ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Spokój i Ciekawość

Duża część naszego życia przebiega na autopilocie.

Przechodzimy od jednego zadania do drugiego, od jednej wiadomości do kolejnej, od jednego spotkania do następnego, od jednej zakładki przeglądarki do drugiej. Reagujemy w utarty sposób na innych ludzi i sytuacje. I usprawiedliwiamy to jako właściwy sposób postępowania.

Nie ma w tym nic złego – ale co by było, gdybyśmy zbadali inne możliwości?

Co by było, gdybyśmy zatrzymali się i znaleźli spokój w momencie, gdy normalnie działalibyśmy na autopilocie?

Oto, co badam…

Każda przeszkoda, którą zwykle uznajemy za problem do rozwiązania… każda „wada” w nas samych lub innych, którą oceniamy jako coś do naprawienia… co by było, gdybyśmy mogli się zatrzymać, znaleźć spokój i zaintrygować się, zamiast próbować naprawić?

Na przykład:

  • Ktoś zachowuje się w sposób, który wydaje się nieuprzejmy lub niewłaściwy – być może moja reakcja na autopilocie to osądzenie tej osoby, narzekanie na nią wewnętrznie lub na zewnątrz i próba rozwiązania problemu lub unikanie jej. Ale badałem, jak zyskać spokój i wprowadzić ciekawość do mojej reakcji – jakie to uczucie, dlaczego mnie to w ten sposób wyzwala? Następnie ciekawość wobec drugiej osoby – jak to, co robi, może mieć dla niej sens?

  • Jeśli zwlekam z czymś – moja reakcja na autopilocie może być taka, że oceniam siebie i czuję się niewystarczający, albo może unikam nawet myślenia o tym. Co by było, gdybym znalazł spokój i wprowadził ciekawość do tego, jak się czuję zwlekając, i jaki strach może prowadzić do tego odkładania na później? Czy mógłbym wprowadzić ciekawość do tego, dlaczego to zadanie jest dla mnie w ogóle ważne?

  • Jeśli narzekam na coś lub czuję się czymś przytłoczony – moja reakcja na autopilocie to po prostu przejść przez to, czując się dotkniętym i nieco bezsilnym. Czy mógłbym znaleźć spokój i wprowadzić ciekawość do mojego uczucia narzekania, obciążenia, bezsilności? Czy jest coś do zbadania w tym, czego naprawdę chcę w tej sytuacji i dlaczego unikam upomnienia się o to?

W ten sposób każda trudność staje się miejscem do zbadania z ciekawością, a wzrost, nauka i radość mogą pojawić się we wszystkim.

Dla mnie ten proces zaczyna się od spokoju. A potem pogłębia się dzięki ciekawości.

Jak by to wyglądało w twoim przypadku?