Wiele z naszych problemów mogłoby zostać rozwiązanych dzięki jednemu prostemu ćwiczeniu.
Wiele radości można by odnaleźć dzięki tej samej praktyce.
Jest to proste: ćwiczenie widzenia życia z umysłem początkującego.
Zapożyczam to oczywiście od Zen Buddhism’s shoshin i Shunryu Suzuki z Zen Mind Beginner’s Mind i pisałem o tym już wiele razy. Ale jest to bardziej fundamentalne, niż większość ludzi zdaje sobie sprawę.
To nie jest tylko coś, co praktykujesz, gdy się czegoś uczysz – choć porzucenie „umysłu eksperta” i postrzeganie nauki oczami początkującego jest ważną praktyką w procesie uczenia się. To coś, co możesz ćwiczyć w każdej chwili dnia (jeśli tylko potrafisz o tym pamiętać).
Czym jest umysł początkującego? To porzucenie naszych oczekiwań i uprzedzeń dotyczących czegoś oraz patrzenie na rzeczy z otwartym umysłem i świeżymi oczami, tak jak początkujący. Jeśli kiedykolwiek uczyłeś się czegoś nowego, możesz pamiętać, jak to jest: prawdopodobnie czujesz się zdezorientowany, ponieważ nie wiesz, jak robić to, czego się uczysz, ale patrzysz też na wszystko, jakby było nowe, być może z ciekawością i zdumieniem. Taki jest umysł początkującego.
Wyobraź sobie, że mógłbyś zastosować to do każdej czynności. Weźmy na przykład jedzenie śniadania:
-
Zaczynasz patrzeć na czynność jedzenia świeżymi oczami, jakbyś nie wiedział, czego się spodziewać, jakbyś nie robił tego już tysiące razy.
-
Naprawdę przyglądasz się jedzeniu, misce, łyżce i starasz się dostrzec szczegóły, które normalnie by ci umknęły.
-
Naprawdę zauważasz tekstury, smaki, zapachy, wygląd jedzenia, zwracasz na nie uwagę, jakbyś nie wiedział jeszcze, jak jedzenie będzie smakować. Wszystko wydaje się nowe, być może nawet zdumiewające.
-
Nie robisz niczego powierzchownie i doceniasz każdy kęs jako dar. Jest to coś tymczasowego, ulotnego i cennego.
Jak widać, ta praktyka umysłu początkującego przekształca czynność.
Dlaczego to ma znaczenie
Kiedy praktykujesz umysł początkującego w jakiejś czynności:
-
Lepsze doświadczenia: Nie jesteś przyćmiony przez osądy, prekoncepcje, wyobrażenia o tym, jakie to powinno być, czy założenia, że już to znasz. Kiedy ich nie masz, nie możesz być rozczarowany ani sfrustrowany doświadczeniem, ponieważ nie ma żadnych wyobrażeń ani prekoncepcji, z którymi można by to porównać.
-
Lepsze relacje: Jeśli rozmawiasz z kimś, zamiast być sfrustrowanym z powodu tego, że nie spełnia twoich oczekiwań, możesz zobaczyć tę osobę świeżymi oczami i zauważyć, że ona też stara się być szczęśliwa, ma dobre intencje (nawet jeśli nie są to twoje intencje) i boryka się z trudnościami tak jak ty. To przekształca twoją relację z tą osobą.
-
Mniej prokrastynacji: Jeśli zwlekasz z ważnym zadaniem w pracy, możesz spojrzeć na to z umysłem początkującego i zamiast martwić się, jak trudne będzie zadanie lub jak możesz w nim zawieść… możesz być ciekaw, jakie będzie to zadanie. Możesz zauważyć szczegóły wykonywania zadania, zamiast próbować od nich uciec.
-
Mniej niepokoju: Jeśli masz nadchodzące wydarzenie lub spotkanie, które cię niepokoi… zamiast martwić się o to, co się może stać, możesz być otwarty na to, co się wydarzy, porzucić swoje uprzedzenia dotyczące wyniku i zamiast tego przyjąć nieznane, być obecnym i odnaleźć wdzięczność w chwili za to, co robisz i kogo spotykasz.
Jak widać, praktykowanie umysłu początkującego może przekształcić każdą czynność, usunąć wiele naszych trudności, pozwolić nam być bardziej elastycznymi, otwartymi, ciekawymi, wdzięcznymi i obecnymi.
Nie mówię, że wszystko to dzieje się magicznie. To wymaga praktyki, ale warto się w to zaangażować.
Jak ćwiczyć
Umysł początkującego to coś, co praktykujemy w medytacji. Zamiast siedzieć w medytacji i myśleć, że wiesz, jaki będzie twój oddech lub jaka będzie obecna chwila przed tobą… skupiasz na tym uwagę. Patrzysz na to świeżymi oczami. Porzucasz swoje uprzedzenia i po prostu wyraźnie patrzysz na to, co jest przed tobą.
Codzienna praktyka medytacyjna jest niezwykle przydatna w rozwijaniu tego umysłu początkującego. Oto jak praktykować:
-
Usiądź wygodnie i prosto w cichym miejscu.
-
Skup się na swoim ciele, a następnie na oddechu, starając się je widzieć wyraźnie i na świeżo.
-
Kiedy zauważysz, że masz uprzedzenia, odbiegasz od chwili obecnej, myślisz, że wiesz, jak to będzie… po prostu to zauważ.
-
Zobacz, czy możesz porzucić idee i myśli oraz fantazje i historie, które wypełniają twój umysł. Opróżnij się, aby móc zobaczyć, co rzeczywiście jest przed tobą. Zobacz, jaki jest twój oddech w tej chwili, zamiast myśleć, jaki będzie lub o czym myślisz.
Powtarzaj ostatnie kroki, raz po raz. Zobacz myśli i fantazje, opróżnij się i zobacz, co rzeczywiście jest tam obecnie, świeżymi oczami.
Możesz praktykować to teraz, z czymkolwiek, co jest przed tobą. Z tym, jak się czuje twoje ciało, jak się czuje twój oddech, czymkolwiek innym, co jest wokół ciebie.
Możesz ćwiczyć to, kiedy wykonujesz jakąkolwiek czynność, od mycia zębów po zmywanie naczyń, chodzenie i prowadzenie samochodu, ćwiczenie i korzystanie z telefonu.
Możesz praktykować to, kiedy rozmawiasz z innym człowiekiem, porzucając swoje wyobrażenia o tym, jaki powinien być, i zamiast tego opróżniając umysł i widząc go takim, jaki jest. Zauważ jego dobre serce, jego trudności i bądź wdzięczny za niego takim, jaki jest. Kochaj go takim, jaki jest i znajdź współczucie dla jego trudności.
To jest praktyka. Rób to z uśmiechem i z miłością, ze świeżymi oczami i wdzięcznością za jedyny wszechświat, jaki kiedykolwiek otrzymamy – ten rzeczywisty, który jest przed nami.