ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Nieintuicyjna droga do wprowadzenia zmian w swoim życiu

Wielu z nas chce wprowadzić zmiany w swoim życiu – czy to zmieniając zły nawyk, taki jak palenie czy objadanie się, tworząc nowy nawyk, jak medytacja, czy po prostu będąc mniej rozproszonym czy reaktywnym w ciągu dnia.

Jakakolwiek będzie to zmiana, prawdopodobnie napotkasz wewnętrzny opór. Istnieje część ciebie, która nie chce się zmieniać.

Jeśli chcesz zmienić swoje nawyki żywieniowe, istnieje część ciebie, która po prostu chce zjeść pączki. Jeśli chcesz więcej ćwiczyć, istnieje część ciebie, która pragnie być leniwa i odpoczywać. Jeśli chcesz mieć mniej dramatów w życiu, istnieje część ciebie, którą przyciągają dramaty. Jeśli chcesz napisać książkę i zmieniać życie ludzi, istnieje część ciebie, która chce pozostać w bezpiecznej anonimowości lub w życiu, które już znasz.

Ta część ciebie będzie walczyć z tą częścią, która chce wprowadzić zmiany.

Oto nieintuicyjna rada: przyznaj się do tej części siebie, która nie chce się zmieniać.

Dopóki nie przyznasz się do tej części siebie, ciągle próbujesz ją ignorować, tłumić, zduszać. Stosowanie przemocy wobec części siebie nie sprawi, że zniknie – w rzeczywistości ją wzmocni. Próba jej ignorowania oznacza, że nadal będzie cię potajemnie kontrolować.

Jak więc się do niej przyznać? Po pierwsze, uznaj, że istnieje część ciebie, która stawia opór. Nie jesteś ofiarą okoliczności, jesteś twórcą swojego życia. Zauważ, kiedy ta część się pojawia – jeśli zobowiązałeś się do diety opartej na nieprzetworzonych produktach, zauważ tę część, która chce zjeść chipsy ziemniaczane.

Kiedy ta część się pojawia, uhonoruj ją. Jak to jest być rozproszonym czy reaktywnym? Jak to jest czuć się bezradnym czy sfrustrowanym? Jak to jest być przestraszonym i unikającym? Czy potrafisz zauważyć te uczucia w swoim ciele? Czy potrafisz poświęcić im uwagę i być w nich obecnym?

Czy mógłbyś nawet pokochać tę część siebie? Czy potrafisz dostrzec niesamowitość w części siebie, która to wszystko tworzy, która faktycznie cieszy się z rozproszenia, bezradności, lenistwa, pobłażania sobie i dramatu? Czy potrafisz zachwycać się dramatem, który tworzysz, teatrem, który tworzysz, sztuką swojego wewnętrznego lenia lub wewnętrznego buntownika? Znajdź rozkosz i cud w tym, co ona tworzy.

Gdy zaczniesz kochać, delektować się i odnajdywać rozkosz w tej części siebie, nie będzie już potrzeby, aby sprawowała kontrolę. Jest kochana i uhonorowana, co zawsze było jej pragnieniem. Możesz wyjść poza nią ku innemu sposobowi – chociaż będzie tam nadal, gdy się pojawi, nie musisz już z nią walczyć. Kochasz ją.

Paradoksalnie, to wszystko przynosi ukojenie. Nie ma potrzeby zmiany tej części ciebie, ponieważ jest ona piękna i święta. I bez potrzeby jej zmiany, możesz przyjąć głęboką przemianę, która wykracza poza tę jedną część ciebie.