ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Współczucie w Czasie Szaleństwa

Niezależnie od tego, czy jesteś w USA, czy nie, wyniki wczorajszych wyborów mogą wywołać silne emocje – gniew, depresję, euforię i szok, a może pogardę wobec innych.

W tym burzliwym czasie pełnym emocji zachęcam do praktykowania współczucia.

Być może, jak niektórzy, jesteś zły z powodu wyniku i nie możesz uwierzyć, że twoi rodacy wybrali taką osobę. Może czujesz się utwierdzony w swoich przekonaniach, niezadowolony z kierunku, w którym twoi rodacy prowadzili ten kraj przez ostatnie osiem lat. Może nie jesteś z USA i czujesz pogardę wobec Amerykanów lub niepewność po wynikach tych wyborów.

Cokolwiek czujesz, prawdopodobnie wynika to z braku zrozumienia. To raczej nie pomoże naszej społeczności – ani lokalnie, ani globalnie – ani naszemu własnemu szczęściu. Praktykowanie współczucia w tym momencie może być przemieniającym doświadczeniem.

Prawda jest taka, że każdy z nas osobiście doświadczył tego, przez co przechodzi druga strona. Wyniki wyborów odzwierciedlają uczucia milionów innych ludzi – w pewnym sensie przemawiają w imieniu naszych współbraci. Każdy z nas doświadczył tych emocji: poczucia opuszczenia, frustracji, nieufności, bezsilności, gniewu, nadziei na zmianę, niechęci wobec zmian, które obserwujemy.

Wyobraź sobie, jak odczuwasz te uczucia, jedno po drugim. Poczuj, jak są trudne. Teraz wyobraź sobie, że ktoś z drugiej strony czuje to samo.

Zobacz, czy potrafisz odczuć współczucie dla drugiego człowieka za to, czego doświadcza. Poczuj z nim więź, ponieważ ty też przechodziłeś przez te trudności. Poczuj więź ze wszystkimi swoimi bliźnimi, którzy teraz mierzą się ze swoimi problemami, w USA i na całym świecie.

Jesteśmy połączeni, nawet jeśli dzielą nas ogromne różnice. Żyjemy i pracujemy razem, karmimy się nawzajem i jesteśmy od siebie zależni, wspieramy się i dzielimy pomysłami, wszyscy przechodzimy przez ogromne zmiany i zmagania, mamy trudności w naszym życiu i czujemy się bezsilni wobec zmieniania świata jako całości.

Druga „strona” może mieć inny światopogląd, który sprawia, że głosuje inaczej niż ty, pragnie innych rozwiązań politycznych… ale pod spodem wszyscy mamy takie same wrażliwe serca. Znajdując tę wspólną płaszczyznę, możemy ponownie połączyć się ze sobą w sposób pełen współczucia.