Większość ludzi postrzega swój dzień jako zapracowany, przytłaczający, rozproszony i pośpieszny. Brakuje im czasu na wszystko. Taki styl życia wiąże się z presją i stresem.
Nie ma nic złego w doświadczaniu życia w ten sposób. Jak wspomniałam, większość ludzi tak żyje.
Ale jeśli chcesz poczuć przestrzeń, porozmawiajmy.
Porozmawiajmy o tym, jak tworzymy poczucie niedostatku czasu i jak możemy stworzyć przestrzeń.
Jak Tworzymy Niedostatek Czasu
Po pierwsze, próbujemy wcisnąć tysiąc rzeczy w przestrzeń 24 godzin. Mnóstwo małych rzeczy i często całkiem dużo dużych.
Kiedy próbujemy upchać mnóstwo rzeczy do jednego pojemnika, oczywiście będzie wydawał się przepełniony. Więc pytanie brzmi: jaki strach napędza nas do zrobienia wszystkiego w jeden dzień?
Dzień jest właściwie całkiem przestronny, jeśli nie próbujemy go przepełniać.
Po drugie, chcemy robić wszystko naraz. Patrzymy na długą listę zadań i czujemy się przytłoczeni, bo to za dużo! Oczywiście – nie możemy zrobić wszystkiego naraz. Czujemy się rozciągnięci we wszystkie strony przez potrzebę zrobienia wszystkiego.
Jaki strach napędza nas do robienia wszystkiego teraz?
Dzień może być pięknie przestronny, jeśli skupimy się na jednej rzeczy i naprawdę się nią cieszymy.
Po trzecie, w ciągu dnia często jesteśmy bardzo napięci. To efekt dwóch powyższych rzeczy, ale także tego, że martwimy się, że coś zepsujemy, zawiedziemy, wyjdziemy na głupców, zostaniemy ocenieni, popełnimy błąd itd. Tak często jesteśmy stale napięci z powodu takich obaw.
A co jeśli moglibyśmy się zrelaksować i poczuć przestrzeń chwili?
Jak Stworzyć Przestrzeń
Patrząc na powody, dla których tworzymy niedostatek czasu… widzimy, że to strach. Strach przed niewykonaniem wszystkiego, strach przed porażką lub błędem i tak dalej. Ten strach popycha nas do próby wciśnięcia zbyt wielu rzeczy w jeden dzień, do chęci robienia wszystkiego naraz i do ciągłego napięcia.
Jak możemy stworzyć coś innego?
Włóżmy mniej rzeczy w dzień i zaufajmy, że uda nam się wykonać te ważne.
Skupmy się na jednej pięknej rzeczy naraz i naprawdę ją smakujmy.
Zrelaksujmy się i poczujmy przestrzeń w tej chwili.
Dla mnie był to proces uczenia się zaufania do siebie. Jestem w porządku taka, jaka jestem. Mogę się zrelaksować.
I uczę się relaksować, ufając swojemu życiu, które się rozwija. To pozwoliło mi coraz bardziej odczuwać przestrzeń.
Jak by to było dla ciebie?