ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Mój Prosty, Wysokowydajny Protokół Produktywności

Wiele godzin naszego dnia poświęcamy na zajęcia powodujące zamieszanie lub rozpraszające uwagę. To niekoniecznie zła rzecz, ponieważ mogą one być przyjemnym sposobem spędzania czasu. Czasami jednak chcemy wykorzystać nasz czas w sposób skuteczny i efektywny.

Zobaczmy, jak pracować z większą skutecznością.

Wyobraź sobie protokół, który stosujesz, wykonując mniej każdego dnia, ale osiągając większy wpływ. Zapytaj siebie, czy jesteś gotów zmierzyć się z pewnym dyskomfortem w tej kwestii.

Chcemy skupić się na robieniu mniej, ale z większym efektem. Oczywiście nadal musimy dbać o drobne sprawy w życiu, żeby wszystko nie popadło w chaos.

Oto protokół, który staram się stosować:

  1. Wybieraj zadania o wysokim wpływie.

  2. Realizuj te zadania za pomocą sesji koncentracyjnych.

  3. Twórz rytuały dla mniejszych, ale ważnych spraw, które wymagają uwagi.

Daje mi to więcej przestrzeni w ciągu dnia, mniejsze poczucie przytłoczenia oraz przekonanie, że efektywnie wykorzystuję czas poświęcony na pracę.

Przyjrzyjmy się każdemu z tych trzech elementów protokołu.

1. Wybieraj Zadania o Wysokim Wpływie

Zaczynam od początku tygodnia i każdego dnia. Świadomie wybieram zadania o wysokim wpływie, zanim rozpocznę tydzień lub dzień.

Każdego tygodnia zastanawiam się, co chcę osiągnąć. Na jakich zadaniach o wysokim wpływie się skupię? Potem robię to samo na początku każdego dnia: jakie zadania o wysokim wpływie chcę zrealizować dziś?

Aby zdecydować, czy coś jest zadaniem o wysokim wpływie, zadaję sobie pytania:

  • Czy to jest zgodne z tym, co chcę osiągnąć w dłuższej perspektywie?

  • Czy to będzie miało duży wpływ na moje życie i życie innych?

  • Czy będzie to dla mnie ważne na koniec tego roku? Czy przesunie to wskazówkę w istotny sposób?

Odpowiedź jest zazwyczaj albo Tak, albo Nie na wszystkie trzy pytania. Rzadko zdarza się, by odpowiedź na jedno pytanie była Tak, a na inne Nie. Te pytania pomagają wyćwiczyć umysł w rozpoznawaniu zadań o wysokim wpływie, więc po pewnym czasie nie trzeba ich nawet zadawać – można to po prostu stwierdzić.

Umieść 1-3 z tych zadań na górze swojej listy każdego dnia (w zależności od tego, ile masz czasu).

2. Realizacja Zadań o Wysokim Wpływie poprzez Sesje Koncentracyjne

Te zadania o wysokim wpływie najprawdopodobniej będą wywoływać opór. Dlatego ludzie odkładają je na później i widzisz, jak są przekładane z tygodnia na tydzień.

Odblokuj te zadania i wykonaj je!

Sposobem na to są sesje koncentracyjne. Tworzę dla siebie sesję koncentracyjną każdego dnia, przynajmniej jedną. To jest moment, kiedy świadomie stawiam czoła dyskomfortowi związanemu z tymi zadaniami i przypominam sobie, dlaczego są ważne.

Jeszcze lepiej: jeśli odkładasz zadanie o wysokim wpływie więcej niż raz, zaplanuj sesję koncentracyjną z co najmniej jedną inną osobą. Połączcie się na wideokonferencji przez godzinę, powiedzcie sobie nawzajem, na czym się skupicie, a następnie wyciszcie mikrofony. Wykonaj zadanie i na koniec godziny zrelacjonuj, jak poszło. To działa za każdym razem.

Jeśli będziesz przestrzegać tej części protokołu, odblokujesz ukryty potencjał w swoim życiu!

3. Tworzenie Rytuałów dla Mniejszych, ale Ważnych Spraw

Skupienie się na dużych rzeczach jest świetne, ale wiele osób zauważa, że koncentrując się wyłącznie na nich, małe sprawy zaczynają umykać. Twoje maile się gromadzą, ludzie stają się sfrustrowani, zaczynasz zawodzić innych.

Jak zrównoważyć większe rzeczy z tymi małymi, które wymagają uwagi?

Rytuały. Stwórz rytuał dla każdego rodzaju małych spraw i umieść go w swoim kalendarzu.

Na przykład, możesz mieć rytuały dla:

  • E-maili i wiadomości każdego dnia

  • Prania, sprzątania w domu, zakupów

  • Gotowania obiadów, przygotowywania posiłków, zakupów spożywczych

  • Treningów, medytacji, spacerów

  • Finansów, podatków, spraw administracyjnych

Możesz mieć Admin & Finance Friday (spędź cały dzień lub pół dnia). Możesz przeznaczyć 30 minut dwa razy dziennie na e-maile/wiadomości. Możesz mieć godzinę wspólnego gotowania i jedzenia. Poranne medytacje i trening.

Dzięki tym rytuałom (i rzeczywiście przekształć je w rytuały), małe ważne sprawy są załatwiane, bez poświęcania na nie czasu sesji koncentracyjnych.