy grania w gry wideo itd. Aktualizacja: Moje zdrowie/finanse/rodzina/misja są ważniejsze niż ta chwilowa przyjemność.
- Życie jest zbyt krótkie, by się męczyć. Kolejna rzecz, którą mówiłem sobie, gdy zmagałem się z rzuceniem palenia — to było naprawdę trudne i nie lubiłem się męczyć. Co za niespodzianka! I tak, kiedy jest ciężko, po prostu chcesz wyjść z dyskomfortu. Problem polega na tym, że ciągłe unikanie dyskomfortu prowadzi do bardzo ograniczonego życia i sabotuje wszystkie twoje znaczące wysiłki. Aktualizacja: Mogę się rozwijać przez to przeciwności, i jestem wystarczająco silny, aby podjąć się trudnych wyzwań.
- Co ze mną nie tak? Kiedy nie spełniamy swoich oczekiwań, wielu z nas ma nawyk krytykowania samych siebie. To błąd, ponieważ ma to efekt zniechęcający nas i sprawia, że chcemy unikać prób, zamiast tego pocieszając się naszymi zwykłymi rozrywkami. Aktualizacja: Naucz się być dla siebie życzliwym i zawsze zakładaj, że dajesz z siebie wszystko … ale że mogą istnieć błędy w myśleniu, które możesz odkryć, kiedy rzeczy nie idą po twojej myśli.
- To jest zbyt nudne / trudne. Słyszałem, jak ludzie mówią to o ćwiczeniach, medytacji, nauce czy trudnych zadaniach. I jest w tym trochę prawdy — takie rzeczy mogą być trudne i nudne. Ale jeśli zawsze unikamy trudnych, nudnych rzeczy, znacznie ograniczymy samych siebie. Aktualizacja: Mam odwagę podejmować się trudnych rzeczy i kreatywność, by znaleźć zabawę we wszystkim.
- To jest zbyt wiele. Kiedy jesteśmy przytłoczeni wszystkim, co musimy zrobić, mamy tego rodzaju myślenie — to jest dla nas zbyt wiele. Nie możemy sobie z tym poradzić. Ale oczywiście, czy naprawdę to wiemy? To tylko wydaje się zbyt wiele. Aktualizacja: Zajmę się tym krok po kroku i znajdę piękne skupienie na każdym kroku. I zobaczę, co jest możliwe.
- Czuję się spóźniony na wszystko. To inna wersja „to jest zbyt wiele” … czujemy, jakbyśmy próbowali utrzymać głowę ponad wodą, ale nie udaje nam się. Ale skąd pochodzi ten pomysł „spóźniony na rzeczy”? Zazwyczaj to nasze własne oczekiwania, że mamy być na bieżąco ze wszystkim, że nasza lista zadań ma być wyczyszczona, że wszystko jest w porządku i nie jest bałaganem. Tak nie działają rzeczy — życie jest chaotyczne. Aktualizacja: Zawsze jestem tam, gdzie muszę być — to tutaj znajduje się moja najgłębsza nauka.
- Niecierpliwie oczekuję wyników, które chcę. Rzadko patrzymy na to w ten sposób, ale większość z nas robi rzeczy z nadzieją, że wkrótce zostaną one zakończone i uzyskamy oczekiwane rezultaty od razu. Chcesz być w formie? Potajemna nadzieja, że w miesiąc będziesz szczupły i w formie! Chcesz poprawić swoje finanse? Idealnie, moglibyśmy to osiągnąć już w przyszłym tygodniu! Napisać książkę, studiować przedmiot, odgruzować … i masz nadzieję, że szybko dojdziesz do końca i osiągniesz świetne rezultaty. Ale tak nie działa postęp — jest stopniowy i wymaga czasu. Aktualizacja: Skupię się na cieszeniu się procesem, a rezultaty pojawią się w odpowiednim tempie.
- Jestem zbyt zajęty. Nie mogę zająć się tymi znaczącymi rzeczami, mam tyle do zrobienia! To podobne do błędu „Mogę to zrobić później” — zawsze jesteśmy zajęci! Zajętość nie kończy się. Więc kiedy zajmiesz się tym znaczącym zadaniem? Aktualizacja: Robię czas na rzeczy, które są dla mnie ważne.
- Po prostu chcę to mieć z głowy. Podobne do „niecierpliwości na wyniki” … kiedy ćwiczymy, medytujemy, piszemy, chcemy już być po wszystkim, zniecierpliwieni, żeby przejść do następnej rzeczy. Oczywiście, kiedy przejdziemy do następnej rzeczy, będziemy zniecierpliwieni, żeby być po niej. To podejście „zrobić to z głowy” jest stosowane we wszystkim, co robimy. Zamienia życie w kołowrotek chomika, niekończące się nudne zadania, które chcemy skończyć. Aktualizacja: Jestem obecny i w pełni zaangażowany we wszystkim, co robię.
Które z tych błędów myślenia często popełniasz? Które cię powstrzymują? Może to być ogromne wzmocnienie, aby szukać ich i próbować zauważyć je w działaniu. Następnie spróbuj pracować z nimi w nowy sposób i zobacz, co jest możliwe!